Białostoczan najbardziej boli hekatomba zieleni, betonowa pustynia na Rynku Kościuszki i burzenie historycznych budynków. Nurtuje ich pytanie: - Co z naszym miastem zrobi magistrat?
A ja to bym chciał, żeby w każdą niedzielę na tym granitodromie obok ratusza
można było kupić ser z Korycina, bukwicę, ducha puszczy w zielonej butelce
(koniecznie zatkanej korkiem). To do 14.00. A po 14.00 tak jak ma to miejsce w
Memphis, kolebce bluesa, żeby sobie pod chmurką grała jakaś kapela: perkusja, ze
dwa duże piece, jakiś klawisz i wokalista.Bez specjalnego nagłośnienia i "
dużych" decybeli". Ot taki mały jam. Po co się kapele mają cisnąć w lato po
małych kanciapach- niech sobie zrobią próbę tutaj. Zapisy chętnych powinien
prowadzić magistrat. Wystarczy zeszycik w kratkę udostępniany przez wydział
kultury...i jakiś strażnik miejski co naglądnie czy występ zgodny z grafikiem :-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.