1. Msza św. po łacinie, to nie to samo, co msza św. "trydencka".
2. Dokument papieski dotyczy mszy "trydenckiej".
3. Na mszę św. po łacinie nie potrzeba żadnych pozwoleń ani dokumentów, gdyż
język łaciński, jako język liturgii, nie został nigdy zniesiony, jedynie
dopuszczono możliwośc odprawiania w językach narodowych.
4. Kwestia liturgii, która jest pojmowana jako święta, to nie kwestia
popularności czy zapotrzebowania w sensie marketingowym.
Chcąc pisać na jakiś temat, warto zapoznać się dobrze z tematem, nawet gdy się
jest redaktorem GW.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.