Dodaj do ulubionych

narkotyki;/

  • Gość: picobello IP: 89.98.214.* 03.11.06, 12:08
    dno
  • bridget_07 03.11.06, 22:53
    dobrze ujete!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 23:22
    Kilka razy paliłam trawe, ale wole haszysz, uwazam ze jest rewelacyjny. Pale
    rzadko, kilka razy w roku, czasem raz, na wakacjach troche czesciej. Szkoda ze
    palenie haszu nie jest u nas tak popularne jak w południowo-zachodniej europie,
    i ze policja nie jest tak wyrozumiała ...... (zdrowsze to przecież niz fajki:) )
  • Gość: K IP: *.pl 05.11.06, 09:52
    noo...pewnie że zdrowsze ;) Nie wierzycie to przeczytajcie pare artykułów w
    necie na ten temat. Thc czasem leczono i nigdy zaden lekarz nie był w stanie
    udowodnić że marihuana uzależnia. Poważnie. Moim zdanie palenie uzależnia
    tzw."psychicznie" bo nie ma czegoś takiego jak fizyczna potrzeba zapalenia
    blanta. Z tym że jesli ktoś duzo pali to musi palic coraz większe ilości zeby
    go to wzięło...Ale spróbowac czegoś mocniejszego a tu się juz zaczynają schody.
    Wczoraj paliłam i bylo po prostu zajebiście...
  • arlitka 05.11.06, 10:36
    majac 18 lat jedyny raz w zyciu wzielam amfetamine i nigdy wiecej niczego nie
    bralam. zadnej marychy, nic. nie ciagnie mnie do tego
  • misscraft 05.11.06, 12:46
    Byłam kiedyś ciekawa,ale nie spróbowałam, znając moje szczzęście, bym się
    przekręciła. Nie no pare razy zaciągnęłam się trawą, ale nie odczułam róznicy,
    bo i tak byłam pijana ;]
  • aniiatka 05.11.06, 23:16
    Spotkałam takich ostatnio co zaczeli pod koniec szkoly podstawowej, palą dzień w
    dzień od ośmiu lat zioło, kiedys chlopcy z dobrych domow, aktualnie margines.
    porażka.
    To sie tak wydaje że nie uzależnia ale wiele ludzi pali i nie wyobraza sobie
    funkcjonowania bez tego, chlopak kolezanki od 10 lat jara, pracuje w duzej
    firmie, swietnie zarabia itd itp ale przyznał sie ze codziennie musi zapalić, bo
    sie przyzwyczaił i go to odstresowywuje. Pamietam jak w liceum pewna laska
    codziennie chodziła upalona bo stwierdziła ze wtedy ma swój świat w którym
    doskonale sie czuje a drugim jej argumentem było to że zioło jest zdrowsze od
    papierosów, była jedną z najlepszych uczennic, teraz studiuje medycyne i podobno
    dalej pali.
    Ja też kiedyś sobie podpalałam ale większego wrażenia to na mnie nie robiło i do
    szczescia tych podniet nie potrzebuje.
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 14:22
    narkotyki sa najgorsza z mozliwosci do wyboru...niestety wiem cos o tym
    poniewaz jestem od tego gówna uzalezniona!!! teraz chodze do osrodka leczenia
    uzaleznien na terapie...jest trudno ale warto z tym walczyc!!! wiec odradzam to
    jak tylko moge!!!na poczatku tez mi sie podobalo...ale teraz zrobilabym
    wszystko zeby z tym nie zaczynac...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka