Dodaj do ulubionych

Braciom Bialorusom ku przestrodze

29.01.08, 23:57
Sciagniete z emigranckiej Sciepy:

29012008 wrote:
>
> Po 60 latach znowu sa razem
> Zaraz po slubie jego wezwala Armia Czerwona, ja pochlonal Gulag
> Jednak milosc okazala sie silniejsza od sowieckiej rzeczywistosci i
> dramatycznej rozlaki.
> Kiedy Anna Kozlowa spojrzala na starszego mezczyzne gramolacego sie z
> samochodu w jej rodzinnej wiosce Borowlanka na Syberii, zamarla. Byla
> przekonana, ze wzrok plata jej figle.
>
> Przed nia stal Borys, mezczyzna, w którym zakochala sie przed 60 laty i
> za którego wyszla potem za maz. Ostatni raz widziala go trzy dni po
> slubie. Calowala go wtedy na pozegnanie - wyjezdzal do swojej jednostki
> Armii Czerwonej.
>
>
wiadomosci.onet.pl/1464670,1292,1,po_60_latach_znowu_sa_razem,kioskart.html
>
>

Juz uronilem lezke. Znam jednak lepsza historie. Opisala ja gdzies ok roku
1970 polska gazeta, bodajze Zycie W-wy. Fajnie pisali, z naburmuszona powaga
,ze niby to takie panstwowotworcze.

Otoz w jakiejs syberyjskiej sadybie umarla samotna kobieta. Na starosc.
No i wtedy wylazl z nory stary wilkolak-jej brat rodzony. Wlasnie jak wilkolak
wygladal bo od lat chyba 40-tu chowal sie w jamie wykopanej
pod domem, wychodzac na swieze powietrze co jedynie w nocy. Ukrywal sie bo
chciano go zniszczyc jako kulaka. Rodzona siostra byla jedyna osoba
do ktorej mial zaufanie, tylko ona mogla byc jego aniolem strozem co wyzywi i
obroni przed obcym okiem. Nie trzeba chyba wiekszego swiadectwa nad to
powyzsze aby udowodnic skale terroru bolszewickiego na wsi rosyjskiej.

Gazeta pisala, tongue in cheek- jak mawiaja Anglicy- ze zlapany yeti nie
wiedzial nic o Wielkiej Wojnie Ojczyznianej i o tym,ze teraz mamy u wladzy
dobrego Tow.Brezniewa.

fatso
Edytor zaawansowany
  • Gość: Fanar IP: *.bsk.vectranet.pl 30.01.08, 22:39
    To co wysiadło z samochodu na syberii to była Zofia Borys????
    Ta przewodnicząca na Białorusi? Co ona na tej syberii robiła?
    Świniopas znowu coś piłeś , pewnie i ćpałeś nic z tego bełkotu
    zrozumieć niemożna. No chyba że golniesz litra wódy z madro co ją
    mrówki jakieś piją na granicy to coś się rozjaśni pewnie.
  • Gość: Fanar IP: *.bsk.vectranet.pl 30.01.08, 22:47
    Iwan zwany Borysem Świniopasem6 był wpisany na listę szlachty
    ruskiej witebskiej - powinieneś Świniopasie dodać że chyba ta lista
    to w prasie komunistycznej w latach 70 była. Niezły bełkot , nie
    tracisz formy widzę - to na tym dopingu pewnie wiesz jakim.
  • llatarnik 31.01.08, 07:03
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • cynik.a 02.02.08, 03:12
    Czesc Baco.
    Dobry watek a literaturka - do lez, jak porownam moje smarkate 12
    lat (slodkiego gulagu w Szwecji) z Borysem i Anna.
    Ale ... czy te nasze "swinki" sa w stanie to zrozumiec? - masz
    przyklad.
    PS. Latarnikowi znowu ktos naknocil. Kto?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka