Wystarczy rozejrzeć się wokół,jak rozwijają się miasta porównywalne z
Łomżą i Suwałkami przed ostatnią pseudoreformą administracyjną-
np.Ostrołęka,które miały szczęście znaleźć się "pod innym panem".
Panem,który kroczy własną drogą nie podcinając skrzydeł i nie
podstawiając nóg mniejszym.Panem,który krocząc nie rozgląda się
nerwowo,czy aby inni nie mają za dużo i na wszelki wypadek zabiera
wszystko.Najdobitniejszym przykładem są pierwsze miesiące po owej
nieszczęsnej reformie,kiedy Białystok organizował przenosiny
wszystkiego(dosłownie)do siebie.Jeśli nie wiesz o czym piszę,popytaj
tych,którzy byli świadkami owych przenosin.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.