Jasne, czyli nie polewasz grobów swoich dziadków , pradziadków itd.,
tylko dlatego, że "rodziny się nie wybiera". No to gratuluję
poczucia obowiązku.
> czy ty nie rozumiesz , ze patrona sie wybiera , a rodziny nie...
> czy ty nie rozumiesz, ze jedno z drugim nie ma nic wspolnego....
> i nie gadaj o przodkach.... darwin , by sie usmial... :)
Nadal pytam czy bezczeszczenie pomników i rzucanie koktajlem
MOłotowa jest wyrazem szacunku. Jeśli bowime jest, to nie masz nic
przeciwko jeśli ktoś potraktuje w ten sposób groby twojej rodziny?
No bo "rodziny się nie wybiera"... i nie wiadomo, czy to brak
szacunku...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.