Szanowny Panie oryszczyszyn
"trudno mi uwierzyć,
że rozmawiam z prawdziwym Stachem Konwą, bohaterem Kurpiowszczyzny"
Nie jest pewne, czy Stach Konwa istniał naprawdę, więc w sumie mieszczę sie w
konwencji. Forum to nie nakazuje mi ujawniania mojego prawdziwego imienia i
nazwiska, chroni mnie tez ustawa o ochronie danych osobowych. jeśli pan chce ze
mna podyskutować "twarzą w twarz", niech pan mi prześle wiadomość na tutejszą
skrzynkę. Gdybym wiedział, że Pan ją ma, wysłałbym Panu tę wiadomość. Poza tym
proszę mi wyjaśnić, dlaczego trzeba budować nową bibliotekę w sytuacji, kiedy
niedawno zbudowano właśnie bibliotekę. czy nie lepiej uzupełniać księgozbiór
tej, która jest? Kilkanaście razy zgłaszałem potrzebę sprowadzenia określonych
publikacji i zawsze mi je sprowadzano lub przynajmniej dawano link do e-booka.
Widzę, że miałem wyjątkowe szczęście
"Dlatego nie czuję się winny z powodu tych wyjazdów, a zarzut
> Pana uważam za chybiony."
A gdzie Pana obwiniam o wyjazdy naukowe? Podróże kształcą.
> Arystoteles miał kiedyś powiedzieć, że drogi mu jest Platon, drogi Sokrates, al
> e
> jeszcze droższa prawda.
Nigdy nie zarzucałem Panu, że Pan dokądkolwiek wyjeżdża, więc niech Panu ta
ceniona przez Pana prawda będzie droga.
"biblioteka uniwersytecka jest nieźle
> zorganizowana, ale z księgozbiorem jest nie najlepiej."
Z tej właśnie przyczyny uważam postulat budowania nowej biblioteki w sytuacji,
gdy jedna już została zbudowana za chybiony. Jest to wyrzucanie pieniędzy, które
można wydać na uzupełnienie księgozbioru. To zdecydowanie tańszy wariant.
Łączę pozdrowienia
Stach