1 Nie wszyscy księża znaja łacinę.
2 Większość księzy nie zna łaciny na tyle dobrze aby w tym języku mówić (inna
sprawa że łaciny uczy się w ten sposób aby czytać a nie mówić)
3 Msza wymaga uczestnictwa wiernych a wśród nich znajomość łąciny jest bardzo nikła
4 O ile wiem encykliki są tłumaczone na łacinę przez filologów klasycznych a nie
pisane w tym języku. Zresztą nawet polscy filolodzy tym się zajmowali (za czasów
JP2). Językiem Watykanu jest WŁOSKI a nie łaciny. W tym języku porozumiewają się
między sobą biskupi. Zresztą w innych językach również:)
4 Odpuść sobie dorobek Rzymian bo to jest nie na miejscu. Zresztą łacina
kościelna ma dziś niewiele wspólnego z łaciną starozytną. Od dawna łacina nie
pełni już zadnej roli. To ornament który pozostał po dawnych czasach.
5 Tak na marginesie. Wymowa łaciny w kościele to wymowa włoska. W Polsce używa
się takiej samej wymowy co w Niemczech. W USA i UK używa się wymowy
restytułowane. Każda z nich jest inna - np. w wymowie łacińskiej cognomen cezara
wymawia cesar a w restytułowanej kaisar. Jan Paweł II czytał tekst łacińśki po
WŁOSKU a nie w wymowie łącińskiej.
Podsumowując. drzazgaczu zanim zaczniesz sie wypowiadać poczytaj najpierw trochę:)
--
"(nazi)kotwicz IP: *.teradyne.com napisał:
niemcy [w 1939 roku z Hitlerem], z niemcami tez mozna bylo sie porozumiec......"
Dlatego zwalczaj faszyzm, aby tacy ludzie jak kotwicz znowu nie doprowadzili do
komór gazowych
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.