Egzorcyzmy a kościół Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Ostatnio dyskutowałem z koleżanką na temat egzorcyzmów (w kontekście niestety
    tego, że mnie należałoby im poddać :)i utknęliśmy na problemie pt: jakie jest
    oficjalne stanowisko kościoła w tej sprawie? Czy ktoś może wie?
  • Najpierw sprawdzają, czy nie jest to choroba psychiczna, bo tych dzisiaj nie
    brakuje. Jeśli jest uzasadnione podejrzenie, że jest inaczej, tzn. że chodzi o
    opętanie, wysyła się egzorcystę. Zdaje się, że przy każdej kurii jest
    egzorcysta.
  • Gość: Ed IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 18:09
    Oficjalnie nie uznaje się egzorcyzmów. Ale wszędzie tam, gdzie to może
    przysłużyć się kościolowi jest stosowane. Tak mogę przynajmniej wnioskować z
    poczty pantoflowej. Fama głosi, że egzorcyzmy były i są odprawiane od sabatu
    czarownic na Sobótce do wszelkiego rodzaju sekt. Wnosić zatem można, że
    istnieje społeczne zapotrzebowanie na usówanie dostrzeżonych a nie
    poznanych "sił nieczystych" uznanymi autoretytami. Nic nie wiem o udowodnionych
    efektach tego rodzaju praktyk. Ale jeżeli komuś przynosi to ukojenie, to czemu
    nie. Ja bym zaczął jednak od hipnozy ;o)).
  • Gość: Acro IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.02, 18:42
    No widziecie sami - sprzeczne informacje.
    Ponoć w Kleosinie rezyduja ojcowie, którzy sie tym trudnią, ale pytanie: na ile
    oficjalnie.
  • Gość: SS IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 11.03.02, 09:24
    Oficjalnie nie ma egzorcyzmow w Kosciele.
  • Gość: Krzych IP: *.ci.uw.edu.pl 11.03.02, 15:55
    Nie mam pojęcia skąd te informacje, że 'Kościół nie uznaje egzorcyzmów'. W tej
    chwili nie mam pod ręką Katechizmu Kościoła Katolickiego, ale jestem pewien, że
    jest tam sporo o egorcyzmach. Na pewno można to sprawdzić na stronach
    www.opoka.org.pl - znaleźć tam można encykliki, katechizmy, adhortacje i co
    tylko w tej materii.

    Cała sprawa jest w ogóle tajemnicza. Widziałem w telewizji film o dziewczynie
    podawanej egzorcyzmom. Moim niewierzącym znajomym najbardziej wstrząsnęła scena
    w której dziewczyna nie była w stanie włożyc ręki do wody święconej; sam obrzęd
    egzorcyzmu nie został, oczywiście, pokazany.
  • Może dlatego, że sprawa jest właśnie tajemnicza, to się z nią specjalnie nikt
    nie afiszuje. Egzorcyzmy są jak najbardziej przez Kościół uznawane. Wystarczy
    obejrzeć program "Nie do wiary" w TVN. Czasami mówią tam o jakichś
    nawiedzeniach różnych miejsc i o tym, że pomagali egzorcyści. Czasami była
    mowa o egzorcystach świeckich ale często mówiono również o duchownych. Przed
    kilku laty zdarzyło mi się rozmawiać z jednym, ale raczej niechętnie o tym
    mówił. Trochę więcej opowiadał w programie jaki był nadawany kilka lat temu w
    Polsacie...
  • Gość: Acro IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.02, 18:50
    Dzięki za adres, zajrzałem tam przed chwilą. Niestety, nic na ten temat nie
    znalazłem. Również ich specjalna wyszukiwarka nie ugryzła tematu. Na czacie
    zero ludzi - nie ma się nawet kogo spytać. Poruszyłem trefny temat?...
  • Gość: Marat IP: *.ec.bialystok.pl 12.03.02, 09:58
    Człowiek o neutralnym, zdroworozsądkowym światopoglądzie, przy kłopotach natury
    psychicznej uda się do psychiatry lub psychologa.
    Człowiek bardzo "ureligijniony", przy podobnych problemach złoży je na
    karb "sił nieczystych" i zapuka na plebanię.
    W środowisku plemienia Dżibutti (Afryka Środkowa) człowiek chory psychicznie
    jest albo ukamienowany, albo w najlepszym wypadku wygnany ze społeczności.

    Jak myślicie, drodzy Forumowicze, który sposób najlepiej świadczy o rozwoju
    umysłowym człowieka?

    A rozważającym wszystkie problemy pod kątem nauk Kościoła mogę zaproponować
    przypatrzenie się "kościelnej" budowie wszechświata. Poprawi humor jak nic!

  • Gość: Krzych IP: *.ci.uw.edu.pl 12.03.02, 11:33
    O rozwoju psychicznym człowieka,najlepiej świadczy przekonanie, że wszystko się
    wie, a nauka jest wszechmożna wobec problemów ludzi. Jak mawiał Engels: Życie
    jest formą istnienia białka - tylko w kominie coś czasem załka, dodała
    Agnieszka Osiecka.
  • Gość portalu: Marat napisał(a):

    > Człowiek o neutralnym, zdroworozsądkowym światopoglądzie, przy kłopotach natury
    >
    > psychicznej uda się do psychiatry lub psychologa.
    > Człowiek bardzo "ureligijniony", przy podobnych problemach złoży je na
    > karb "sił nieczystych" i zapuka na plebanię.
    > W środowisku plemienia Dżibutti (Afryka Środkowa) człowiek chory psychicznie
    > jest albo ukamienowany, albo w najlepszym wypadku wygnany ze społeczności.
    >
    > Jak myślicie, drodzy Forumowicze, który sposób najlepiej świadczy o rozwoju
    > umysłowym człowieka?
    >
    > A rozważającym wszystkie problemy pod kątem nauk Kościoła mogę zaproponować
    > przypatrzenie się "kościelnej" budowie wszechświata. Poprawi humor jak nic!
    >

    Marat,
    dawaj coś o kościelnej budowie wrzechświata - dramatycznie potrzebuję czegoś na
    poprawę humoru...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.