Konserwy na wojskowo Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • ja pamiętam Żołnierską - 90 % tłuszczu i Oficerską - 70 %
    Ale po Zejściu w Grad Do Wołosatego, żarłem aż mi sie uszy
    trzęsły .. To byŁy Czasy Harcuchów .. :D Pozdro 34 BDH ZHR !P
  • Gość: już rezerwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 12:15
    Wojskowe konserwy różnią się moim zdaniem mocno od tych w normalnym sklepie. Są
    bardzo smaczne. I tłuste bo takie mają być. Przynajmniej takie pozostało mi
    wrażenie sprzed kilku lat. Może teraz się zmieniło. Niektóre posiłki
    zapamiętałem jako przepyszne, ale niektóre jak "ryby płaszczki" jako "żart
    kosmiczny". Ale wszystko zależy gdzie się je no i z kim się je. No i czym się
    popija...
  • Gość: karraluch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 12:52
    a ja jadłem w tym roku w wojsku konserwe wojskowa oczywiscie no name tzn nic
    poza data na niej nie było i powiem szczerze ze całkiem zjadkliwa szczególnie z
    sucharami su2. A czy ktos wie gdzie mozna kupic suchary su2
  • Gość: ex IP: 217.98.64.* 13.12.05, 13:09
    Te wszystkie wojskowe konserwy nie umywają się do tzw. tuszonek które były w
    wojsku jeszcze na początku lat 70-tych
  • Gość: bober IP: 81.210.22.* 13.12.05, 13:12
    Moja opinia jest taka :
    na niektore fora moge pisac a na sic! polityczne musze sie logowac. Zadalem sobie trud napisania do GW i odpowiedzi "ni huja" - jakie traktowanie czytaelnikow taki ich jezyk. Widac moge stworzyc bzdurny adres @ i pisac co mysle o kaczce i inszych palantach ale niekoniecznie robic to anonimowo ( czy gowniany adres nie jest anonimowym ??) Po IP to juz sie ubecji esbecji nie wiem jak sie teraz to scierwo nazywa , nie chce im sie szukac. Maila ZADAJA :D niezle. Pozwole sobie wklejac ten post gdzie mi sie uda. PRECZ Z CENZURA W GW SKORO SAMA O TO PONIEKAD WALCZY.
  • Chlopaki nie placza.
  • Gość: czołgista IP: 195.85.229.* 13.12.05, 14:17
    Jadłem słoninę konserwową na poligonie Drawskim.
    To były piekne chwile: zimno jak cholera, śnieg , piździło jak w kieleckim.
    To były piękne czasy , odeszły.
    A słoninę pamietam do dziś.
    Pycha - wojskowa słonina konserwowa.
  • Gość: woody IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.12.05, 14:18
    Najlepsze w wojsku było coś co nazywaliśmy "małpie mieso"- super , do dziś
    cieknie mi slinka .
  • Ciekawe ile PMB zabulilo za ta reklame...

    --
    Drogie Panie! Do wyboru:Prawdziwy Mezczyzna lub Męski Szowinistyczny Knur
  • Gość: zoltek IP: *.ip.fastwebnet.it 13.12.05, 15:32
    "salceson z mięsa z wieprzowych głów (brrr, chyba jednak dla frajerów, a nie
    dla cwaniaków)" brrr???? redaktorzyno kochana - a z czego niby robi
    sie "normalny salceson"??? doucz sie czlowiecze
  • - żelazna racja - puszka z wędzonym boczkiem na fasolce na gorąco... Palce lizać. Albo grochówka (też
    zimą, na strzelnicy, w Węgorzewie). Ehhh...
  • Gość: ciekawolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 17:13
    Ciekawe co jadają "redaktorstwo" w GW, skoro jaśnie wielmozny autor nie wie,
    czym jest głowizna.
  • Gość: a.k.traper IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.05, 17:16
    Kto nie jadł nie wie co traci, mam gdzieś cholesterole, to co dobre nie moze
    byc niezdrowe.
  • Gość: kashiash IP: 212.160.91.* 13.12.05, 17:38
    dosadniej: małpina
    ale na gorąco z kaszą i ogorkami jest super, az zal bylo z poligonu wracac
  • Tak a'propos: dlaczego salceson nazywany jest cwaniakiem? Bo sie zagranice nie dal wywiezc.

    --
    Drogie Panie! Do wyboru:Prawdziwy Mezczyzna lub Męski Szowinistyczny Knur
  • Gość: ml IP: *.chello.pl 13.12.05, 19:16
    jadłem Wojskową Konserwę Wieprzową - najlepsza konserwa jaką w życiu jadłe. Całe kawałki mięsa a nie jakieś mielone podkowy i szczęki.
  • Gość: Emeryt IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 13.12.05, 23:48
    Słonina konserwowa w dużych puszkach-przesmaczna,dawali do spróbowania. Moi
    żołnierze oferowali na pomorzu w ostatnim dniu pobytu na poligonie tybulcom w
    takich samych puszkach chleb konserwowy (kwaśny jak cholera i było go "skolko
    godno" )jako tą właśnie słoninę - puszki takie same tylko kod (takie numerki na
    puszce)inny. Do dzisiaj nie mogę sobie wyobrazić ich reakcji na "cwaniactwo
    żołnierza ?" i że tak dali się zrobić w tzw. "konia" a przed zemstą miejscowych
    uchroniła nas "dyslokacja" i tajemnica wojskowa skąd to wojsko tu przyjechało.
  • Pamiętam ,że jeszcze na początku lat 90-tych konserwy wojskowe były nawet
    smaczne, lepsze niż mielonka z PMB
    --
    Ludzie młodzi sądzą, że za pieniądze wszystko można kupić, gdy już dorosną są
    tego pewni.
    Oscar Wilde
  • dobrze, ze chociaz data byla. sucharuff nie znam.
  • co do GW to wlasnie stwierdzilem, ze mnie do tej pory nie ocenzurowano! i sie
    ciesze, heh. bo np. w onecie na ok. 15 postow tylko jeden przepuscili, chamy!!!
    niech zyje wolnosc slowa! i dodam, ze zbytnich wulgaryzmow nie uzywam. co
    najwyzej kogos czasami moge obrazic.. (ale bez bluzguff!) precz z cenzura!!!!
    precz z preczem!!!
  • Jechalem noca pociagiem Koszalin- Gdansk, przysiedli sie do mnie zolnierze,
    dwoch nizszych ranga, dwoch oficerow (uzbrojonych) a o konserwach to wspominali
    cale powieki z rzesami!!! Ha! (2003 rok)
    Ale lubie taka wieprzowa, sam smalec z mieskiem- w sklepach dostepna.
  • Gość: jarek IP: *.ipaper.com 14.12.05, 07:49
    A ja pamiętam popularną konserwę wojskową zwaną potocznie "Psiną".W
    przeciwieństwie do wiekszość obecnie produkowanych puszek zawierała ( zawiera -
    ostatnio jadłem ją pół roku temu wiec chyba jeszcze jest produkowana )dużo
    miesa wołowego. Do ciekawostek można zaliczyć to że francuska armia ma
    identyczną konserwę ( smakuje i wygląda tak samo ) .
  • Gość: tede IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.05, 09:39
    Żydzi nie jedzą wieprzowiny.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.