to zupełnie co innego,tzw.cudowne ujścia z życiem z opresji czy
wyleczenia/uzdrowienia zdarzają się ateistom i wierzącym,
natomiast tu raczej mamy doczynienia z czymś w rodzaju cudu nad urną
i można zadać pytanie,czy w tej Sokółce panuje głód,że ludziom
zamienia się bułka w szynkę,czy raczej kiełbasę,oby nie wyborczą,he
he.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.