Dzazgarz jest osobą kompletnie niekompetentną i wielokrotnie dał temu wyraz. Co do muzułmanów którzy nie rozumieją słów modlitw to jest to równie zabawne jak katolicy którzy uczestniczą w msze łacińskiej mimo że nie znają łaciny.
Syrenko nadal nie odpowiedziałeś na pytanie dlaczego ta liturgia. Istniało ich wiele. Wiele było starszych bardziej szacownych (a do tego też ordoksyjnych dla katolików). Nie widzę żadnego sensu wracać do łaciny. Zresztą problem kazania najlepiej pokazuje bezsens powrotu do języka który nie jest przez wiernych ZNANY.
Równie uzasadnione jak msze po łącinie byłyby msze po angielsku czy po grecku. Nie ma zadnych podstaw by preferować jeden z martwych języków. Czy zadałęś sobie pytanie po co ci łacina na mszy? To przecież proste pytanie.
Rozumiem gdyby było sporo osób które byłyby w stanie rozumieć i mówić po łacinie (a nie znających jedynie formułki), ale takich osób nie ejst specjanie wiele. łacina to jedynie ornament a nie treść. Problemem polskiego katolicyzmu jest skupianie się na formie a nie treści
--
"(nazi)kotwicz IP: *.teradyne.com napisał:
niemcy [w 1939 roku z Hitlerem], z niemcami tez mozna bylo sie porozumiec......"
Dlatego zwalczaj faszyzm, aby tacy ludzie jak kotwicz znowu nie doprowadzili do komór gazowych
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.