• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

"męski punkt G"

  • IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 12:41
    Mam takie pytanie do pań. Czy macie coś przeciwko, żeby doprowadzać go
    regularnie do wytrysku poprzez wewnętrzny masaż prostaty? Chciałbym się
    dowiedzieć ile procentowo kobiet zgodziłoby się na coś takiego.
    Znacie przecież swój własny punkt G, dlatego będziecie wiedziały jak to mu
    zrobić. Bo wg statystyk, 1/2 facetów to bardzo lubi (z tych co sprawdzili i
    chcieli sprawdzić), z czego przyznaje się do tego dosłownie garstka.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Radosny IP: *.mex.mescomp.pl 19.04.05, 13:17
      Moja kobieta robiac mi lodzika czasem mnie tak dodatkowo podkreca.
      hmmmmmmmm jakby to powiedziec ;)

      Przycisk aktywujacy absolutne wywalenie w kosmos ;) Mocna rzecz
      • Gość: zolza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 13:28
        ja niemam nic przeciwko jesli to nie jest non stop..bywa calkiem przyjemnie patrzec jak pod wplywem "sztuczek"mezczyzna wije sie przed toba z rozkoszy;) ssssssss ;)
    • Gość: facet IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 14:44
      Pytam o prostatę nie bez powodu. kiedyś poznałem dziewczynę, która mi to
      zaproponowała, byłem oczywiście niezdecydowany, ale o dziwo spodobało mi się.
      Niestety to było kiedyś. Teraz mam inną dziewczynę. Ostatnio wydrukowałem jej z
      neta "zupełnie przypadkowo" tekst o tym. Nie zapytałem wprost, ale nie
      wyglądała na zachwyconą, mimo że nie ma nic przeciwko eksperymentom. Chciałem
      ją wybadać po prostu. Nie wiem jak jej to powiedzieć, że lubię coś takiego i
      chciałbym. Zapytałbym bezpośrednio, ale nie wiem czy nie wskazane byłoby tak
      delikatniej zapytać...napiszcie
      • Gość: zolza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 14:57
        wydaje mi sie ze jesli llubi eksperymenty..to jesli umiejetnie ja o to zapytasz to mysle ze sprobuje...nienamawiaj jej na sile...napewno macie czasem taka chwile kiedy rozmowacie o tym...wiec zejdz na ten temat i zapytaj.np.jak myslisz jakby to bylo sprobowac czegos nowego?np...jesli zareaguje negatywnie niezrazaj sie..kobiety do pewnych sprawd dorastaja pozniej...z czasem napewno sprobujecie
        • Gość: mikka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 15:12
          • Gość: kiiii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 15:49
            no podajcie opisy o tym experymenie ,chce sie wiecej dowiedziec o tym
      • Gość: malutka IP: 213.77.105.* 19.04.05, 19:09
        ha ha ha!to jak w tym filmie co było trzech studentów i podróżowali razsem i
        jeden oddawał nasienie do banku spermy i pielegniarka mu coś takiego zrobiła!
    • Gość: facet IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 15:58
      Problem polega na tym, że w polskim necie jeśli chodzi o to jest beznadziejnie
      mało (lub nie trafiłem). Drukowałem ze stron angielsko języcznych. Mam
      pokopiowane do worda po angielsku. Obecnie tłumaczę, bo wyobraź sobie, będzie
      może w polskim necie mój długi artykuł o tym. Jak chcesz, to ci prześlę co mam.
      gg3239358 lub heat1995@wp.pl.
      • Gość: qki IP: *.wmc.net.pl 19.04.05, 18:07
        a mam wpisac w googlach, znaczy jak to brzmi mniej wiecej po angielsku?
    • Gość: malutka IP: 213.77.105.* 19.04.05, 19:07
      wiesz co ja moze bym to zrobiła,ale mój facet pewnie nigdy się na to nie
      zgodzi,a szkoda...mogłoby być ciekawie...
    • Gość: małgoś IP: *.toya.net.pl 19.04.05, 20:03
      co to znaczy wewnętrzny masaz prostaty. napisz w kilku zdaniach o techniice
    • Gość: facet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 20:42
      W kilku zdaniach? Spróbować mogę.
      Masaż prostaty był popularny już w czasach Tantry. Polega on na masowaniu
      palcami lub palcem miejsca podobnego do kobiecego punktu G, znajdującego się na
      przedniej ściance jego odbytu. Obecnie nadają się też do tego doskonale np.
      specjalne wibratory do punktu G.
      No w sumie nie wiem co mam wam pisać, techniki są różne jak w punkcie G.
      Najciekawszą wersją jest masaż z wytryskiem, wykonywany bez stymulacji penisa.
      Jest to jeden z najsilniejszych orgazmów męskich, bo podobno tylko tutaj facet
      nie może kontrolować orgazmu i wytrysku.
      Sami wiecie, ze to kontrowersyjny temat kojarzony z gejami itd. Ale przecież
      coraz bardziej popularny, wykonywany przecież przez własną kobietę...
      Co ciekawe kilka informacji znalazłem kiedyś w jednym z amerykańskich
      cosmopolitanów. No ale jak będzie trzeba to się może rozpisze. Pozdrawiam.
    • Gość: facet IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 20:49
      a, jeszcze jedno. stymulacja prostaty zwiększa możliwości przedłużenia orgazmu
      lub co ciekawe wydobycia kolejnego po wytrysku. ale to wymaga praktyki itd.
      co do stron to coś może znajdę po ang., ale to nie teraz.
    • Gość: iiib IP: *.wroclaw.mm.pl 19.04.05, 20:50
      jak znalezc te prostate?
      pytam powaznie
    • Gość: facet IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 21:06
      "Leży ona mniej więcej na głębokości pięciu do siedmiu centymetrów w górnej
      części ścianki jelita w stronę jamy brzusznej i ma kształt miękkiej kulki.
      Masaż polega na delikatnym pocieraniu tego regionu w górę i w dół. Do masażu
      użyć można (także bardzo ostrożnie!) zabawek, takich jak "dildo" (sztuczny
      penis). W wyniku masażu zaczyna pulsować przewód moczowy, mięśnie prostaty
      zaczynają się ściągać i rozkurczać, podobnie jak muskulatura miednicy.
      Niektórzy mężczyźni opisują doznanie jako "falowanie", całkowicie różne od
      orgazmu, osiąganego poprzez stymulację penisa. Inni mówią o
      orgazmie "wewnętrznym".
      Ten tajemniczy punkt porównać można z przysłowiowym "czerwonym guzikiem". Po
      jego naciśnięciu, orgazm zamieniać się ma w szaleńczą ekstazę. Legenda "punktu
      G" powstała w latach osiemdziesiątych. Uczeni przez długie lata bezskutecznie
      poszukiwali go w ciele kobiety, by wreszcie odkryć to, czego szukali - u
      mężczyzn! Punkt, G czyli najwrażliwsza strefa erogenna to prostata (gruczoł
      krokowy). Prostata jest wielkości kasztana i leży w kroczu poniżej pęcherza
      moczowego. Jej zadaniem jest produkowanie białej substancji, z której składa
      się sperma. Mężczyźni, którzy przeżyli stymulację "punktu G" opowiadają o
      sensacyjnych doznaniach. Potwierdzają to seksuolodzy: Nawet jeśli mężczyzna
      jest jeszcze bardzo oddalony od orgazmu, może poprzez masaż prostaty przeżywać
      stany bardzo do niego podobne - i to przez dłuższy czas! Męski "punkt G"
      osiągalny jest - rzec by można - tylnymi drzwiami. Prostatę wyczuć można,
      wprowadzając bardzo ostrożnie palec do odbytu".
      To wszystko skopiowałem i zacytowałem...wystarczy?
      • Gość: tipserka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 22:16
        A jak wsadzę mu paluszek z moim dwu centumetrowym tipsem to mu sie chyba nic
        nie stanie;)? he he
        • Gość: facet IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 07:52
          nie wiem :) he he, delikatnie i ostrożnie tipserka :)
      • Gość: nieznajoma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 11:55
        Nigdy tego nie robiłam i nie rozmawiałam nawet ze swoim facetem ale przyznam że
        chętnie bym mu to zaproponowała.Tylko nie mam pojęcia jak to się robi.To ma być
        po prostu masaż odbytu?
        • Gość: gosia IP: 80.51.250.* 20.04.05, 12:06
          lizanie na poczatek proponuje , pozniej jak juz nawilzysz tam slina okolice i
          dziurke twojego faceta to wkladasz delikatnie palec (krotkie paznokcie miloe
          widziane bo mozesz mu sprawic bol niechcacy jesli masz dlugie) i jak juz
          poczujesz ze jest tam wystarczajaco slizgo (jak jest zbyt sucho to moze go
          bolec) poruszasz palcem wkladajac i wykladajac moj misiek nie lubi gleboko ja
          mu wkladam tak z pol palca czasami troche glebiej i palec jest ulozony w
          pozycji tak jakbys zginala go i pokazywala "chodz do mnie tak delikatnie
          ugietym paluszkiem ocierasz o jego scianke odbytu na ktorej jest ten meski
          punkt G :) ja tak robie jak moj facet lezy na plecach i przy okazji jak mu
          robie dobrze paluszkiem to robie mu lodzika :)

          na pewno mu sie to spodoba choc na taka propozycje moj zareagowal ze nie chce
          za bardzo zebym mu tak robila to raz mu tak zrobilam i byl zachwycony i teraz
          robie mu tak czesciej :)

          odlot dla faceta mowie ci :)

          warto sprobowac pozdrawiam
          • Gość: nieznajoma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 15:30
            O rany!No nie wiem czy się zdecyduje mu to zaproponować, troche się
            wstydze.Palec do odbytu?!To bardzo odważne, musze przyznać.
          • Gość: aneczka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.04.05, 20:09
            Robisz to w rekawiczkach gumowych? ;)
            • Gość: aisog IP: 80.51.250.* 21.04.05, 07:26
              do nieznajoma: rzeczywiscie jest to odwazne ale dla faceta jest to super odlot
              mowie bo wiem jak moj na to reaguje :)

              do aneczka: ja robie to bez rekawiczek, ale tylko jak moj misiek jest po
              kapieli :) i na glebokosci palca nie ma tam niczego i jest tam czysto :) nie
              robie tego za kazdym razem bo by sie to nam znudzilo no i jak moj misiek dobrze
              sie nie bral dluuugiej kapieli to wtedy tez tego mo nie robie
    • Gość: me IP: *.dip.t-dialin.net 20.04.05, 10:15
      chyba ciezko bedzie namowic faceta na wsadzenia mu palca na 5-7cm...
      • Gość: gosia IP: 80.51.250.* 20.04.05, 10:28
        najczesciej wtedy jak juz raz sie kochalismy i ja mam ochote na kolejny raz
        zaraz po pierwszym a jak wiadomo facetom nie staje od razu po wytrysku wiec jak
        moj facet raz trysnie a ja mam chcice na nastepny raz to pieszcze go w ten
        sposob i mowie wam nie ma szans zeby nie stanal :) staje juz po kilku
        intensywniejszych ruchach paluszkiem :) moj facet mowi mi ze to jest tak jakby
        w przyspieszonym tempie zbliza sie do orgazmu i ma fajniejszy orgazm :)

        no i czasami jak juz pokochamy sie tak z dwa trzy razy prawie pod rzad to
        pozniej wiadmo -facet nie moze dojsc tak latwo do wytrysku i jak juz moj facet
        ma dosc seksu to ja wtedy wkladam mu paluszka i chwila pieszczot i tryska :)

        poprostu w ten sposob facet ZAWSZE bedzie mial orgazm czy chce czy nie :)
    • 20.04.05, 10:45
      potrzebny mi facet do takich eksperymentow, bo zaden z mi znajomych nie chce
      sie zgodzic;)
      --
      facet powinien wiedzieć, czego chce od życia...
      najlepiej, żeby chciał mnie (:
      • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 11:34
        Mój mąz bardzo lubi takie pieszczoty. Co prawda nigdy nie wsadzałam palca na
        długość 5-7 cm tylko mniej-ale wszysto jedno to go podnieca! A lizanie
        języczkiem? Po prostu odpływa! Wije sie jak wąż i jest super.
        • Gość: gosia IP: 80.51.250.* 20.04.05, 11:42
          • Gość: kk IP: *.olsztyn.mm.pl 20.04.05, 16:19
            Nie jeden raz mialam ochote przy pieszczeniu mojego chlopaka
            sprobowac...wsadzic mu paluszek :D ale boje sie jego reakcji, z jednej strony
            chcialabym go zaskoczyc no ale przeciez nie wiem jak zareaguje a z
            drugiej....mowil mi kiedys ze jakas doktor wlozyla mu palca przy badaniach i
            nie bylo to mile:/ ale wiadomo dziewczyna a ktos obcy to co innego, ja bym to
            robila z wyczuciem i delikatnie...tylko czy mialby ochote:( wiem ze bardzo go
            podniece gdy wkladam tam kawalek jezyczka. wiecej nie moge:D...a czy zeby
            odnalezc ten punkt G koniecznie trzeba wsadzic paluszek???????:)
            • 20.04.05, 17:23
              Gość portalu: kk napisał(a):

              ...a czy zeby
              > odnalezc ten punkt G koniecznie trzeba wsadzic paluszek???????:)

              Niekoniecznie. Wystarczy ucisk palcem lub palcami miejsca pomiedzy workiem
              mosznowym a odbytem.
              Co za koszmarny brak wiedzy obserwuje u Cosmitek.
              • Gość: ruda IP: *.krzeszowice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.05, 19:16
                Przeczytałam z zapałem wszytskie odpowiedzi i szczerze mówiąc dostałam gęsiej
                skórki:))myślę,że narazie nie skusze się na tą formę bo jednak mój facet jest
                wstydzioch i pewnie by się ładnie zdziwił..może go podejdę jak go kiedyś
                upije:))dobrze,że są jeszcze ludzie którzy poważnie podchodzą do tych spraw i
                nie boją się o tym mówić,inni naprawde mogą na tym dużo skorzystać!
    • Gość: facet IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 20:06
      nie spodziewałem się takiego odzewu, ale się dziewczyny rozpisałyście :)
      tak do wyjaśnienia sprawy, trzebaby włożyć palec, ale nie przesadzajmy,
      przecież 5-7 cm to płytko.
      aż wam normalnie znajdę może linki jakieś
      mam tekst z amerykańskiego cosmopolitana (link już niestety nieaktywny), ale
      po angielsku :(
      • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 21:23
      • Gość: gosia IP: 80.51.250.* 21.04.05, 08:08
    • Gość: facet IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 09:01

      Well, women are blessed with a G-spot, so why shouldn't men have one too? Good
      news, guys! You do have one - it's called your prostate gland, and it is
      exquisitely sensitive. Normally, of course, it is hidden away, but a quirk of
      nature means that it can be gently massaged from inside the rectum.

      Obviously if a guy is lying on his back, the prostate is on the upper side of
      his rectum, and it can be stimulated by a finger gently massaging it through
      the wall of the rectum. For the lover who is massaging a man's prostate,
      caution is the watchword, because this allows you to establish what degree of
      pressure will be pleasant for him. And indeed, what sort of movement -
      circles, strokes, gentle pressure - whatever. Again - be adventurous, and play.

      In Tantric Sex, there is a whole body of work about male sacred spot massage.
      The sacred spot is, to put it simply, a spot in the inner wall of the rectum
      which produces exquisite feelings and sensations when it is massaged. It is not
      necessarily the same as the spot on which you can massage the prostate: it
      often lies just in front of it. The key, therefore, to a man getting the most
      pleasure from his partner's penetration, is for the partner to move their
      finger over as large an area as possible until the most sensitive spot is
      found. The massager will know when she (or he in gay couples) has hit the spot -
      the expressions of delight from the receiver are usually a good clue!

      The prostate gland produces much of the semen that a man ejaculates. And
      massaging it will produce more semen, and change its consistency (it makes
      semen more runny). So if you "suck him off" while you finger his prostate, and
      take this all the way to his orgasm, you will find that the taste and quantity
      of his semen may be different to normal - perhaps more pleasant. But I guess
      that depends on how pleasant you find his semen to start with.

      The number of couples who are into it seem to think it is rather delightful.
      And no, it doesn't mean that your man is repressed gay man (for goodness' sake.
      As if being gay is a problem). But this goes deeper than just pleasure. Men who
      allow their women to do this are saying something like - I am secure enough in
      my maleness to be happy with the idea of you thrusting something up my ass and
      taking the dominant position. For a woman who is usually - in some sense at
      least - submitting to the thrusts of her man, and who wants to know how
      penetration feels when you're on the other end of the penis, this can be a very
      exciting experience, opening up new ideas about relationships, power and the
      roles of men and women.
    • Gość: facet IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 09:23
      Niedługo wrzucę jakiś polski tekst
      5-7 cm to dużo? Przecież trochę higieny i problem z głowy, tak czy nie?
      • Gość: artur IP: *.toya.net.pl 21.04.05, 09:48
        Zgłaszam sie na ochotnika. jestem z centralnej polski
      • Gość: gosia IP: 80.51.250.* 21.04.05, 12:42
        nic nowego sie nie dowiedzialam ale dzieki za tekst :)
    • Gość: facet IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 12:52
      To jest tekst z amerykanskiego cosmo. Mam inne rzeczy, ale sa na razie w
      tłumaczeniu na polski. Ten tekst byl bardzije ogolny jak widzisz, mam wiele
      ciekawszych rzeczy np. techniki masazu prostaty, jak go doprowadzic do 2
      orgazmow z rzedu czy tym podobne. Jak chcesz moge skopiowac jak skoncze. Na
      razie
      • Gość: gosia IP: 80.51.250.* 21.04.05, 13:59
        jesli mozesz to wrzuc tu je bez tlumaczenia :) akurat angielski znam :)
    • 30.04.05, 20:48
      Lubię to robić facetowi.
      • Gość: Wotan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 12:17
        Zgodziłbym się z miejsca, cholernie mnie to ciekawi, a nie spotkałem jeszcze
        panny która potrafiłaby coś takiego przeprowadzić...
    • Gość: Xman IP: *.btk.net.pl 30.04.05, 22:39
      Nom prosze, a gdy temat dotyczyl seksu analnego, z kobietka w roli glownej, to
      bylo tyle sprzeciwow, ze to brudne, oblesne itp. W tym wypadku natomiast
      wiekszosc Pań chcialaby sprobowac- hmm... moze nie jest tak zle jak myslalem ;)
    • Gość: facet IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 21:09
      TEKST BYĆ MOŻE BĘDZIE POPRAWIANY I UZUPEŁNIANY, JEŚLI ZAJDZIE TAKA POTRZEBA.
      MAM NADZIEJĘ CZYTAĆ PÓŹNIEJSZE WASZE UWAGI. WSZYSTKO CO NAPISZECIE NA TEMAT
      BĘDZIE CENNĄ WSKAZÓWKĄ, STANOWIĄCĄ PODSTAWĘ DO JEGO POPRAWIENIA. POZDRAWIAM.
      ŻYCZĘ MIŁEGO CZYTANIA I PRAKTYKOWANIA. :)


      Generalnie rozróżnia się dwa sposoby stymulacji prostaty – zewnętrzny i
      wewnętrzny.
      Nie dziw się, jeśli mężczyzna lubi kiedy pocierasz mu miejsce między moszną a
      odbytem. Jest to wrażliwe miejsce tylko i wyłącznie z jednego powodu, po
      drugiej stronie znajduje się prostata – znany już z czasów Tantry męski punkt
      G. Znane są przypadki mężczyzn osiągających orgazm tylko i wyłącznie na skutek
      zewnętrznego masażu prostaty, jednak jest to dość niska ilość populacji .
      Znacznie lepsze efekty daje masaż wewnętrzny prostaty, coraz bardziej popularna
      forma seksualna.

      Wygląda na to, że sama natura wyrównała różnice między mężczyzną i kobietą. Jak
      uważa większość znawców, łechtaczka jest zewnętrznym odbiciem punktu G. Gołym
      okiem widać podobną analogię u mężczyzn. Mężczyźni tak jak kobiety, zostali
      obdarowani również bardzo wrażliwym miejscem. Podejrzewam, że znasz doskonale
      reakcje swojego punktu G. Jeśli tak, to bardzo dobrze. Prostata pod wieloma
      względami jest podobna do kobiecego punktu G, od rodzaju i stopnia przeżyć, aż
      do techniki stymulacji. Być może znajomość własnego punktu G pomoże
      ci „nauczyć” go tej przyjemności. Do optymalnej stymulacji prostaty potrzebne
      są zasadniczo trzy rzeczy – higiena, ostrożność (ale tylko w początkowej fazie)
      oraz praktyka (dość ważne pojęcie, osiąganie przez niego kilku orgazmów pod
      rząd rzadko jest możliwe już za pierwszym razem).

      Prostata (gruczoł krokowy) jest wielkości kasztana i leży w kroczu poniżej
      pęcherza moczowego. Jest elementem systemu moczowego, podobnie jak punkt G u
      kobiet. Warto dodać, że prostata pełni podobną funkcję jak punkt G jeśli chodzi
      o zjawisko kobiecego wytrysku. W wyniku masażu zaczyna pulsować przewód
      moczowy, mięśnie prostaty zaczynają się ściągać i rozkurczać, podobnie jak
      muskulatura miednicy. W wyniku dłuższego podrażnienia prostaty dochodzi do
      orgazmu, a w konsekwencji podrażnienia przewodu moczowego - do wytrysku
      nasienia. Zadaniem prostaty jest produkcja białej substancji, z której składa
      się sperma. Masaż powoduje zwiększenie ilości produkcji nasienia, zmienia
      również jego barwę i konsystencję. Czyni to podczas wytrysku spermę mniej
      gęstą, bardziej przeźroczystą. Być może łącząc masaż prostaty z seksem oralnym,
      odczujesz różnicę zarówno w ilości nasienia, jak i jego smaku.

      Jak każda zabawa, tak i ta z "punktem G" wymaga stosowania się do pewnych
      reguł. Pierwszą z nich jest higiena. Dokładne wymycie ciała pod prysznicem
      przed i po stosunku jest oczywistością. Ponieważ jednak w jelitach znajduje się
      bogata flora bakteryjna, przed penetracją należy to miejsce oczyścić.
      Oczyszczenie odbytu (np. poprzez lewatywę) pozbawi to miejsce
      jakichkolwiek „niepożądanych” śladów. Higiena jest bardzo ważna, chodzi o
      pozbycie się jakichkolwiek czynników jak i zahamowań, mogących popsuć zabawę.
      Punkt drugi to ostrożność. Wskazane jest pozbycie się długich paznokci, ścianki
      odbytu są cienkie, możesz niechcący doprowadzić do bólu i urazu, tak zakończy
      się na dłuższy czas wasza zabawa z „męskim punktem G”. Na początku musisz być
      delikatna, rozluźnij mu zwieracze. Nałóż na palec troszkę lubrykatu i powoli,
      stopniowo zwiększając tempo i siłę, rób kółka wokół wejścia, wkładaj i wysuwaj
      palec, aby zlikwidować nieprzyjemne odczucia związane z napięciem zwieraczy.
      Twoje spokojne, ale nieprzerwane ruchy, dadzą w końcu efekt w postaci jego
      pełnego rozluźnienia, będzie narastało podniecenie, efektem czego będziesz
      czuła wilgoć wewnątrz, pojawi się lub poprawi się erekcja. Uwaga – prostata nie
      ma ścisłego związku z penisem, dlatego erekcja nie musi zawsze występować,
      możliwe jest nawet doprowadzenie mężczyzny do orgazmu bez erekcji, gdzie
      wystąpić może tylko, kiedy on zbliża się do wytrysku. Sytuacja taka spotykana
      jest jednak najczęściej w momencie samej stymulacji prostaty.
      Teraz przechodzisz do kolejnego etapu. Musisz znaleźć prostatę. W tym celu
      musisz wsunąć do środka jeden lub dwa palce. Prostata znajduje się na przedniej
      ściance, w kierunku brzucha, rozmieszczenie jest podobne do punktu G. Prostata
      znajduje się na głębokości 5-10 cm. Jeśli przeraża cię myśl o znalezieniu
      jakichś niemiłych „niespodzianek”, przeczytaj akapit wyżej. Kiedy będziesz w
      pełni zrelaksowana, pozbędziesz się zahamowań (wiele kobiet opisuje te myśli
      początkowo jako obrzydliwe i podniecające jednocześnie, ale po kilku próbach
      uważają to za jedną z najciekawszych form seksualnych, sami musicie zdecydować,
      w którą stronę pójdziecie). Ten tzw. męski punkt G ma wielkość kasztana,
      powinnaś wyczuć go dość szybko. Na początku jest niewyraźny, ale podczas masażu
      twardnieje i powiększa się – podobnie jak kobiecy punkt G. Wskazane jest
      początkowo delikatne pocieranie tego miejsca, jako że ścianki odbytu są dość
      cienkie, z czasem jednak bez przeszkód możesz (musisz) zwiększyć się nacisku
      jak i szybkość, bez obawy o sprawienie bólu. Tylko w ten sposób będziesz
      powodować wzrost przyjemności, z orgazmem włącznie.

      Najbardziej popularna jest oczywiście pozycja, kiedy mężczyzna leży na plecach.
      Możliwe jest wtedy połączenie masażu np. z seksem oralnym. Spotyka się również
      stymulację w pozycji np. klęczącej, kiedy kobieta klęczy z boku. Ma ona jednak
      wtedy ograniczony dostęp do penisa (w zasadzie tylko ręką), chyba że jej celem
      jest sam masaż. Jak pocierać prostatę? Odpowiedź jest dość prosta, można
      stosować wszystkie techniki, jakie są stosowane w kobiecym punkcie G. To od was
      zależy jaki sposób sobie wybierzecie. Mężczyzna powinien podpowiedzieć kobiecie
      jaki sposób ruchów jej palców mu odpowiada, jaki kąt, jaka szybkość. Jedną z
      najbardziej skutecznych technik jest zgięcie palca (palców) w haczyk i
      nieprzerwane, zdecydowane pocieranie prostaty. Może to być ruch typowo
      posuwisty, mogą to być kółeczka, można próbować tylko uciskania tego miejsca.
      Wszystko zależy od waszej inwencji i poświęcenia temu odpowiedniej ilości czasu
      (pośpiech jest tutaj złym doradcą).

      Wymagane jest trenowanie takiego orgazmu. Wytrysk osiągany poprzez prostatę
      jest orgazmem, którego żaden mężczyzna nie potrafi na początku kontrolować.
      Wynika to zasadniczo z kilku powodów. Po pierwsze najsilniejsze orgazmy są
      osiągane na skutek całkowitego rozluźnienia się. Brak gry mięśni, to brak
      kontroli przy jednoczesnych bardzo silnych doznaniach. Po drugie brak
      doświadczenia i odpowiedniej praktyki, co jest związane z rzadkością
      podejmowania takich prób i co naturalne osiąganiem wcześniejszych orgazmów
      tylko poprzez penisa. Po trzecie jest to mechaniczne pobudzenie miejsc, które
      są całkowicie innym systemem (wytrysk poprzez stymulację penisa a poprzez
      prostatę to dwie odrębne sprawy). Po czwarte chodzi o różnicę w zakresie i
      jakości doznań (tzw. orgazm wewnętrzny, w inny sposób oddziaływujący na męski
      organizm, tzn. możliwość wystąpienia nowych reakcji seksualnych, co po części
      wynika z w/w trudnością w kontrolowaniu swoich przeżyć).

      Na koniec warto wspomnieć o zasadniczej różnicy w masażu prostaty. Mianowicie
      prostata może być tylko chwilowym elementem gry seksualnej np. podczas seksu
      oralnego. Może być jej jednak poświęcona całość zabawy seksualnej. Wymaga to
      jednak dłuższej praktyki i obustronnej akceptacji. Warto, bo niewiele osób wie,
      że wytrysk i orgazm wyzwolony poprzez tylko i wyłącznie masaż prostaty, przy
      minimalnym udziale penisa, bywa orgazmem bardzo silnym, całkowicie
      niekontrolowanym, o bardzo wysokim i głębokim zakresie przeżyć. Oprócz palców,
      można stosować do tego np. specjalne wibratory do punktów G czy sztuczne
    • Gość: facet IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 21:10
      członki analne. Takie gadżety mogą służyć doskonale do jak najbardziej
      optymalnej stymulacji męskiego punktu G. Jednak jest to dla wielu osób na tyle
      kontrowersyjna sprawa, że nie wiem czy jest tutaj czas i miejsce aby odważniej
      podejmować ten problem.

      Od autora:
      Temat podejmowany wyżej ma służyć poznaniu nowych sfer seksu i
      eksperymentowaniu. Jest to wątek znany u nas raczej tylko ze słyszenia. Jest on
      bardziej popularny w krajach zachodnich. Temat ten stanowi dla wielu temat
      tabu. Zawsze znajdzie się ktoś, kto nigdy tego nie zaakceptuje. Jest to
      naturalna ludzka reakcja związana z wolnością wyboru.
      Tekst jest przeznaczony bezpośrednio dla wszystkich. Wielu facetów czytających
      ten tekst potraktuje to pewnie jako głupi żart z mojej strony. Dlaczego?
      Odpowiedź jest prosta. Wielu mężczyzn traktuje to jako zamach na ich męskość,
      mylnie kojarzoną z homoseksualizmem. Kobiety są bardziej otwarte w sferze seksu
      od mężczyzn, znacznie szybciej akceptują różne, nawet dość kontrowersyjne dla
      wielu nowości. To jest niepodważalny fakt, na poparcie tego powiem, że ja
      poznałem przyjemność z istnienia „męskiego punktu G” z kobiecej inwencji, nie
      własnej. Miałem wiele wątpliwości, które dość szybko zostały rozwiane.
      Czy czułem się i czuję się niemęski? Nie, to jest po prostu kwestia pełnej
      akceptacji psycho-fizycznej, akceptacja siebie i akceptacja tego co chce zrobić
      ona. Czuję się bardzo męski, tak będzie zawsze, bez względu na to co robię w
      łóżku z własną kobietą. Dlatego panowie, nie zapomnijcie, że to będzie wam
      robić po prostu kobieta.
      Poznałem te seksualne przyjemności, nie uważam się za znawcę, chcę tylko
      wszystkim zainteresowanym to przybliżyć, a wszystkim niezdecydowanym być może
      rozwiać wątpliwości…



    • Gość: facet IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 08:37
      Ja już wiem, że tekst zostanie uzupełniony. Nikt nie ma żadnych uwag?
    • 04.05.05, 17:04
      Ja mam uwagę jedną , ale ta opcja jest superowa.Mój mężczyzna 'latał' po lóżku
      jak wróbel z ekstazy....hah fajosko.Nie żeby wcześniej nie było nam miło ;-))
    • Gość: facet IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 17:12
      jaka opcja? :)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.