Komentarze do artykułu
Buldożery wjadą do Rospudy
Na początku sierpnia drogowcy wjadą do Doliny Rospudy. Wiadomość tę przekazał wczoraj goszczący na Podlasiu Zbigniew Kotlarek, szef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Szykuje się więc kolejna batalia o zachowanie terenów nad rzeką w niezmienionej formie.
Re: do J.E. Koronkiewicza !
Autor:
Gość: wkoronkiewicz
IP: 85.232.247.*
18.07.07, 10:15
tyle ciepłych słów pod moim adresem. doprawdy dziękuję!
przyznaję, że dawno nie byłem w krajach Europy zachodniej i nie rozmawiałem z
mieszkańcami strefy euro. nie wiem, jakie jest zatem ich nastawienie do
Brukseli. szkoda, że pan/pani nie podała treści swoich rozmów, albo
przynajmniej artykułów z prasy europejskiej - które to zjawisko zobrazowałyby.
nie wydaje mi się, aby obecna gospodarka przypominała tą sterowaną za czasów
Związku Radzieckiego. z tego co pamiętam wówczas był deficyt towarów, a nadmiar
pieniądza. teraz jest raczej na odwrót.
nie bardzo rozumiem termin "pełzająca okupacja". kto nas okupuje? kto na nas
pełza? nie rozumiem obawy przed V rozbiorem. kto nas ma rozebrać? Rosja, Niemcy
i Czechy? a może Białoruś?
z jednym się muszę z panem zgodzić. mnie też czasem zastanawia, dlaczego Unia
daje nam tyle kasy? myślałem, że to dlatego, żeby otworzyć rynki zbytu dla
swoich towarów. żeby otworzyć swoje zakłady w miejscach gdzie siła robocza jest
tańsza. żeby ściągać następnie pieniądze poprzez sieć własnych banków i
instytucji ubezpieczeniowych. pan/pani twierdzi, że im chodzi o nasz rozbiór? i
co z tego będą mieli?
na razie widzę, niesamowite ożywienie gospodarcze. rozwój małej i średniej
przedsiębiorczości. widzę ile się ludzie budują. setki, tysiące, nowych domów
na obrzeżach miast. pan mówisz, ze to "Nowa Targowica". może i ma pan rację.
ale targowicę zrobiła szlachta. ludzie z przywilejami. u władzy. a ja proszę
pana, nie jestem żadną eminencją jeno zwykłym małym człowieczkiem.