Dodaj do ulubionych

Ścieżka rowerowa Białystok-Supraśł do poprawki

06.08.08, 22:10
"- Osobiście sprawdziłem. Bardzo przyjemna rowerowa trasa, żadnych przeszkód
ani niespodzianek nie ma - twierdził Wiktor Grygieńcz, burmistrz Supraśla."

Nieprawda. To zdjęcie nawierzchni ddr kilkaset metrów przed granicą Supraśla:
www.rowerowy.bialystok.pl/temp/bomble.jpg
Powiększenie:
www.rowerowy.bialystok.pl/temp/bomble_powiekszenie.jpg
I takich miejsc jest co najmniej kilka.

--
Mocniak
www.rowerowy.bialystok.pl
Edytor zaawansowany
  • operatorkoparki 06.08.08, 23:42
    a w Tv było tak ładnie w reklamie TV (po co marnowac pieniadze) po
    ścieżce rowerowej biegali narciarze.
    mam pytanie kto z UM Białystok nadzorował to dzieło - kto zamawiał
    reklamy w TV i kto je wykonywał - czy tak jak scieżkę koledzy i
    koleżanki - jakośc nie ważna układy sie liczą - czy w urzedach nie
    ma fachowców co ocenili by technologie w trakcie budowy? Gwarancja 3
    lata a w 4 tym wszystko sie rozwali. Gratulujemy urzedasaom.
  • rasmc 06.08.08, 23:59
    Czepiacie się, idźcie się ubierzcie w obcisłe... Na wycieczki to się jeździ po
    leśnych drogach, a nie rąbie kilometry po asfalcie i wdycha spaliny w hałasie
    samochodowym. Problemem jest wciąż komunikacja rowerowa w Białymstoku, wciąż
    praktycznie niemożliwa (brak ciągłości szlaków, wydzielenia od chodników,
    jednokierunkowych pasów ruchu, jezdni w centrum - tylko jakieś drogi tranzytowe)
    bo tu ma zastosowanie praktyczne, a nie jak ta trasa do Supraśla przeznaczona
    głównie dla rowero-mięśniaków. Jak potrzeba wycisku to polecam rowerek gimnastyczny.
  • artisan4 07.08.08, 10:57
    bubel, od razu każdy nawet niezbyt znający się na budowie dróg wiedział że na
    takiej podbudowie i bez krawężników ścieżka z czasem zostanie podmyta, nie
    mówiąc że jest po prostu zbyt wąska, na to idą społeczne pieniądze czyli "pan
    płaci, pani płaci..." i wkładanie wąskich gatek Panie Mądry nie ma tu nic do
    rzeczy. Ścieżka od razu nie powinna przejść odbioru technicznego.
    Jednak mnie najbardziej frustruje to że było jasne że będzie jak w przysłowiu
    tylko chyba z pewną zmianą: "wyszło jak zwykle i nawet nie wiadomo czy
    naprawdę chcieliśmy dobrze" :(

    PS niech urzędnik odbierający technicznie ścieżki rowerowe nauczy się jak
    powinna być zbudowana ścieżka na przykładzie ścieżki na Zielonych Wzgórzach,
    na tej ścieżce gdyby nie wszędobylscy piesi, czułbym się jak nie Polsce tylko
    może nawet jak w Holandii.
  • pilot_prix 07.08.08, 11:07
    > na tej ścieżce gdyby nie wszędobylscy piesi
    I tak człowiek na 2 nogach jest wrogiem człowieka z 2 pedałami.
    Człowiek na 2 kołach jest wrogiem człowieka w blaszanym pudle.
    A człowiek na 4 (i więcej) kołach jest wrogiem tego na nogach i tego z pedałami.
    Homo homini lupus est.
  • koczisss 07.08.08, 11:02
    Bo on z okna samochodu tą trasę widział:)
    --
    Moje oczko wodne
  • shiva772 07.08.08, 21:30
    Dziś jechałam tamtędy, co prawda na czterech kółkach ale widziałam
    na własne oczy panowie "majstrowie" coś tam majstrowali, poprawiali,
    renowowali na tej ścieżce, a było ich kilku. Może naprawią :)
    A do Holandii to mamy conajmniej 5 tyś lat świetlnych. Niemniej
    jednak, po powrocie z Holandii jakieś 10 lat temu, nawet mi przez
    myśl nie przeszło, że można będzie u nas wogóle jeździć rowerem
    gdziekolwiek. Jest pięknie, bo choć robimy 2 kroki do przodu a jeden
    w tył, to jednak reasumując ciągle "napierod"!!!!
    --
    Aktualnie cywilizuję dwóch słodkich panów:
    Mateusz "MAT" ur. 2 maja 2005
    Aleksander "OLO" ur. 11 lipca 2007

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka