czy wasi meżowie też walą konia ? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne



  • od jakiegoś czasu zuważyłam,że mąż po przyjściu z pracy jest jakoś dziwnie
    pobudzony,a później przy przebieraniu się w domowe ciuchy sam się zadowalał
    może to pierwszy krok do zdrady?

  • Gość: Ewa IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 26.03.05, 09:12
    Kazdy mezczyzna nawet jak ma udane zycie seksualne zabawia sie sam ze soba. Tak
    po prostu jest
  • Gość: Artur Przezywacz IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 26.03.05, 11:06
    Jaki tam pierwszy krok, na pewno zdradza cie juz od kilku miesiecy, musisz
    teraz koniecznie zrobic mu awanture i wystapic o rozwod.
  • Gość: Raven IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 17:25

    Ja wolałem sobie walić niz bałagać żonę o seks. Bo dla niej częściej niż raz
    na miesiąc to było wyuzdanie. Na szczęście już nie mam żony i mogę sobie walić
    po trzy razy dziennie.

  • OMG - ludzie - skoro 'walenie konia' ma świadczyć o zdradzie, to chyba 3/4
    społeczeństwa się przekręca. I właśnie z takich urojonych pomysłów kobiety same
    podsuwają pomysły facetom, którzy by nigdy na coś takiego pewnie nie wpadli.
    Dajcie spokój...
  • Gość: sabrinka30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 18:49

    sama swiadomość faktu, że mąż wali konia mi nie przeszkadza, przecież kobiety
    też sie masturbują. Ale jesli chodzi już o jakąś bliższą znajomość, o mojego
    faceta, który mogłby to robic ze mna, a robiłby to sam to by mi to bardzo
    przeszkadzało. Niestety mam z tym do czynienia, mój facet walił sobie konia
    codziennie i mnie to bardzo od niego odtrącało. Przestał chyba dla mnie Ale
    jesli chciałby to robic sam przez jakis czas, nie tak czesto, np. raz na
    tydzien to nie miałabym chyba nic przeciwko. Przeciez każdy potrzebuje odrobiny
    swojego prywatnego zycia. Pozdrawiam
  • Gość: znudzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 19:15
    Nie, to nie pierwszy krok.
    Najpierw Cię zdradzał, teraz nie ma z kim i zadowala się sam.
  • Gość: oryginalny IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 27.03.05, 12:16
    TAK, zdradzilas jego i jego potrzeby!
  • Gość: arletika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 10:26
    to normalne gdy ma sie swoja kobietę a mimo to wali sobie konia i co
    ważniejsze mieszka sie z ta kobietą,a to oznacza ze sex to już rutyna i go nie
    tak bardzo podnieca
  • Gość: zimny facet IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 16:43
    e, no to nie musi być tak, że rutyna. jak on powiedzmy chce raz dziennie, a ona
    raz na 3 dni, to co on ma zrobić, leźć do sąsiadki?
  • Gość: Artur Przezywacz IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 28.03.05, 17:43
    > to normalne gdy ma sie swoja kobietę a mimo to wali sobie konia i co
    > ważniejsze mieszka sie z ta kobietą,a to oznacza ze sex to już rutyna i go
    nie tak bardzo podnieca

    Dziecko, co ty bredzisz. Mezczyzna onanizuje sie niezaleznie od tego, czy seks
    go podnieca, czy nie. No chyba, ze to jakis debil
  • Gość: KACHA27 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 18:17

    Ostatnio byliśmy 10 dni we dwójkę w górach. Relaks. No i seks był przez ten
    czas 1 raz!!! W Walentynki, chyba jako prezent, bo nie dostałam ani kwiatka ani
    czekoladki. NIC! Myślałam, że mnie rozniesie, facet śpi obok, a ja mogłam
    pomarzyć o seksie. Bo on albo był przejedzony, albo bolały go nogi od jazdy na
    nartach. Koszmar!i właśnie wtedy kiedy myślał,że już śpię sam sobie zwalił
    konia,ale zrobił tylko parę ruchów i zaraz się spuścił.

  • Gość: mirkaexe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 09:03

    kiedyś jak przszłam z pracy mój mąż już na mnie czekał i był nad wyraz
    rozanielony zaraz się do mnie dobierał,a miałam na sobie ładny
    kostium,podciągnoł mi spudnicę,ściagnął majtki i położył mnie na dywanie i
    wtedy myślałam,że we mnie wejdzie ,a on zaczął sobie sam walić konia i spuścił
    mi się na brzuch rozumiem,ża miał akurat taką potrzebę.

  • Gość: Cliche IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 30.03.05, 09:24
    ja ostatnio się zapytałam co sobie wtedy wyobraza i szczerze odpowiedzial
    kogo...ale co tam
  • Gość: baria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 12:19

    mój też wali konia i wcale się ztym nie kryje już zaczyna mnie to nudzić!

  • Gość: MAJA 23/9 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 12:28
    nie przejmuj się
  • Gość: nidia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 16:17
    bardzo dobty topick nareście ktoś poruszył ten temat i nie ma co ukrywać,że
    nawet jakbyśmy cały czas robiły się na bóstwa to i tak pewne ich emocje są
    większe i przeważają nad rutyną i niech tylko zobaczą jakiś rąbek czegoś u
    innej to poprostu idą zwalić sobie konia.U mnie było to tak,że ostatnio
    pieprzyliśmy się bardzo intensywnie,a i tak zauważyłam,że w skrytości jeszcze
    wali konia!chyba jednak fantazje biorą górę nad rzeczywistością.
  • Gość: Artur Przezywacz IP: 195.69.82.* 30.03.05, 17:27
    > bardzo dobty topick

    topic

    > nareście

    nareszcie

    Wcale nie nareszcie, od listopada jest to juz po raz ktorys z kolei.

    Twoja wypowiedz wrecz promienieje kobieca subtelnoscia
  • Gość: Artur Przezywacz IP: 195.69.82.* 30.03.05, 17:28
    > rozumiem,ża miał akurat taką potrzebę.

    O!
  • a czym Wasi mężowie sie podniecają przy tym waleniu? filmami, gazetami? bo nie
    wiem jak to śledzić?
  • Gość: Yohnny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 00:43
    A czy mężatki się masturbują ? Buehehehe, po 1 to jest choroba, po 2 jeżeli już
    to robią to co mają za żony ? Chyba jakieś oziębłe i nie potrafiące się
    należycie zająć swoim ukochanym :]
  • Gość: alga24 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 08:35
    Ja tu zaglądam bardzo rzadko i pojawiłam się, żeby podzielić się swoim
    spostrzeżeniem. Mój mąż współżyje ze mną co 2 - 3 tygodnie, choć często daję mu
    do
    zrozumienia, że wolałabym częściej. Rozmawialiśmy o tym, a on na to, że jest
    zestresowany pracą. Nie do końca mu wierzę, bo czasem odkrywam, że kiedy mnie
    nie ma w domu ogląda filmy porno w internecie. Nie jestem nudna w tych
    sprawach, jestem atrakcyjna, sporo młodsza od niego i on podobno mnie
    kocha..... Najgorsze jest to, że na początku zwiazku udawał ogiera, a teraz
    widzę, że to była ściema. Nie dość, że współżyjemy rzadko, to jeszcze on ma
    problemy z
    utrzymaniem erekcji. Woli walić konia przed monitorem niż uprawiać sex ze mną.
    To żałosne!!!
  • Gość: Troja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.05, 09:40
    Beznadzieja!!
  • Gość: weronika 24 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 18:13

    u nas to jest tak że,jak się w samochodzie zaczynamy całować a on rozpina
    spodnie i wyjmuje go takiego stojącego i automatycznie zaczyna go sobie walić a
    jak się ma już spuścić to ja biorę go w rękę i dokańczam.

  • Gość: rob IP: 217.153.241.* 01.04.05, 19:30
    Naga prawda: jak kocham się z moją dziewczyną, zawsze wyobrażam sobie babeczki
    z filmów lub akurat spotkane kobietki "na mieście". Wiem, że dla kobiet to
    straszne, ale faceci NAPRAWDĘ myślą o innych babkach podczas stosunku.
  • Gość: Flabcia IP: 212.122.214.* 01.04.05, 22:57
    ja to w ogóle przeżywam teraz... mam faceta prawiczka, jesteśmy razem rok, chcę
    z nim się kochać, a on woli walić sobie konia w samotności :| A niby mnie tak
    kocha i świata poza mną nie widzi... (Rozmowy na ten temat nie pomagają)
  • Gość: Missy Q IP: *.tkchopin.pl 02.04.05, 13:38
    to zakrecone.
    to po facetom kobieta, jak i tak "zawsze" mysli o innej. bez sensu.
    to jego dziewczyna to jakis automat do pieprzenia, symulator?
    bo nie dorwna tym marzeniom fantazjom faceta?
    spuscie sie na ziemie panowie.
  • Gość: jurek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 13:40
    z przyjemnoscią sie spuszczę
  • koles musisz mieć prze bazyla jak myślisz o innych seksząc sie ze swoją i nie
    wciskaj kitu że wszyscy tak mają. No chyba że jesteś już stary no to w tym
    wieku nie wiem
  • Gość: slodka IP: 193.151.66.* 02.04.05, 16:18
    to nic złego to normalna potzreba każdego faceta na pewno nie świadczy o
    zdradzie badz spokojna lepiej spytaj go o kim myśli kiedy to robi?
  • Gość: slodka IP: 193.151.66.* 02.04.05, 16:25
    to kobieto masz naprawde bardzo poważny problem:p cóż ci poradzic? hm twuj
    facet ma po prostu duże potrzeby musisz go jakoś zaspokajac np striptiz? zrub
    mu jakoś niespodzianke seksualna powodzenia życze;p
  • Gość: michał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 16:35
    a ja se wale co godzinka i co w tym złego żona o tym nie wie i dobrze jest
  • Gość: pitong IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 19:02



    Kobiety sie tu dziwia ze facet woli walic konia niz was "poprostu
    przeleciec" .. Czy wy w ogole wiecie jakie to moze byc nudne ? Wam sie zawsze
    wydaje ze jestescie super w lozku, ale rzeczywistosc temu zaprzecza .. prawda ?
    Bo jakbyscie byly takie syuper to by wasi faceci woleli seks z wami od
    fantazji ... Wiec ewidentnie nie jestescie takie swietne jak wam sie wydaje ..
    Nudne jestescie najczesciej i tyle .. Nudne i zalosne z tymi waszymi
    narzekaniami ...

    I zanium sie na mnie rzucicie jak wsciekle suki powiem od razu ze tak, faceci
    tez sa nudni i do niczego .. Ale przynajmniej nie narzekamy ze sie
    onanizujecie ...

  • Gość: rojka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 10:08

    Wiem coś o tym bo ja od 3, 4 lat to ciagle myśle o seksie i niestety tylko
    myślę. 3 lata temu miałam faceta i byliśmy dopasowani temperamentem. Seks był
    codziennie, a czesto i 2, 3 razy dziennie. Dlatego teraz to co mam jest dla
    mnie szokiem. 2 dni temu gdy znowu usłyszałam wieczorem "Dobranoc kochanie,
    śpimy" nie wytrzymałam. Powiedziałam mu, że czuję się aseksulana i nie dam rady
    dłużej życ bez seksu. A on mi na to - przecież kochaliśmy się 2 dni temu. Była
    to ostatnia noc, bo potem nie widzimy się 5 dni. Oczywiście jak mam okres seksu
    też nie ma, bo go kobieta w czasie okresu brzydzi. I nie mówię tu o pierwszych
    dniach okresu, ale on nawet ostatniego nie chce się ze mną kochać, mimo, że
    potem nie widzimy się tydzień żeby było jeszcze zabawniej nakryłam go jak walił
    sobie konia i i przyznał mi się,że musi to robić dziennie a co ma zrobić moja
    ci.. .

  • Gość: MPGKiM IP: *.spray.net.pl 10.04.05, 22:49
    Sex w czasie okresu jest najlepszy...
  • Gość: julia_____ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 08:15

    mój mąż nigdy sobie nie wali konia , korzysta z usług prostytutki !!
  • Gość: Troja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.05, 09:12
    Z usług prostytutki?? Wiesz o tym i nadal z nim jesteś??
  • Gość: teodozja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 12:24
    wali konia codzinnie po pracy,w biurze ma same miniówy i przychodzi do domu
    nabuzowany,tylko dobrze ,że mi o tym mówi a tak na marginesie 5 lat małzeństwa
  • Gość: stefan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 12:46
    mój tez wali
  • Gość: saria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 15:06
    moj kiedyś jak mi robił minetkę i już myślałam,że mi wsadzi to stał obok mnie i
    zwalił sobie konia potem jak gdyby nigdy nic poszedł na TV
  • Gość: ritka30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 18:08
    60 proc. mężczyzn przyznaje się do masturbacji. 54 proc. przyznaje, że robi to
    co najmniej raz dziennie. Przeciętny mężczyzna osiąga około 2 tys. wytrysków w
    ciągu całego życia właśnie poprzez walenie konia
  • Gość: olik IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.05, 21:48
    a ja tam pytam sie mojego, i powiedzial ze moze pare razy na 3 lata?! bo tyle
    jestesmy, a ja tam nie wierze bo na pewno wiele! moze nie chcial zeby mi
    przykro bylo1 ale jak ma byc mi przykro jak ja sobie mala tez laskocze sama i
    on wie o tym!
  • Gość: Mężczyzna IP: *.toya.net.pl 07.05.05, 08:12
    Ja kocham swoją żonę, ale czasami mam ochotę a jej nie ma. Więc wtedy biorę
    swoją męskość w rękę i sie zasokajam. "Bo najlepsza baba to własna graba"
  • Gość portalu: rob napisał(a):

    > Naga prawda: jak kocham się z moją dziewczyną, zawsze wyobrażam sobie babeczki
    > z filmów lub akurat spotkane kobietki "na mieście". Wiem, że dla kobiet to
    > straszne, ale faceci NAPRAWDĘ myślą o innych babkach podczas stosunku.


    Jestem mężczyzną, ale nigdy mi sie nie zdarzyło myśleć o innej podczas stosunku.
    To bez sensu. Myślę, że wtedy lepiej pójść do łóżka od razu z tą inną. Jak się
    nie potrafisz skupić na swojej kobiecie, nawet tylko podczas stosunku, nie
    jesteś jej wart. To jest tylko używanie kobiety, wykorzystywanie. Kiedy jestes z
    kobietą w tak intymnej sytuacji, poświęć jej całkowicie swoją uwagę, chociaż
    przez kilka minut, jeżeli nie potrafisz, kup sobie gumową lalę, tej nie
    skrzywdzisz.
  • Gość: Waldek IP: *.204.115.69.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.05.13, 15:59
    Kto powiedział, że wszystko ma być urządzone tak jak chcą kobiety. Jest równouprawnienie i wolność, więc wolę zwalić konia, a dlaczego. Bo mnie kobieta omotała. Jak wychodziła za mnie to było bosko w seksie. Była zachwycona, że ja ciągle chciałem i doprowadzałem ją do 5-6 orgazmów. Zresztą przed ślubem sama stwierdziła, że to jest najważniejsze kryterium dla niej. Zawsze lubiłem i lubię jak kobieta zwija się w spazmach. Nie jestem typem samoluba. Ale niestety minęło 15 lat i wiadomo wiek, przyzwyczajenie i zero fantazji tylko łóżeczko. Jak proponowałem coś innego to nie. Nagle amnezja. Najpierw twierdziła, że przez te 15 lat to ona bardziej się starała o seks niż ja i że nie będzie się więcej udzielać i teraz czas na mnie. Odwróciła kota ogonem. A faktycznie to nie chce się kochać.
    Pomyślałem OK trochę wytrzymam. Może zmieni zdanie. No i po 2 tygodniach kochaliśmy się. Było nawet fajnie po takiej abstynencji. Niestety następnego dnia ona już nie chciała. O myślę sobie. Nie będziesz mną pogrywać. Od tamtej pory. Rok czasu nie tknąłem jej. Wolę walić konia 2 razy dziennie niż być zabawką raz na 2 tygodnie.
  • Gość: antekxxx IP: *.comax.net.pl 01.09.13, 07:46
    jest już tobą znudzony jeżeli chcesz ratować swój związek to musisz iść na całość

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.