Dodaj do ulubionych

Tajemnice łomżyńskich świątyń

IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 16.08.05, 18:54
Pod fundamentami tego kościoła odkryto fundamenty wcześniejszej budowli,
która uległa zawaleniu wsutek uszkodzenia skarpy w czasie powodzi
prawdopodobnie w pierwszej dekadzie XVI w. Na jej gruzach powstała świątynia,
o której pisze GW. Archeolodzy o których gazeta wspomina odkryli jeszcze
poniżej tej świątyni ślady (bardzo silnie zdeformowane przez późniejsze
pochówki) mogace wskazywać na istnienie jeszcze starszej - pamiętajacej misję
św. Brunona z Kwerfurtu (ok 1000 r) świątyni - mozliwe że murowanej lub tylko
z brukowanym baptysterium. Tak więc kościół na wzgórzu śW Wawrzyńca,
odsłonięty przez archeologów prawdopodobnie był trzecim murowanym kościołem
na tym miejscu. Tzw. "Spangerberskij Lietopis" wspomina istnienie w Łomży ok
1000 - 1100 " murowanego chramu" - a wykopaliska tego nie wykluczają.
Dziedziniec przed dzisiejszym kościołem kapucynów zajmował kościół
rozesłańców, starszy od fary.Jego posadzka kryła pochówki ziemne fundatorów i
nie mozna wykluczyć że były tam krypty grobowe.
A jeśli już Gazeta zajęła się tajemnicami kościołów łomżyńskich warto
wspomnieć kościół św. Stanisława. Kosciół ten budowany był przez Jezuitów
przez 119 lat, po wielu perypetiach przekazany został ewangelikom, w 1944
roku niemcy wysadzili sklepienia. Władze kościoła katolickiego wystapiły do
komisji likwidacyjnej o przekazanie kościoła społeczności katolickiej.
Białostockie władze zwlekały z odpowiedzią dwa lata, które wystarczyły do
zawalenia się scian. W miejscu kościoła jest trawnik i parking. Pod tym
kościołem również znajdowały się katakumby z pochówkami fundatorów. Wprawdzie
po przekazaniu kościoła ewangelikom trumny ze zwłokami pochowane zostały na
miejscu ( prawdopodobie pod posadzką katakumb) a wejścia do nich zamurowane.
W czasie prac ziemnych ok. 1985 r przy budowie magistrali ciepłowniczej
zdewastowane zostały bez inwentaryzacji konserwatorskiej pozostałe fundamenty
fasady oraz wieży kościoła. legendy mówią o korytarzach, które prowadziły z
budyknu kościoła do budynku kolegium po przeciwnej stronie ulicy Zjazd.
Bezpowrotnie w latach 60 XX w zdewastowano ślady kościoła i istniejącego tam
cmentarza w rejonie ujęcia wody dla PPS-u. Osobnej uwagi wymagałoby omówienie
historii nieistniejącej dziś cerkwi 14 ołonieckiego pułku piechoty oraz
pochowanego tam generała, zasłużonego w tłumieniu powstania styczniowego. (
jego płyta z epitafium prawdopodobnie się zachowała do dzisiaj - gdzie są na
to różne hipotezy) Swoje tajemnice mają dawne cerkwie cmentarne - dziś
pełniace inną funkcję.
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka