Jak nic, prowokacja wiadomych "służb". Widać to po Ub-SB-eckich metodach.
Możliwe że chodzi o uzasadnienie większych uprawnień jakie otrzymują od Rządu skierowanych przeciwko rzekomej eskalacji terroryzmu w kraju. Min mogą razić tzw "nieostrą" amunicją i paralizatorami, nawet demonstrujące dzieci i kobiecy w ciąży. W istocie chodzi o dalsze stopniowe ograniczenie swobód obywatelskich za przykładem USA i innych krajów. Jest to stały trend po ataku na WTC w NY 2001. Również rzekomo ze strony Al-Kaidy. A propos: kto ich zorganizował wyszkolił i dotował?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.