Przecież we wszystkich piwiarniach jak się dobrze napiją to chyba rozmawiają w
esperanto,bo też tak bełboczą jak w tym języku.
Moze byście przestali sie wygłupiać z tym śmiechu wartym językiem(jesli to w
ogóle można nazwac językiem).
To się nie przyjęło i się nie przyjmie, z prostej przyczyny bo to jest do niczego.
Proszę Was nie róbcie z gówna poezji.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.