Dodaj do ulubionych

Galerie aresztują sklepy

29.01.09, 21:46
Jakoś mi nie szkoda tych handlowców.

Rozumiem że umowy podpisywali świadomie, wcześniej zapoznając się z ich
treścią i konsekwencjami. Przecież nic w biznesie nie jest gwarantowane, a
szczególnie przychód. To po co teraz ten płacz?

A gdzie biznes plany? Czy handlowcy ślepo liczyli na zyski, nie mając rezerw
finansowych na "trudne czasy"? Wiadomo że po Świętach jest zastój. To nie jest
żadna niespodzianka. Co to za biznes plan, skoro zmniejszenie dochodów przez 3
miesiące kładzie sklep na plecy?

Przynajmniej rynek się oczyści z pseudo-przedsiębiorców. Zostaną tylko
najlepsi i przewidujący.

Edytor zaawansowany
  • competer1 29.01.09, 21:57
    No i nie upłynęło wiele wody w Białce, a już mamy pośrednie efekty działalności mister Tura. Taki handlowy galop musiał się odbić czkawką. Gdyby systematycznie budowano centra, wyglądałoby to inaczej. Gwałtowna zmiana handlarza z Jurowieckiej na handlowca w galerii musiała się tak skończyć przy takiej ilości sklepów.
    --
    www.zlikwidujzus.com
  • sebcioo 29.01.09, 22:20
    Co ma piernik tzn Tur do handlarza z Jurowieckiej?
  • competer1 29.01.09, 23:27
    sebcioo napisał:

    > Co ma piernik tzn Tur do handlarza z Jurowieckiej?

    A już Ci tłumaczę. W art. jest o tych ludziach z Jurowieckiej wzmianka. Z nimi i z galeriami to tak jak z wygłodzonym, który nagle zaczyna łykać nie gryząc. A Tur to cały sprawca(więcej na ten temat powie Ci Zielony :) ). Krok po kroku blokował poszczególne budowy, bo tak obiecał swoim wyborcom. Dzisiaj ci sami wyborcy psioczą na kapitalizm. Powtórzę. Gdyby rynek oswajał się powoli ze zmianami w sposobie prowadzenia handlu, a nie ścigał, kto pierwszy otworzy przed świętami następny hipermarket, to sytuacja być może wyglądałaby całkiem inaczej. Skoczyli wszyscy na głęboką wodę i kończą tak jak Sphinx na Lipowej.
    --
    www.zlikwidujzus.com
  • syffff 29.01.09, 22:21
    budujcie dalej centra handlowe , tu gdzie ludzie nie maja pracy i nie ma
    przemyslu. Wszyscy beda spacerowac po lipowej takie byly zamiary naszego p.
    prezydenta gratuluje !!!!!
  • fotofirma 29.01.09, 23:02
    a dlaczego maja nie budować? jak ktoś chce i spełnia warunki - jego sprawa, a
    miastu choć drogi kapną!
    Dlaczego odzywa się głos nakazowo - rozdzielający? Chcemy do Białorusi? czy do
    wolności także tej gospodarczej?

    A władze winne wspierać produkcje i fabryki a nie handel profesor ekonomi chyba
    to wie.
  • bialystok.pl 29.01.09, 22:20
    Straszne, prawdziwy dramat. Trudno jednak się dziwić którejkolwiek
    ze stron: przedsiębiorcom ciężko, ale koncernom też niełatwo w dobie
    kryzysu (i w zwiększającej się w Białymstoku konkurencji) realizować
    plany sprzedażowe. Nadrabiają czym się da i nie patrzą na
    bankrutujące jednostki. Cel mają jeden: zgarnąć z rynku jak
    najwięcej. Bo złotówka ma to do siebie, że jest jedna (jeden złoty)
    i wydana przez klienta w Carrefour nie będzie już wydana ani w Realu
    ani w Auchan.
    Problem dotyczy umów - zawsze wiadomo, że koncern zabezpiecza się
    milionowymi karami, a drobny przedsiębiorca w przypadku konfliktu
    nie ma z nim szans.
  • achu 08.02.09, 16:29
    "Plany sprzedazowe"???? Powiem Ci coś o tym...

    Otóż nagminnym jest ze korporacje wprowadzają "plany sprzedazowe" na poziomie ok 20-30% wyższe niż w poprzednim roku. A ty jakohandlowiec jeżeli sprzedasz 110% tego co w zeszłym roku tosię okazuje ,że jesteś 10-20% poniżej "plany sprzedżowego". Potem ogłasza się ,zeplan nie zostałwykonany i dostaje po d...ie.

    A.
  • bialystok.pl 29.01.09, 22:32
    Zakładając, że dokładasz co miesiąc min.10tys. do biznesu, zatem nie
    masz żadnego zysku i generujesz jedynie koszta, wcześniej czy
    później dochodzisz do wniosku, że przed kleską uratować cię może
    cięcie kosztów. Tniesz, dopóki możesz, jeśli nie możesz, a nadal
    największym kosztem zaczyna być czynsz - przestajesz go
    prawdopodobnie płacić. Jeśli są to tak dramatyczne przypadki, jak te
    z opisu - tracisz nie tylko biznes, ale też cały dorobek życia.
    Zadłużasz się i właściwie chąc-nie chcąc świadomie doprowadzasz do
    zajęcia mienia przez właściciela lokalu. Bo dopłacać dłużej nie masz
    skąd.
    Tu nie chodzi o biznes plany, a raczej o dynamiczny wzrost
    konkurencji na białostockim rynku i przeszacowanie - a to zdarzyć
    się może każdemu, bo i czasy nie są najlepsze.

    Z innej strony - ile trzeba odłożyć "na trudne czasy", by przetrwać
    nawet, jeśli nie widać ich końca?

    Lipowa zaczyna wyglądać jak Nowy Orlean po Catrinie, Podlaska
    wygląda tak od otwarcia. Zabite dechami witryny.
    Niełatwy mamy tu region do handlu i o wiele za biednych (jak na te
    wszystkie dobra, które stanęły przed nami otworem) ludzi.

  • fotofirma 29.01.09, 22:59
    A dlaczego nikt nie pisze o tym czym owi handlowcy handlują, drogi syf , lepiej
    i taniej można kupić w Londynie czy NY. Podstawą handlu jest TOWAR, a nie chęć
    handlowania, przy wzroście konkurencji - zachodnie sieci u nas, trzeba mieć
    naprawdę dobry towar, a nie po prostu przenieść budę z Jurowieckiej czy Lipowej
    i podnieść ceny - a wiocha kupi. A okazało się ,że nie kupi:)
    Mi nie szkoda naszych handlowców bo to co mi oferują to pieśń przeszłości drogo
    i byle jak. A pomoc? o co im chodzi? że dołożymy się do czynszu jak się oznakują?
    spadka, bankrutujcie...
  • shiva772 29.01.09, 23:32
    Jakoś tak średnio mi ich szkoda i średnio wierzę w te ich problemy.
    Wszyscy mają MOCNOOO zawyżone ceny. Wolny rynek musi ich w końcu
    zmusić do prawdziwej konkurencji. Na jesień kupywałam płaszczyk -
    wszystkie sklepy miały tą samą cenę (podobny fason) 250-300 zł i ani
    grosza taniej. Mam wtyki w jednym takim sklepie i cena torebki która
    wisi na haku za 90 zł to uwaga...12 zł (w papierach). Jako
    sprzedawca, moja kuzynka nabyła ją za 28 zł i jako sprzedawca z
    takim upustem może nabyć dwie rzeczy w miesiącu. Niech w końcu
    zaczną się dostosowywać do realiów!
    --
    Aktualnie cywilizuję dwóch słodkich panów:
    Mateusz "MAT" ur. 2 maja 2005
    Aleksander "OLO" ur. 11 lipca 2007
  • maureen2 30.01.09, 23:20
    też mi się wydaje,że tych sklepów jest zbyt wiele i rynek tego nie
    wchłonie,nawet mimo wyprzedaży ludzie nie rzucają się na towar,co
    było widać już w ubiegłym roku
  • azp11 29.01.09, 23:34
    No to mamy te zapowiadane miejsca pracy, które miały generować
    hipersklepy. A z klęski drobnych handlowców nie ma co się cieszyć,
    bo to również straty dla budżetu .
    --
    A na twoim miejscu,Wojtek,Rudnickiemu tak bym nie ufał. On jest w
    opozycji..
    Wymyślił Dd.
  • jola_z_dywit_2006a 29.01.09, 23:36
  • zewsi 30.01.09, 07:49
    --
    Nie po ordery, nie dla kariery. Do boju rusza komandos szczery.
    Dla innych sława a dla nas sprawa i nocka w akcji łaskawa.
    EJ !
  • llatarnik 30.01.09, 14:51
    ...w którym władza lekceważy opinię mieszkańców nadal forsując symbolizujące
    pedalski odbyt logo...

    --
    There is no way to happiness. Happiness is the way.
  • seguee 30.01.09, 08:24
    Nie bardzo rozumiem, co zdaniem kupców z (byłej) Jurowieckiej
    miałoby zrobić miasto. Renegocjować umowę z Carrefourem? Misto nie
    jest stroną umowy. Dopłacać do czynszu? To prosta droga do więzienia
    dla prezydenta. A może kupić bardziej chodliwy towar i zawiesić go
    na wieszakach? A może akcja społeczna - każdy urzędnik kupuje bluzke
    w zagrożonym sklepie?

    Ci "kupcy" to zwykłe "misie" - od mi się należy.
  • anka1 30.01.09, 08:37
    jesli sie sprzedaje tandete po cenach wzietych niemal z haute
    couture to sie traci.ludzie w Bialymstoku nie sa glupi i nie beda
    placic kosmicznych cen za chinski towar tylko dlatego, ze sprzedaje
    sie go w galerii. a żadanie, zeby przydent miasta cos z tym zrobil
    wyglada na kpiny. w koncu mamy wolny rynek czy nie ?
  • 1zorro 30.01.09, 09:52
    niezle....Chcialbym miec i moc "dokladac" co miesiac po 15.000 Pln....Czysty zysk!
    --
    Latajace kaczory
  • waupsztas 30.01.09, 10:13
    Oczywiście kler. Księża, proboszcze i inni biskupi zarabiają na takich
    rzeczach. Należałoby to całe tałatajstwo powystrzelać!
  • llatarnik 30.01.09, 14:54
    waupsztas napisał:

    > Oczywiście kler. Księża, proboszcze i inni biskupi zarabiają na takich
    > rzeczach. Należałoby to całe tałatajstwo powystrzelać!

    Zawsze się znajdzie jakaś bolszewicka żółtozębna menda, przesiąknięta
    nienawiścią do katolików...

    --
    There is no way to happiness. Happiness is the way.
  • waupsztas 30.01.09, 18:44
    Jak zwykle retoryka czarnej mafii. Opluć, nawyzywać od "szatanistów" i
    zwymyślać. Typowa ofiara zaślepienia! Ale Polacy i tak są skłonni do fanatyzmu
    od zawsze.
  • azp11 30.01.09, 20:05
    Pogięło?

    --
    A na twoim miejscu,Wojtek,Rudnickiemu tak bym nie ufał. On jest w
    opozycji..
    Wymyślił Dd.
  • tom_kacper 30.01.09, 10:25
    jak się nie ma kasy to się nie pcha w biznes
  • competer1 30.01.09, 14:21
    A niech padają! Sklep Puma w Alfie dzisiaj. Chciałem kupić piłę w promocji, którą widziałem wczoraj. Pojechałem i się dowiaduję, że płatność kartą tylko powyżej 50zł. Laska dalej więc siedzi z koleżanką i z drugą znajomą z butiku obok w sklepie bez klientów i z niesprzedaną piłeczką. Na Jurowieckiej przynajmniej było wiadomo, że nie ma terminala :).
    --
    www.zlikwidujzus.com
  • llatarnik 30.01.09, 15:00
    Biedacy uwierzyli pół roku temu propagandzie rządu i wspierających go ubeckich
    mediów, że żadna recesja nam nie grozi, liczyli, że od tłumu kupujących się nie
    opędzą. Nabrali więc kredytów, już liczyli zyski a tu klapa.

    --
    There is no way to happiness. Happiness is the way.
  • dyktator_bolandy 30.01.09, 15:44

    Jestem menedżerem i włos mi się jeży na głowie gdy to czytam!
    Kto o zdrowych zmysłach godzi się na czynsz za byle butik w
    wysokości ok.10 tys zł?! Ile towaru trzeba sprzedać, aby zarobić na
    koszty?! W dodatku często spłacając kredyt na rozwinięcie
    działoności; do tego zusy, pensje, podatki! Zgroza, zastanawiam się
    jakim cudem ci ludzie są przedsiębiorcami skoro nie potrafia
    kalkulować dość prostych warunków biznesowych.
    Cóż, można rzec, selekcja naturalna, tylko po co ta cała awantura z
    groźbami blokad ulic; dlaczego postronni mieszkańcy maja cierpieć
    przez czyjąś głupotę!
  • dyktator_bolandy 30.01.09, 16:04

    a najwieksze quriosum to zobowiązanie się do najmu na 5 lat z
    góry!!! Co w razie gorszej koniunktury albo choroby?!
    Podpisywanie tak sformułowanej umowy to głupota jakich mało.
  • llatarnik 30.01.09, 17:09
    dyktator_bolandy napisał:

    >
    > a najwieksze quriosum to zobowiązanie się do najmu na 5 lat z
    > góry!!! Co w razie gorszej koniunktury albo choroby?!
    > Podpisywanie tak sformułowanej umowy to głupota jakich mało.

    Na 5 lat, bez możliwości wykupu na własność i to, gdy było wiadomo, że recesja
    nadchodzi?

    Kryzys więc ma też swoje dobre strony. Tacy jak bolanty przetrwają, awansują, a
    ci, którzy przez lata jechali tylko na lokalnych biełastockich nieformalnych
    układzikach trochę się zdziwią...

    --
    Dream coins for the fountain or to cover your eyes
  • centr1 30.01.09, 17:51
    Na początek proponuję blokadę (tylko czego ? proszę o propozycje )
    na Lipowej !!!! Może przy okazji ktoś zauważy że handlujący w tym
    miejscu zostali zlikwidowani przez swoich urzędników, prezydentów,
    którzy mają "wizję". W tym miejscu nie pomoże nawet czynsz za 5 zł.
    Niestety niektórym handlowcom ( bazarowym ) skończyły się czasy
    ryczałtów w podatkach lub nie wykazywania dochodów , sprzedaży bez
    kasy fiskalnej, zatrudniania na czarno. Ostatni bastion Kawaleryjska-
    sprawdźcie, poproście kogoś o paragon. Niestety wszyscy myśleli że
    galerie to żyła złota, a to ciężka krwawica. Czy gdyby euro było po
    1.50 i galeria chciała zmienic czynsz byście się zgodzili ........?
  • azp11 30.01.09, 18:29
    Co by tu jeszcze ...panowie?
    --
    A na twoim miejscu,Wojtek,Rudnickiemu tak bym nie ufał. On jest w
    opozycji..
    Wymyślił Dd.
  • crass 30.01.09, 19:27
    "Przedsiębiorcy" myśleli, że jak ludzie czekali na galerie to będą
    kupowali wszystko i w każdym sklepie. A ludzie czekali na konkretne
    marki bo wiedzieli, że galeria handlowa to najleszpa droga, żeby
    wreszcie tutaj się pojawiły. Sklepy oferujące artykuły dobre
    jakościowo, fasonem pasujące obecnym gustom mają się dobrze i
    napewno nie narzekają. Problem mają ci handlowcy co w galeriach
    sprzedają ubrania w fasonie jak z kawaleryjskiej albo c.h. park.
    Niestety (?), kupujący wybiera to co mu się podoba. Ja jestem
    zadowolony z galerii, choć w każdej z nich butiki mnie interesujące
    mogę policzyć na palcach jednej dłoni. Do większości nawet nie
    zaglądam bo jestem świadomym klientem. Ciekaw jestem ile jeszcze lat
    bez głośniejszych lamentów wytrzyma relikt zwany centralem. Tam jest
    dopiero złodziejstwo :)
  • shiva772 30.01.09, 21:57
    Wytrzyma, wytrzyma jeszcze ze 20-30 lat. Tyle mniej wiecej pożyje
    moja teściowa. Kobiety pewnego rocznika nie uznają galerii. Central
    jest zajebisty bo:
    - wszystko w jednym miejscu ale nie za duży wybór bo wtedy jest
    problem
    - wszystko w super jakości i wyprodukowane w Polsce ("i nie dyskutuj
    bo tam nie kupujesz") już nie wnikam, że te "super" ubrania moje
    dzieci noszą wyłącznie w domowych pieleszach bo w przedszkolu to
    obciach :))))
    Moi teściowie w Centralu kupują wszystko nawet lodówkę. Pokolenie 50-
    60 latków nie odnajduje sie w galeriach i wali do Centralu. Po
    upadku DH.Nowy w mojej rodzinie zapanowała żałoba ;)

    --
    Aktualnie cywilizuję dwóch słodkich panów:
    Mateusz "MAT" ur. 2 maja 2005
    Aleksander "OLO" ur. 11 lipca 2007
  • iwonka50 08.02.09, 17:31
    Śmiejesz się? Mój mąż szukał przed początkiem roku szkolnego białej koszuli dla
    syna. Obszedł całą Galerię Białą, a ponieważ były koszule jakie chcesz, tylko
    nie białe, w końcu kupił w Centralu.
  • only-zar 31.01.09, 00:54
    Współczuję za 150 m. kw -27 000.Księgarnia Akcent na Rynku Kościuszki za 146
    m.do tej pory płaciła za lokal miejski 20 zł. zam.kw. a obecnie miasto
    anulowało przetarg i będą płacili 30 zl.za m.kw.Współczuję bo do tej pory nie
    mieliście możliwości tak jak ja stawać do przetargów w centrum, a więc
    zdecydowaliście się na galerie, gdzie można było zdobyć miejsce na
    działalność.W centrum nie było szans, bo nie było przetargów,a wynajmujący tam
    handlowcy byli chronieni a ceny czynszów były tajne.Ostatnie przetargi lub
    rezygnacje z przetargów ujawniły korupcyjny charakter polityki miasta wobec
    lokali miejskich przez byłe władze i obecne.Brak przetargów na lokale
    miejskie,kumoterstwo i nepotyzm w zarządzaniu lokalami w centrum,zgoda na
    liczne, powstające w tym samym czasie galerie doprowadziły do sytuacji w
    jakiej znajdujecie się wy wielu handlowców w tym miescie.Nie dajcie sie zwieść
    Truskolaskiemu, za to co was spotkało odpowiadają byłe i obecne władze i ich
    niekompetencje lub prywata.Decydując się na lokal w galerii nawet nie
    przypuszczaliście, że lokale w centrum są dożywotnie a ich cena to 20 zł. za
    m.kw.jak w wypadku Akcentu lub 50 zl.po ostatnim przetargu jaki wygrała
    Desa.Dlaczego nie było przetargów wcześniej i dlaczego nadal są z
    "tematem"?Przede wszystkim zostaliście wystawieni do wiatru przez takie a nie
    inne działania miasta.Współczuję wam i sobie.Oszukany przez władze miasta.
  • adam360 31.01.09, 02:10
    Czyli potwierdzasz , że handlarze z galerii to bezmózgowcy .
    Jak podpisywali 5-letnie umowy to zamiast mózgiem , to Truskolaskim
    w głowie myśleli :)
    A na ulicę to mogą wyjść , prostytucja u nas nie jest karalna ,
    jedynie stręczycielstwo .
  • bigmarek1979 31.01.09, 17:46
    Jak sie nie ma miedzi to sie w domu siedzi!!!
    I dobrze sie dzieje,może zaczniecie sprzedawac towar po nizszych
    cenach,co pozwoli wam na generowanie wyzszych zyskow! Dlaczego za
    granica ten sam towar jest tanszyc nawet o 50 %??? Mówię oczywiscie
    o firmowych rzeczach,jestem bardzo czesto za granica i nigdy nic nie
    kupuje w kraju!!! Po prostu jest taniej.

    P.S.Pozdrawiam pseudo-handlowców białostockich.
  • bango66 31.01.09, 21:50
    Ja od lat robie zakupy na wiejskiej, w tym roku powstał nowy bazar
    Centru Handlowe "HETMAN", a raczej przebudował się stary. Postawili
    nowe pawilony, wygodny duży parking, a co najważniejsze TE SAME
    produkty co są w naszych nowych galeriach kosztują o połowe
    taniej.Przykład ; szlafrok frote (damski)ten sam kolor,rozmiar i
    firma w białej= 110zł. na Hetmanie 70zł, Obraz-reprodukcja rozmiar
    100x60 w księgarni 140zł, na Hetmanie 90zł. Przykladów można by
    podawać bez końca... Każdy kupuje gdzie uważa
  • czarekzxs 02.02.09, 15:37
    Witam
    Szanowni Państwo jestem drobnym handlowcem działającym w naszym
    mieście. Myślę że jest to pewien absurd dzisiejszych czasów gdyż
    handlowcy chcąc szybko uzyskać wysokie dochody lecą jak ćmy w stronę
    światła i podpisują umowy franczyzy i umowy podnajmu lokali w tz.
    galeriach. Myślę że galerie są niczym innym jak zwykłym starym
    rzemieślnikiem i zamiast w każdej tz.galerii sprzedawać ten sam
    asortyment powinno się oferować klientom różnorodność a nie wiecznie
    to samo. Te same ubrania i jaka to atrakcja. Obecnie w dobie
    nowoczesności wstydzimy się sklepików i rzemieślników a nie są one
    takie złe są przede wszystkim nastawione do klienta i do jego
    potrzeb. Ja sam oczywiście spaceruje po przepięknych korytarzach
    galeriowca zwiedzając jego butiki. Myślę że tego rodzaju sklepy
    wielko powierzchniowe są dobre ale nie róbmy tych samych sklepików z
    tym samym towarem .Handlowiec powinien patrzeć o ! tego nie ma to
    wejdę z tym towarem lub usługą i wtedy to ma sens i wtedy myślę że
    właściciele lub administratorzy galeriowców liczyli by się z
    inwestorami a nawet dbali by o urozmaicenie asortymętu .
  • czarnysadov 08.02.09, 11:33
    Jeżeli ci właściciele butików płacą takie czynsze to jak się policzy że wszyscy by się wcześniej zorganizowali i zrzucili to mieli by pieniądze na swoja galerie handlową w której byli by współwłaścicielami :)

    Tak tak na woim zawsze lepiej. Tak Frnacuzi ogolą was do skóry ... i chyba wychodzi ze skóre też zerwą
  • solardragon 08.02.09, 16:32
    absolutnie się zgadzam - prościej było zbudować własne centrum

    -----------------------------------------
    www.slodkiezycie.pl -
    portal społecznościowy dla CUKRZYKÓW, ich rodzin i LEKARZY DIABETOLOGÓW
  • gos.cie 08.02.09, 12:35
    Trudno sie dziwic wlascicielowi galerii, bo obnizenie czynsow
    oznacza dla niego obnizenie wartosci centrum, jako nieruchomosci i
    prawdopodobnie - jako zabezpieczenia kredytu. Oznacza to klopoty z
    bankiem! Winne zaistnialej sytuacji sa obie strony - niedoswiadczeni
    najemcy, ktorzy nie przeprowadzili analiz i oczekiwali krociowych
    zyskow podpisali umowy na czynsze, ktorych nie sa w stanie placic.
    Wlasciciel nieruchomosci - ktory starajac sie zwiekszyc wartosc
    nieruchomosci nie bral pod uwage realnych mozliwosci najemcow.
    Chytry dwa razy traci. Nawet jesli galeria zamknie sklepy i
    zabezpieczy towar najemcow, to wcale nie oznacza, ze odzyska
    pieniadze. Jesli sklepy zostana zamkniete i nie znajdzie sie nowy
    najemca na to miejsce - galeria powoli zacznie upadac. kto chce
    robic zakupy w "miescie duchow"?? Najlepszym wyjsciem bylaby rewizja
    czynszow i okreslenie realnego poziomu. Pozostaje pytanie, czy
    wystarczy rozsadku obu stronom?
  • abcd17 08.02.09, 12:40
    Może warto spojrzeć na temat również z kilku innych perspektyw:
    1. Właściciel galerii też ma wydatki. Budując obiekt musiał ponieść
    spore koszty i zazwyczaj jest mocno zadłużony. Raty spłaca z wpływów
    czynszowych więc nic dziwnego że aktywnie broni ich poziomu. Również
    i banki przyglądają się wpływom czynszowym wynajmującego i jeżeli te
    spadają - mogą zażądać od właściciela obiektu dodatkowych
    zabezpieczeń. Wszyscy więc jadą na tym samym wozie.
    2. Chodząc po sklepach w Polsce odnoszę wrażenie, że wielu najemców
    tak naprawdę nie interesują potrzeby klientów. Towaru jest za mało,
    brakuje rozmiarów, kolorów, sprzedawane są pojedyncze sztuki. Trudno
    się więc dziwić, że ruch w galeriach zamiera. Podam przykład -
    kurtkę zimową dla syna, taką z prawdziwego zdarzenia (North Face
    Parka) kupiłem kilka tygodni temu w Cortinie (Włochy), bo w Polskich
    sklepach dostępne są wyłącznie kurtki zbyt cienkie lub tylko
    narciarskie.
    3. Wiadomo że najemcy małych powierzchni mają zerową pozycję
    negocjacyjną z wynajmującym. Warto jednak zwrócić uwagę, że galeria,
    której włascicielem jest sieć spożywcza (Carefour i inne) nie będzie
    z reguły zarządzana w tak profesjonalny sposób, jak inne obiekty
    obsługiwane przez profesjonalnego zarządcę nieruchomości - i uważnie
    dobierać sobie lokalizację sklepu. Przyczyna jest prosta - sieci
    spożywcze zajmują się swoim handlem i nie dostrzegają takich tematów
    jak własciwa struktura najemców czy promocja najemców. Takie
    galerie, gdzie głównym najemcą jest spożywczak a mali ulokowani są w
    mniejszym lub większym pasażu sklepów, zazwyczaj jest zbyt wiele
    sklepów z odzieżą / butami itp., które z reguły są droższe w
    porównaniu do podobnej oferty samego spożywczaka, więc klienci się
    nie kwapią do ich zakupów. Brakuje za to punktów usługowych, które
    są najlepszą strategią dla takich obiektów - np. ciekawej oferty
    gastronomicznej, punktu bankowego, poczty, dorabiania kluczy,
    zegarmistrza, itp. Stan techniczny takich galerii pozostawia wiele
    do życzenia, bowiem właściciel jest zainteresowany w zasadzie
    wyłącznie swoimi obrotami z handlu.
  • lucusia3 08.02.09, 12:42
    Jeżeli biorą tak wysoki czynsz, to pewnie płaca bardzo wysokie podatki. Może je tak skontrolować? Przecież jeśli taki duży sklep ma znizki podatkowe, to chyba nie dotyczą one wynajmu powierzchni? A może tak "zatualizować' podatkipłacone za teren na ktorym stoi centrum. Samorząd może dużo, chyba, że jest przkupiony.
  • anathesis 08.02.09, 12:45
  • koczisss 08.02.09, 17:56
    Kto tu kogo okrada?
    Najemcy sami z własnej woli zgodzili się na takie a nie inne warunki, to teraz
    muszą płakać i płacić!

    Gdyby po otwarciu obiektu nie było by chętnych na ich zasiedlenie, to czynsze
    były by niższe, bo nie po to ktoś sklep budował aby stał pusty.
    Ale jak handlowcy rzucili się na lokale jak osy do miodu, to właściciel obiektu
    byłby głupi gdyby brał niższe czynsze!
    --
    Moje oczko wodne
  • autotaks 18.02.09, 15:16
    nieee no, kurcze, wchodzić w ciuchy w Białymstoku, krainie pewnego
    byłego piłkarza i pewnych ciuchów ehhehe.....to
    samobójstwo ...konkurencja nie do przeskoczenia......kto jest w
    temacie wie o co chodzi ;)
    --
    RS4 B7 życie zaczyna sie od V8

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka