Pozytywne Wibracje 2012 niezagrożone. Będzie festiwal
Zgodnie z zapowiedziami, na najbliższej sesji rady miejskiej pojawi się wniosek, by wygospodarować pieniądze na tegoroczną edycję festiwalu Pozytywne Wibracje.
Lepiej późno niż wcale. Niestety tak to już jest, że ostatnio PO ma problemy z tym, aby dobrze wyczuć to, co jest ważne dla ludzi. Decyzja o braku pieniędzy dla PW wywołała ogromne poruszenie wśród białostoczan, ale również i ludzi w Polsce. Trzeba było się wycofać rakiem. Przy zachowaniu oczywiście odpowiednich proporcji i zakładając, że to dwie różne sprawy, to było trochę jak z ACTA. Ale z drugiej strony przecież chodziło o to żeby pieniądze dostała Jagiellonia, no i kilku młodych radnych przy okazji próbowało ugrać interesy dla swoich kolegów. Na szczęście zwyciężył zdrowy rozsądek. Tylko po co to całe zamieszanie? Nie można było tak od razu? Nawet nagle się okazuje, że ponad 100 milionów na stadion też da się znaleźć... Ech... Białystok...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.