Witam, mam słabość do starszych kobiet (w okolicach 35, ja mam 28).
Próbowałem poznać kobietę zainteresowaną taką relacją w drugą
stronę, niestety bezskutecznie. Jestem dość przystojny, wolny i
dobrze wychowany. Zastanawiam się, czy robię coś źle, czy może w
drugą stronę to nie zdarza się tak często, że starszą kobietę
interesuje młodszy facet. A może źle szukam? Co o tym sądzicie?
Wszystkie odpowiedzi, ewentualnie podpowiedzi mile widziane,
zwłaszcza od dam po 30. Pozdrawiam :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.