Dodaj do ulubionych

"Luźny" związek ...

12.09.05, 13:34
Co myślicie na temat "luźnego" związku?
Z moim facetem jestem półtora roku i poprostu zaczyna się... nie wiem czy to
dalej ma sens, czy on jest ze mną szczery i darzy mnie prawdziwym uczuciem, z
resztą sama nie wiem już czy nadal go kocham.
Czy widzicie sens w właśnie tak zwanym "luźnym" związku? Chodzi mianowicie o
to, że nadal jesteśmy parą, ale jednocześnie jesteśmy otwarci na propozycje
innych. Wydaje mi się, że tylko tak mogę się dowiedzieć jak jest miedzy nami,
bo w jego słowa juz nie wierzę. Co o tym myślicie, czy to ma sens?
Edytor zaawansowany
  • dyskopata 12.09.05, 13:40
    to zależy czego oczekujesz od faceta z którym jesteś w luźnym związku
  • stokrotka101 12.09.05, 13:48
    jeśli macie działać na zasadzie skoków w bok od czasu do czasu to sobie lepiej
    odpuść. Albo jesteś z kimś i darzysz go zaufaniem, uczuciem i jest wam dobrze w
    łóżku, albo jesteś singlem i robisz co chcesz. Zdarzają się nieumyslne skoi w
    bok po któtych ludzie załują potem bardzo, ale to co napisałaś pod spodem moim
    zdniem nie ma sensu. Pogadaj z facetem, może uda sie wam dojść do
    porozumienia,moze to kryzys, który uda się wam przetrwać w końcu skoro jesteś
    z nim tyle czasu to cos to chyba znaczy.Jeśli to jest "ten jedyny" to będzie
    dobrze.
    Pozdro
  • helena844 12.09.05, 16:01
    Uwazam,ze to nie ma sensu. Poprostu w takim związku nie ma miłosci. Jak kochasz
    to chcesz wszystko poświecić tej drugiej osobie,być z nia non stop,a nie
    spotkac sie z innymi ludzmi ( mam na mysli potencjalnych kandydatów na
    partnera). Dlatego uważam,ze szkoda czasu na takie związki. Poszukaj leoiej
    kogos kto doceni to kim jestes!
  • Gość: DOBRA (zd)RADA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 17:24
    Nie pochwalam takiego pomysłu, ponieważ do niczego on nie prowadzi.
    Wiem to, bo sam kiedyś miałem podobną ideę ale byłem wtedy młodym skurczybykiem, któremu spódniczki przewracały w głowie. Domniemam, że i autoraka topicu oraz jej men są jeszcze na tyle młodzi, że nie wiedzą jeszcze do czego takie pomysły mogą prowadzić.
    Oczywiście są związki, które znakomicie dają sobie radę w takim układzie ale do tego trzeba DOJRZEĆ.

    Pozdrawiam
  • muzyke 12.09.05, 18:11
    No cóż, dziękuję. Może w tym co mówicie jest prawda. Mimo wszystko muszę to
    przemyśleć i poszukac innego sposobu, aby nie zrujnować życia mojego chłopaka i
    przy okazji swojego.
    Dzięki, pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka