Dodaj do ulubionych

polski biznes szoł

17.09.05, 17:54
Ale bez sensu się porobiło w naszym kraju w ostatnich latach:
"Nowe" seriale, to kopie amerykańskich.. Muzyka tylko z playbacku, a jeśli
nie to efekt opłakany.. "Artystki" robią się na pamele i britneye.. "Artyści"
śpiewają o jakichś sto razy oklepanych marijach i to jeszcze po hiszpańsku,
żeby nie było, że disco polo.. Dziewczyny dają ciała, żeby pokręcić gołą dupą
w teledyskach "hiphopowców".. Wszędzie pełno różowych landrynek.. Na każdej
okładce słowo seks w różnych konfiguracjach.. Ja nie mogę kto to wszystko
kupuje? Nie piszę o tym, żeby stwierdzić, że taki kraj. Bo nasze oryginalne
produkty są sto razy lepsze. Np. taka Maryla.. Aż żyć się chce jak ona skacze
po scenie w tych swoich czerwonych trampkach. I jej przeboje są ponadczasowe,
bo to jest przykład prawdziwej artystki, a nie jakiejś tam różowej panny
fałszującej łamaną angielszczyzną.. Polski showbiznes zszedł na psy. Nie
kupujcie więcej tego chłamu!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: edytka_b Re: polski biznes szoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 13:11
      Nic Ci sie nie podoba i wszystko trzeba by zmieniac... Najlepiej niech kazdy
      zacznie zmieniac siebie samego. Wszyscy narzekaja, ale sami robia to samo.
      Chyba ze Ty naprawde czytasz tylko Polityke i Newsweeka, kupujesz plyty w
      sklepach muzycznych (oczywiscie tylko z muzyka klasyczna itp). Nigdy w zyciu
      nie ogladalas zadnego serialu pol, amerykanskiego czy brazylijskiego i
      oczywiscie ubierasz sie jak zakonnica, bo na rozowo czy niebiesko to juz jest
      kicz.... Mam racje??
      • elamodela Re: polski biznes szoł 19.09.05, 17:58
        Nie masz racji;)

        Wcale nie jestem osobą, która wiecznie narzeka. Patrzę tylko na to zjawisko
        bezmyślnego małpowania zachodniej "kultury" i postanowiłam się podzielić tym co
        myślę. Zresztą skoro Waldek może uważać się za misjonarza szerzącego prawdę o
        damskich organach rozrodczych, to ja mogę apelować o zanik kiczu, którym się
        teraz wszyscy przejadają, kosztem własnych oryginalnych i sto razy lepszych
        produktów, które odeszły do lamusa na rzecz ksera ameryki. To po pierwsze.

        Po drugie. Chciałam urozmaicić to forum postem na temat inny niż o bzykaniu,
        lizaniu, ciągnięciu, wąchaniu, goleniu, ssaniu, myciu i inne "takie takie" jak
        to Oksana mówi;)

        Czytam między innymi cosmopolitan, choć wiem, że to badziewie, ale sie niestety
        uzależniłam. Ubieram się ciepło i wygodnie. Płyty kupuję w media-marktcie, a
        seriali latynoamerykańskich już się w życiu naoglądałam sporo, choć to też
        badziewie. Ale jednak oryginalne, bo osadzone w prawdziwych realiach. A u nas
        wszystko zmierza do tego, że zamiast Złotopolskich niedługo nakręcą polską
        marię-celestynę albo światło-mariję, która okaże się zaginioną wnuczką brata
        swego przyszywanego ojca, który miał romans z jej prawdziwą siostrą matki i
        wyszedł im z tego jakiś łukaszo-alfred, jej wielka miłość.

        Wiem, że pisanie tego nic nie zmieni, bo media dalej będą lansować tandetę, a
        subkultura lalek barbie stworzy własną ideologię bycia jeszcze bardziej glamour.

        A dzieci zamiast Ksawery i Fabianna, będą się nazywać Xawier i Fabienne.
          • lullaby22 Re: :) 19.09.05, 21:31
            Gość portalu: edytka_b napisał(a):

            > Podobno swiatem rzadzi kilka osob, ktore dążą do tego, by caly swiat wygladal
            > jednakowo: jeden jezyk, jedna waluta... i tak sie dzieje we wszystkim !!! I
            to
            > sie nazywa komercja


            To się nazywa GLOBALIZACJA :)
            • elamodela Re: :) 20.09.05, 22:20
              Globalna wioska czy komercha - jeden wiecie co.
              Ale mam nadzieję, że zachowają się jakieś wyindywidualizowane z tego
              niewyindywidualizowanego tłumu osoby. :*
        • Gość: kali Re: polski biznes szoł IP: *.ztpnet.pl 21.09.05, 00:30
          > seriali latynoamerykańskich już się w życiu naoglądałam sporo, choć to też
          > badziewie. Ale jednak oryginalne, bo osadzone w prawdziwych realiach. A u nas

          Hehe...

          > wszystko zmierza do tego, że zamiast Złotopolskich niedługo nakręcą polską
          > marię-celestynę albo światło-mariję, która okaże się zaginioną wnuczką brata
          > swego przyszywanego ojca, który miał romans z jej prawdziwą siostrą matki i
          > wyszedł im z tego jakiś łukaszo-alfred, jej wielka miłość.

          ...prawdziwe realia.
          • elamodela Re: polski biznes szoł 21.09.05, 11:53
            No tak, bo wyobrażasz sobie u nas seriale z pokojówkami, które pracują w domu
            swego ojca?? Przecież to nie są polskie realia. Polskie realia są ukazane w <m
            jak miłożść> Albo przede wszystkim w <ż jak życie>. A wiecie o co jeszcze mi
            chodziło. Taki festiwal TOP TRENDY. Tam są dwie takie piosenki, jedna całkiem
            jak Destiny's Child SAY MY NAME, druga w stylu Maroon 5. Jeju czy nawet na
            festiwal nie można wymyślić czegoś co nie będzie podróbą???!!!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka