Dodaj do ulubionych

Przepis na nalewkę.

28.11.02, 14:20
Idzie zima, a z nią długie zimowe wieczory. Przemarznięty człowiek jakiś i
markotny. Nastawiłam dwie nalewki: figową i morelową. Wyglądają przepięknie.
Zrobiłaby jeszcze inne, ale nie znam przepisów. Zresztą te, które zrobiłam
też są bez przepisu (bo nie znam). Po prostu pokroiłam drobno suszone figi i
zalałam wódką. To samo z morelami. Ale wydaje mi się to za proste...
--
"Rem tene, verba sequentur..."
Obserwuj wątek
    • just_wolf To może z wiśni? 28.11.02, 22:58
      2 kg wiśni bardzo dojrzałych z pestkami zasypać 1 kg cukru jak już dobrze
      puszcza sok i prawie rozpuści się cukier dolać 0,5 l spirytusu, 100 g dobrej
      brandy i 100 g słodkiego rumu i tak niech się moczy miesiąc potem filtrować i
      rozlać do butelek...
      --
      Freewolf to już przeszłość.
      • Gość: habitus Re: To może z wiśni? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.02, 23:14
        just_wolf napisał:

        > 2 kg wiśni bardzo dojrzałych z pestkami zasypać 1 kg cukru jak już dobrze
        > puszcza sok i prawie rozpuści się cukier dolać 0,5 l spirytusu, 100 g dobrej
        > brandy i 100 g słodkiego rumu i tak niech się moczy miesiąc potem filtrować i
        > rozlać do butelek...
        Przykrywać szczelnie podczas moczenia? Pewnie tak, żeby procenty się nie
        zdewaluowały...
        • chatka_ Re: To może z wiśni? 29.11.02, 13:23
          Figi w nalewce! Poezja! Mozna je tez gotowac w winie czerwonym wytrawnym z
          miodem (trzy lyzki na pol litra wina). Kiedy wino z miodem sie zagotuje,
          dodajemy pol kilo suszonych fig i gotujem na malym ogniu, az figi zmiekna i
          nabiora tuszy. Potrwa to okolo godzine. Figi studzimy, a sos jeszcze chwilke
          gotujemy by zgestnial (odparowal). Podajemy z lyzka bitej smietanki zaparwionej
          likierem z czarnej porzeczki... niebo w buzi!:)
          Przepis wg Tadeusza Pioro (przekroj 39/2002)
    • inks Re: Przepis na nalewkę. 02.12.02, 11:48
      Najprostsza Nalewka wygląda mniej więcej tak: trzeba zalac gardło wódką i
      spokojnie odczekać kilka minut, robiąc w tym czasie na drutach czapkę zimową.
      Kiedy druty przestają się poruszać bo ugrzęzły w jednym wielkim suple, w który
      przejściowo zamieniła się nasza czapka, powtarzamy całą operację. Wykonujemy
      koleją Nalewkę i zaczynamy robić na drutach skarpety. Oczywiście zimowe.
      Wykonanie kilku Nalewek pozwoli nam zaopatrzyć całą rodzinę w stosowene
      elementy zimowej garderoby.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka