Dodaj do ulubionych

ostre słowa podczas seksu

IP: *.crowley.pl 05.01.04, 21:47
Witajcie,
jestem tu od niedawna i muszę przyznać, że to znakomite forum.
Ostatnio mój facet podczas seksu zaczął mówić mi do ucha ostre słowa (w
stylu "jaką mam piękną cipę tonącą w sokach rozkoszy, którą zaraz ostro
zerżnie", itp.

Powiedział to po raz pierwszy....I przyznam, że bardzo mnie to podnieciło.
Czy wy również miałyście podobne doświadczenia?
Czy lubicie podczas seksu, jak jesteście podniecone, używać takich wyrazów ?

Pozdrawiam
Mam do was pytanie - czy lubicie jak facet podczas seksu (gdy jesteście już
bardzo podniecone) używa ostrych słów w styulu:
Edytor zaawansowany
  • Gość: Lady IP: 82.160.16.* 05.01.04, 22:05
    strasznie mnie kręci gdy mój misio zacznie brzydko mówić podczas igraszek...
    niestety nie zdarzyło sie to dotąd za często... a szkoda
    ostatnio starałam sie go pociągnąć troszkę za język i... udało mi się! Nie były
    to jakieś obleśne bluzgi, ale poprostu hm... "twarde" słowa.
    mnie się to w każdym razie bardzo podoba i będę starała sie wcielić to w swoje
    sypialniane życie...
    pozdrawiam
  • Gość: kochana18 IP: *.citynet.pl 05.01.04, 22:33
    ojoj :P baaaaaardzo lubimy razem z moim męzczyzną troche poswintuszyc, mówic
    sobie sprosne rzeczy, i uzywac ostrych słów, kiedys on przypadkiem powiedział
    przez telefon ze "zerżnie moja mokrą cipe jak tylko sie zobaczymy" od tego sie
    zaczelo, ja tez uzywam podobnych słow bo wiem ze go to kręci, tak samo jak
    mnie, wiadomo nie zawsze tak jest, bo nieraz jest delikatniej, ale jak nie
    mozemy sie opanowac to poprostuuu... Ogromnie mnie to podnieca, wiecie cos o
    tym hehe :D, a jakie słówka mówicie swoim mezczyznom?? pozdrawiam
  • Gość: anka_w IP: *.crowley.pl 06.01.04, 11:46
    Podczas seksu mówię mojemu misiowi, żeby "wylizał moją mokrą pizdeczkę, moją
    ciasną cipę dla jego kutasa".
    Kiedy jest we mnie mówię: "zerżnij moją soczystą pizdę" on wtedy szaleje z
    rozkoszy i mamy piękny seks.
    Czasami lubię, gdy mówi do mnie, że "mam cudowna cipę do rżnięcia"
    A jak wy mówicie do facetów i jak lubicie jak oni do was mówią?
  • Gość: Gwen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.04, 23:13
    moze do tego mała fascynacja sadomasochizmem... Polecam, zaznaczam jednak, ze
    to nie ratunek dla rozpadajacych sie zwiazkow. sex nie ratuje wszystkiego, tym
    bardziej ten bArdzo ekstremalny ;)
  • Gość: inspira IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 06.01.04, 09:41
    To miłe kiedy widzi się, że człowiek nie jest odosobniony w tym temacie...:)
    Bardzo lubię wymieniać z partnerką "gorące" słowa. Im bliżej spełnienia, tym
    gorętsze.
    To co na codzień uważane za niecenzuralne dodają pieprzu do chwil kiedy
    jesteśmy sami. Z początku nieśmiałe: cipeczka, pizdeczka lub konik ewoluuje
    w... :)
    Natomiast jakoś nie mogę przekonać się do praktyk sadomaso o których przedmówca
    wspomina. Na to chyba jestem zbyt wrażliwy. Pozdrawiam

  • stroszek16 06.01.04, 14:42
    strasznie mnie to kreci i pare razy udało mi sie przekonac do tego mojego
    faceta odwarzył sie na to bo był podciety, gdy sie kochamy kiedy we krwi nie ma
    ani odrobinki alkocholu(a tak jes najczesciej)krepuje sie i mówi ze takie słowa
    pod mojim adresem nie przejda mu przez gardło poniewasz mnie bardzo kocha
  • Gość: kochana18 IP: *.citynet.pl 06.01.04, 17:01
    bardzo tez lubie gdy on jest na mnie, a ja probuje podniesc głowe by całowac i
    lizac mu szyję, a on ciągnie mnie (ale nie za mocno :) za włosy nie pozwalając
    mi na to, i trzyma swoimi rekami moje rece na łóżku i całuje moje rece, a ja
    nie moge sie wtedy poruszyc, niekojarzyc tego z przywiązywaniem do łózka bo az
    tak ostro nie jest:) lubicie to??
  • envi 06.01.04, 18:05
    ja bardzo lubie rozne pozycje kiedy jestem,hehe,ulegla i uwięziona,uzalezniona
    od tego co on zrobi...rozne wersje pozycji od tylu,a najbardziej mnie jednak
    podnieca kiedy on lezy na mnie i mocno mnie przygniata swoim ciężarem:)
    serio.swintuszenie lubie,lubie,ale on tez sie krepuje do mnie tak mowic.a
    ostatnio podczas ostrego rzniecia mojej cipeczki w pozycji od tyłu poprosiłam
    żeby mi porzadnie sprał tyłek,i bardzo mi się podobało:)mieliśmy też
    kajdanki,ale oddaliśmy parze naszych przyjaciół.są bardzo zadowoleni z
    prezentu.:).
  • Gość: klara IP: *.acn.pl 06.01.04, 18:25
    No to nie,w porównaniu z Wami,drogie panie,to ja jestem maximum perversum.Ja
    uwielbiam takie hard teksty.Kocham,kiedy on mówi,że ma ochotę mnie pierdolić
    całą noc,że wbije się chujem we mnie i mnie zerżnie.Uwielbiam kiedy pieprzy
    mnie bez opamietania,mocno,dokładnie tak jak on tego chce.Strasznie mnie to
    kręci.podobnie jak wplatanie w nasze życie erotyczne fragmentów podpatrzonych w
    jakichś porolcach.Mniam...
  • Gość: anka_w IP: *.crowley.pl 06.01.04, 19:38
    JA z kolei lubię, jak on rżnie moją cipeczkę od tyłu, bawiąc się moimi
    cyculkami. Uwielbiam też, jak leży na mniee i mówi, że właśnie pieprzy
    najcudowniejszą cipę pod słońcem. Wystarczy kilkanaście sekund i moja pizdusia
    po porstu pływa w sokach..mmmmmm.....:)
    Nawet jak o tym pomyślę, robi mi się mokro.....:)
    Lubię czuć go w sobie, patrzec mu w oczy i mowić do niego wulgarne słowka -
    zerżnij mnie jak kurewkę, pokaż co potrafi twój wielki kutas kotku...itp.
    To go bierze....
    A co wy lubicie?
  • Gość: roxi IP: *.pikonet.pl 10.01.04, 23:33
    ja tez uwielbiam hard sex z ostrymi słowkami typu "jestem twoja suka tylko ty
    bedziesz mnie pier***" uwielbiam jak on ciagnie mnie włosy i takie tam
    swintuszenia, czesto przypomina mi to sceny z jakiegos dobrego pornowca,
    najbardziej lubie od tyłu..czesto sama prowokuje:)/ pozdro

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka