Trzeba być kompletnym głupcem i pełnym uprzedzeń oszołomem, żeby
dzisiejszą politykę Izraela wobec Palestyńczyków w jakikolwiek
sposób łączyć z imieniem Zamenhofa. Zamenhof, owszem, był Żydem, ale
nie dlatego zasługuje na pełną szacunku pamięć - zwłaszcza w swoim
rodzinnym mieście. Nalezy mu sie pamięc i cześć, bo był człowiekiem
wyjątkowym i wybitnym, dobrym lekarzem, a przede wszystkim żarliwym
orędownikiem wspaniałej idei: sprawić, aby ludzie zaczęli się
nawzajem rozumieć ponad rasowymi i religijnymi uprzedzeniami.
Eseranto miało być środkiem do tego celu. Jasne, że rzeczywistość
wciąż tej utopii zaprzecza - o czym świadcza także niektóre wpisy na
tym forum. Chodzi tu jednak o nadzieję (słowo "esperanto" pochodzi
od "esperanza" - nadzieja), dzieki której świat mógłby stawać sie
przynajmniej odrobinę lepszy. Kto nie potrafi dostrzec sensu
takiego przedsięwzięcia, mając jego twórcy za złe żydowskie
pochodzenie, sam sobie wystawia świadetwo.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.