Czytając Twoje wpisy, oj niedobrze Ci tu brachu, niedobrze. Biedę klepiesz i
musisz słuchać „durnych Polaczków”, a tu i na bilet do Grodna nie ma, zresztą
gdzie uciekać? Tu przynajmniej na kawałek chleba zarobisz, a tam deficyt
kartofolowy, to i niejeden do gęby nie ma co włożyć. A może to zemsta, będę żarł
polski chleb, to wam mniej zostanie.
Na zdrowie Prostowicz, tu kraj bogaty i ludzie życzliwi, starczy i Tobie.
ps. w British Museum na żadnej historycznej mapie ni jak nie mogę doszukać się
Białorusi. Może wytłumaczysz nam to Światosław.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.