Dodaj do ulubionych

Eksperci: logo nie jest plagiatem

30.01.09, 20:36
Jeden grafik, czyli właściwy specjalista stwierdził, że to co jest
oczywistością, nią nie jest. Opałacony przez pozwanego o plagiat. Brawo! Taką
papką ktoś chce zamydlić oczy Białostoczanom? Proszę o niezależne opinie
grafików, kogoś znanego. Gazeta do roboty.
Edytor zaawansowany
  • panoplie 31.01.09, 09:03
    Chyba trzeba miec oczy w d... delikatnie mowiac, zeby nie widziec tu plagiatu.
    Na dodatek ten znak nic nie mowil w swoim obrazie, ze symbolizuje Bialystok.
    Chwala odkrywcy znaku gejowskiego, ktory rozpetal burze, bo inaczej miasto
    zostaloby z tym gniotem...
  • anka1 31.01.09, 09:47
    na koszt Eskadry trzeba bylo powolac eksperta zza granicy,
    nie "umoczonego" w polskich ukladach. dopiero wtedy opinia bylaby
    obiektywna i nie budzaca watpliwosci.
  • maureen2 31.01.09, 09:54
    a tak wszystko jest lege artis
    tu wystarczy aby firma więcej bzdur nie wyczyniała i kasy od miasta
    nie wyciągała na poranne walentynki pod ratuszem,niech się gdzie
    indziej ściskają,he,he i może z kim innym
  • stachkonwa 31.01.09, 10:18
    Okazuje się więc, że projektantem logo może być absolutnie każdy.
    Wystarczy do szablonu z clipartu dodać trochę kropeczek, usunąć
    trochę kreseczek, wydrukować z piętnaście wersji, dopisać narrację o
    tworzeniu loga i nikt nie ma prawa nikomu niczego zarzucić.
    Niewykluczone też, że amerykański i nasz projektant mieli ten sam
    zestaw clipartów: to cała tajemnica podobieństwa?
  • leszekzi 31.01.09, 21:28
    Bardzo słusznie ktoś zauważył: logo Białegostoku jest jednak bardzo trafne.

    Nie pokazuje żadnego "nowojorskiego zwieracza" tylko symbolizuje nasze, swojskie
    zadupie.
  • upsy_daisy 31.01.09, 22:10
    Jasne, eksperta z zagranicy, a jeśli wydałby taką samą opinie jak
    polscy, to od razu znalazłby się jakiś "mądry" forumowicz, który
    wywlekłby powiązania Eskadry z zagranicą. W końcu jeśli jako agencja
    zdobywali zagraniczne nagrody to pewnie na całym świecie mają
    kontakty i w ogóle to Eskadra to jedna wielka mafia z mackami
    rozciągniętymi po całym świecie i wszyscy jej podlegają a tylko Wy
    biedni forumowicze walczycie o wolność dla uciśnionego
    Białegostoku :-D
    Bądźcie poważni i najlepiej pozbądźcie sie tego jadu z ust bo się
    nim w końcu udławicie. Sami ośmieszacie Białystok swoją postawą.
    Eskadra to mała firma, daleko jej do wpływowych sieciówek i do
    potężnych agencji. Czy naprawdę myślicie, ze mają aż takie wpływy?
    Litości...
  • rasmc 01.02.09, 09:45
    Nie eksperci tylko ekspert. Co może o procesie tworzenia znaku graficznego
    powiedzieć prawnik lub dziennikarz? Akuratj jeden zawodowo trudni się "właściwą"
    interpretacją prawa, drugi przyjmuje chyba zlecenia na reklamy... W zasadzie
    jeden grafik orzekł, że to nie jest logo. Słysząc komisja, myślałem raczej o
    jakimś gronie powołanym spośród znanych i cenionych grafików, czy ludzi
    związanych z tworzeniem. Powinien tam się znaleźć ktoś znany w Białymstoku, ale
    oczywiście to nie była żadna komisja, tylko opinia na zamówienie. Nie uważam, że
    w moich słowach jest jad, za to w działaniach UM i eskadry jest daleko posunięty
    tupet i bezczelność w drwieniu z mieszkańców tego miasta i traktowania ich jak
    głupków, którzy przełkną kit za 5000pln od łebka.
  • upsy_daisy 01.02.09, 20:41
    Tupet i beszczelność o której piszesz widzę nie w działaniach
    Eskadry czy UM ale we wpisach forumowiczów. Podjudzają Was -
    Białostoczczan (bo rozumiem że Ty nim jestes?) - i dorabiają fakty
    których nie ma a do tego robią wszystko żeby Was negatywnie
    nakręcić. Założę się że większość tych wypowiedzi z forum (z
    ostatnich tygodni) pisały osoby nie mające pojęcia o co tak naprawdę
    chodzi. Nawiedzeni ludzie bawią sie w trolle i wyśmiewają zarówno
    Was jak i Eskadrę i UM a w ogóle ich to nie dotyczy. Nie dajcie im
    się prowokować, ci sami kretyni łażą po innych forach i piszą równie
    głupie rzeczy (nie odnoszę tego do wszystkich ale jest sporo takich
    pseudo ekspertów - i to ich powinniście sie wystrzegać).
    Co do orzeczenia o plagiacie to opinię wydały osoby znające się na
    tym i sziedzące w "temacie" a ktoś znany w Białymstoku (jak piszesz)
    może się wypowiedzieć w kwestii co sądzi o samym logo a nie o
    plagiacie w rozumieniu prawa. I zarówno ten ktos znany kogokolwiek
    masz na myśli będzie miał mozliwość wypowiedzieć się podobnie jak
    reszta mieszkańców w referendum. Płaci za nie Eskadra więc miasto na
    tym nie traci.
    Uwierz mi, ani Edkadra ani UM nie traktuje Was jak głupków, nawalili
    i próbują to naprawić. Największymi winowajcami całej "afery" są Ci
    którzy piszą bzdury na forach a każdy z nich jest mądrzejszy i
    bardziej "odważny" z obrażaniem innych w sieci, w której może
    zachować anonimowość.
  • maureen2 01.02.09, 21:29
    stokrotko,cos tu nie na temat,logo jest plagiatem,niestety,kampania
    była kiepska,czysta chałturka na wyjęcie kasy od frajerów,podobnie
    jak i pomysł promocji miasta przez blabla itepe,więc lepiej niech
    nikt nic nie poprawia i nie siedzi w tym dalej,tylko adios,nie ma
    tematu. A referendum blablabrendum,to po co ??? nudno i trzeba zno
    wu kasę wydac i zrobić ruch w interesie ? Jakaś nowa moda na blabla.
    Jakbym wziął 350 tys,to 10 tys wydałbym na toaletę lub kawę dla per-
    sonelu,he,he
  • stachkonwa 02.02.09, 10:53
    Jeśli sądzisz, że obrażając wszystkich, którym to logo się nie
    podoba i widzą uderzające podobieństwo obu znaków (a także nawet
    czcionki w nazwie) uspokoisz atmosferę, to się mylisz. Łatwo
    sprawdzić, że ja akurat nie miałem nic przeciwko ani logo, ani
    kampanii, nawet broniłem ich narażając się na ostrą krytykę tudzież
    sugestie, że pracuję w urzędzie miasta. A jednak poczułem się nabity
    w butelkę przez tą "poważną" Eskadrę. Nie życzę sobie, by logo
    mojego miasta wyglądało prawie identycznie jak logo jakiejkolwiek
    partii, czy organizacji, czy firmy. Nieważne, dlaczego i w jaki
    sposób tak się stało.
    Ale śmiało, niech Eskadra będzie poważna, niech przyzna się do
    wpadki i do zaprojektowania logo zbyt podobnego do innego już
    istniejącego. Niech zaproponuje nowe logo, może być na bazie
    słoneczka, jak najbardziej. Niech ta firma zachowa się poważnie i
    powie: "przykro nam, nie czujemy się winni, ale chętnie opracujemy
    nowe logo". Jednak ludzie z Eskadry woleli przypiąć jak leci
    wzystkim mieszkańcom miasta łatkę homofobów. Tak się ludzie poważni
    nie zachowują.

    "Założę się że większość tych wypowiedzi z forum (z
    > ostatnich tygodni) pisały osoby nie mające pojęcia o co tak
    naprawdę > chodzi."

    Lepiej się nie zakładaj, ponieważ przegrasz. Większość osób
    wypowiadających się na temat logo wypowiada się onim już od dawna, a
    tym, którym się logo nie podobało Eskadra sama dała argument do ręki
    (niech będzie, że niechcący, nie ma nic przeciwko takiej opinii).
    Kto popełnia błędy, naprawia je. To się nazywa profesjonalizm.
  • upsy_daisy 02.02.09, 11:20
    Bynajmniej moim zamierzeniem nie było obrażanie kogokolwiek, nie miałam na
    myśli, że wszyscy którym logo sie nie podoba są do bani, baznadziejni etc. Po
    prostu chcę zwrócic uwagę na fakt podkręcania atmosfery przez wypowiedzi osób
    które przypadkiem weszły na forum i mają ochotę w bardzo niekulturalny (a nawet
    chamski) sposób wypowiedzieć się w temacie o którym nic nie wiedzą. Dla mnie
    świadczy to o braku kultury osobistej żeby nie powiedzieć, że o zwykłym
    chamstwie. Nie trudno być chojrakiem jak sie nie pokazuje twarzy i ukrywa za nic
    nie mówiącym nickiem.
    Czytam wypowiedzi forumowiczów i przyznaję, że część z nich jest rzetelna (mimo,
    że chwilami "brutalnie" włożona :-)) i świadczy o tym że ktoś siedzi w temacie
    (np. maureen2) ale szlag mnie trafia jak ktoś pisze a nie ma pojęcia o czym i do
    tego wszystkich obraża. Wrrr...

    > Ale śmiało, niech Eskadra będzie poważna, niech przyzna się do
    > wpadki i do zaprojektowania logo zbyt podobnego do innego już
    > istniejącego. Niech zaproponuje nowe logo, może być na bazie
    > słoneczka, jak najbardziej. Niech ta firma zachowa się poważnie i
    > powie: "przykro nam, nie czujemy się winni, ale chętnie opracujemy
    > nowe logo".
    >
    Eskadra to właśnie robi - przyznała się przecież do błędu podobieństwa i bedą
    projektować nowe logo.
  • stachkonwa 02.02.09, 11:30
    Zadeklarowała się "przeprojektować" istniejące, a nie projektować
    nowe. Moim zdaniem to za mało.
  • nerwowa10 01.02.09, 17:53
    No to nic tylko się cieszmy, że mamy oryginalne logo jak ulał "podchodzące"
    pod logo pedałów! i dalej dziekujmy Eskadrze i jego ekscelencji Prezydentowi!
    Takie fantastyczne logo, takie nowoczesne, że hej! W ogóle wszystko co robi
    pan Władza i jego "pomocnicy" jest super- na czele z panem Z.N., który to już
    nie wie biedny, gdzie ma wpaść.
    --
    nerwowa10
  • iwonka50 01.02.09, 23:01
    Jeżeli to logo nie jest plagiatem, to co nim jest?
  • pawelek_krk 02.02.09, 00:41
    Tak sobie siedzę i czytam i zastanawiam się czy komuś w ogóle zachciało się
    rzucić okiem na stronę eskadry i ich oświadczenie. Pal licho treść, ale podają -
    bardzo sprytnie - przykłady różnych firm (często wielkich koncernów), które
    używają naprawdę zbliżonych logotypów. Patrząc na podobieństwo znaczków Sun i
    Columbii można zrozumieć dlaczego z prawnego punktu widzenia ciężko będzie
    udowodnić plagiat. Myślicie że amerykańskie stowarzyszenie/firma nie wytoczyłyby
    dawno sprawy Eskadrze jakby naprawdę sądzili że ukradli im logo?
    A z punktu marketingowego - strasznie bym chciał żeby logo mojej firmy równie
    często w mediach co Wasze :)


    Z pozdrowieniami z KRK - miasta podejrzanych grafików - Pawel.
  • maureen2 02.02.09, 02:45
    to pojęcie marketingu to jakieś naiwne,a nawet dziecięce
    tak mozna promować nieznanego magistra aktorstwa,he,he
    od skandalu do skandalu
  • 3-antoni 02.02.09, 23:07
    Zanim ktokolwiek się oburzy proszę o przeczytanie do końca. Z góry można było
    przewidzieć wyniki ekspertyzy, zgodnie z polskimi przepisami mocno kulawymi w
    tej materii przedstawione logo nie można uznać za plagiat (trzeba tylko zmienić
    kilka szczegółów i już OK). Dziwi mnie jednak mocno brak opinii na temat
    wartości artystycznej znaku, a to po prostu jest lipa. Błąd został popełniony
    już w momencie ogłaszania przetargu skierowanego do agencji reklamowych, gdzie
    często grafik KOMPUTEROWY jest w stanie poprawnie zaprojektować coś tam, lecz
    jest to szczyt jego możliwości (bez obrazy sam jestem grafikiem komputerowym).
    Mamy wielu super plastyków, artystów na skalę światową a o wartości i walorach
    artystycznych decydują radni, zielonki w tej materii.
    I jeszcze wracając do słoneczka naszego, jadę samochodem słoneczko z parówek
    widzę na samochodzie, słoneczko z długopisów... Eskadra porwała się na słoneczko
    ... z przysłowiową motyką. Tu kolejny przykład słoneczka
    www.sxc.hu/photo/1026422

    A propos może tak wbić motykę w to słoneczko i będzie OK ???
    Do śledzików dojdzie określenie buraki ....
  • ultramontanist1 03.02.09, 00:41
    Madrze pisze ten "antoni" ale...
    Nie nalezy przeginac sprawy, t.j., "motyki" ani "sloneczka".
    "Sloneczko", Bogu dzieki, towarzyszy ludzkosci, o ile mnie pamiec nie myli, od
    dosc dawna. I roznych relacji do sloneczka, symboli czy znakow religijnych badz
    narodowych (Japonia), jest dosc sporo na swiecie.
    I szkoda czasu aby obdyskutowywac w nieskonczonosc relacje jakie ma Bialystok ze
    sloncem. Bo pewnie, choc nie za duzo, to jakies tam ma...
    Liczy sie natomiast swiezosc spojrzenia i swiezosc skojarzen.
    Jak ktos nieuprzedzony spojrzy na propozycje "slonecznego" loga Zmyslonego a
    zaraz potem na ow slynny "nowojorski" to pierwszy odruch (i naturalny), to
    okrzyk: O kuzwa toz to jest takie samo!
    To po pierwsze.
    Po drugie, moze to bylo i zlosliwe jak ktorys z tutejszych forumowiczow (znajacy
    sie na rzeczy?), powiazal ow ciemny i nieforemy ksztalt w srodku logo z
    spenetrowanym ksztaltem meskiej czesci ktora geje nowojorscy nazywaja -
    "behind", to niestety teraz to juz dooopa blada. Mleko sie wylalo.
    To nie jest pierwszy raz w zyciu, ze zlosliwa kpina zmienia bieg historii. W
    Ameryce zlosliwy zart lecz dobrze spuentowany w pare godzin likwidowal wiodacego
    kandydata do prezydentury...
    ...
    Teraz byle osesek w Bialymstoku bedzie najpierw sprawdzal czy nowe logo nie ma
    nigdzie jakiejs tam zawoalowanej dziury...
  • stachkonwa 03.02.09, 09:20
    Podrzucony przez ciebie przykład utwierdził mnie w przekonaniu, że
    "profesjonalista" z Eskadry miał schemat w cliparcie i po prostu przerobił go na
    "logo". Stąd podobieństwo. Może miasto nie powinno Eskadrze odpuścić i pozwać tę
    pożal się Boże firmę o coś w rodzaju naruszenia dobrego imienia? Choć o czym tu
    mowa: przecież pan prezydent wielokrotnie podkreślał, że "tak po ludzku" to mu
    się to logo podoba. TYlko co to właściwie znaczy?
  • 3-antoni 03.02.09, 22:10
    Jaki pozew? Przecież coś takiego, to właściwie przyznanie się do winy, głupoty i
    niekompetencji. Owszem pan Zmyślony przekroczył pewną granicę etyczną -
    rzetelnie wykonanej pracy, co pociąga za sobą złą opinię dla wszystkich
    grafików, ale przecież ktoś to zatwierdził, ba zapłacił niemałe pieniądze. Po
    ekspertyzach wszyscy nasi włodarze odetchnęli z ulgą, Eskadra pewnie po cichu
    coś tam pomajstruje przy swoim kiczu, pięknie ubierze w piórka kolejny kicz i
    wszyscy są Happy ...
    Nie spodziewam się bym usłyszał słowo przepraszam z którejkolwiek strony.
    „tak po ludzku” to właśnie znaczy dokładnie to.
    a motyka i słonko ? przesada ?
    symbol słońca już dawno nurza się po uszy w szambie m.in. dzięki takim kiczom,
    jaki stworzyła ESKADRA.
  • 3-antoni 03.02.09, 22:24
    jeszcze wracając do tematu, urzędnicy tego nie zrobią, Eskadra tym bardziej,
    więc może przez gazetę zapytajmy plastyków, grafików o walory artystyczne i
    merytoryczne „naszego słoneczka”. Tak jak pisałem wcześniej, na Podlasiu mamy
    wielu wybitnych plastyków, malarzy i grafików o renomie międzynarodowej.
    Część z tych opinii już znam, dobrze by było gdyby poznali je wszyscy.
  • marx-1 04.02.09, 14:50
    No niestety plagiat można interpretować jako popełniony świadomie, nieświadomie
    i twórczość równoległa, a pan Z. już zastrzegł, że jeżeli, to nieświadomie, i
    jest mu przykro. I po herbacie, nie da się udowodnić, że to plagiat.
  • llatarnik 04.02.09, 15:09
    Dlaczego dyskusja omija sedno sprawy? Przecież jakaś tam ekspertyza zrobiona
    przez znajomego Zmyślonego, tak naprawdę to marnotrawstwo czasu i pieniędzy.
    Zacznijmy od faktów:

    Za ciężkie pieniądze z podatków a więc z krwawicy mieszkańców Białegostoku,
    Eskadra z prezydentem Truskolaskim zrobili ogólnopolską antypromocję miasta.
    Białystok i jego mieszkańcy znowu stali się pośmiewiskiem całej Polski. Takie są
    fakty.

    Co było dalej? Logika nakazywałaby odnaleźć winnych tego ogólnopolskiego blamażu
    i ich ukarać? Powinny spaść głowy odpowiedzialnych urzędników a Eskadra powinna
    być pozwana do sądu o olbrzymie odszkodowanie za ośmieszenie Białegostoku i jego
    mieszkańców.

    Co robi jednak Truskolaski? On tuszuje sprawę - nie ma winnych, udaje, że nic
    się nie stało, robi w wała białostoczan, mydląc im oczy jakąś ekspertyzą, grając
    na zwłokę, aż afera ucichnie. To będzie sygnał dany firmom w całej Polsce.
    Białostoczanie dają się bezkarnie ośmieszać, doić, wystarczy tylko z władzami
    się dogadać.

    Dochodzi do tego, że różne podstawione bezczelne osoby, same anonimowe mają
    czelność zarzucać białostoczanom anonimowość, homofobię, chamstwo, ignorancję, itd.




    --
    <And whether or not it is clear to you,
    no doubt the Universe is unfolding as it should>
  • magnolia157 28.02.09, 15:14
    najbardziej zawiodłam się na mediach białostockich, bo jak mozna
    zrobic aferę aż na cały kraj i w ogóle pisac żle i obrażac nasz
    urząd miejski nie mając ostatecznego, najwazniejszego potwierdzenia,
    czyli espertyzy...nie było przepraszam, a niesmak pozostał
  • nick_llatarnika 28.02.09, 19:33
    To jest rzeczywiście WASZ urząd miejski, czyli ranczo bezdusznych urzędników,
    którzy tylko patrzą na swoją kieszeń, jak by tu sobie dorobić a mają gdzieś
    białostoczan i to, co o nich pomyślą mieszkańcy innych miast. Życzę więc, by ten
    niesmak się pogłębiał, nasilał aż do tej chwili aż zrozumiecie, że to wy
    jesteście by służyć białostoczanom, szanować ich opinię i ich samych, a nie ich
    ośmieszać, doić i poniżać i jeszcze mieć jakieś chore pretensje...

    --
    "Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty
    tak, aby swym pojmowaniem istoty sprawy nie peszył przełożonego"

    /Ukaz Cara Rosji Piotra I z dnia 09.12.1708r./

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka