Dodaj do ulubionych

Cyrk...w miescie :)

07.07.06, 09:31
Kobieta zostanie zdradzona lub wykorzystana to kobiety krzycza ze facet
jest "draniem i debilem".

Mezczyzna zostanie zdradzony lub porzycony to kobiety krzycza ze; "kobieta ma
prawo do wolnosci wyboru, a pozatym facet tylko meczy biedna kobiete" :)

Drogie panie Trudno mi jest udawac ze tego nie widze :)
Obserwuj wątek
    • katja_24 Re: Cyrk...w miescie :) 07.07.06, 10:17
      Nie zawsze tak jest, Waldek. Ja doskonale zdawałam sobie sprawe z tego,ze
      krzywdzilam swojego faceta i nie tłumaczylam sie zadnym "prawem do wolnosci"
      ani tym,ze mnie "meczy"
      • waldek1610 Re: Cyrk...w miescie :) 07.07.06, 11:51
        katja_24 napisała:

        > Nie zawsze tak jest, Waldek. Ja doskonale zdawałam sobie sprawe z tego,ze
        > krzywdzilam swojego faceta i nie tłumaczylam sie zadnym "prawem do wolnosci"
        > ani tym,ze mnie "meczy"


        I to sie tobie chwali, ale nie wszystkie kobiety potrafia wziasc na siebie
        odpowiedzialnosc i czasem przyznac sie do winy, jesli One skrzywdizly faceta.
        Jedyna rzecz ktora mnie irytyje jest wlasnie takie dwulicowe podejscie do
        problemu, ze niby kobieta moze a mezczyzna nie. A przeciez rownouprawnienie do
        czegos zobowiazuje, prawda. Wiem Katia, ze Ty zdajesz sobie z tego sprawe, ale
        nie wszystkie kobiety sa na tyle dojrzale zeby czasami powiedziec; "tak bylam
        dranka, i debilka" :)
        • katja_24 Re: Cyrk...w miescie :) 07.07.06, 12:12
          Zagalopowałeś sie:) To, co zrobilam bylo "zle" , ale nie uwazam,zeby bylo
          głupie. Wiedzialam co robie i zdawałam sobie sprawe z konsekwencji. Wszystko
          było przemyslane. Wiec nie ma tu nic "debilnego":)
              • waldek1610 Re: Cyrk...w miescie :) 07.07.06, 12:38
                katja_24 napisała:

                > ?A jak to sie ma do tego, co ja napisalam?


                Twoje slowa; "Zagalopowałeś sie:) To, co zrobilam bylo "zle" , ale nie
                uwazam,zeby bylo głupie. Wiedzialam co robie i zdawałam sobie sprawe z
                konsekwencji. Wszystko było przemyslane. Wiec nie ma tu nic "debilnego":)"
                Koniec cytatu.

                No wlasnie, rzucilas faceta, bo mialas powod, kazdy go ma, i jesli facet tej
                dziewczyny, ja rzucil to byc moze tez mial powod, tak jak ty. A skad mozesz byc
                pewna ze ona mowi cala prawde?
                  • waldek1610 Re: Cyrk...w miescie :) 07.07.06, 12:56
                    moze nie z korzyscia dla siebie, ale latwiej jest nam odczuc gdy ktos robi nam
                    zle, niz my im robimy krzywde.

                    Ja tez zdalem sobie sprawe z tego ze narzekam na to ze moja ex Junko byla
                    przebiegla i w pewien sposob mnie skrzywdzila. Ale gdy pomysle, sobie ile ja
                    kobiet splawilem, i nawet sobie nie bardzo z tego zdawalem sprawe ze byc moze
                    krzywdze je...

                    No ale ja przynajmniej nie dawalem powodow do zludzen kobietom, jesli nie
                    podobala mi sie jakas to nie robilem nic zeby ja zachecic. Czego nie mozna
                    powiedziec o Junko, ona obiecywala, zachecala a w zamian nie dawala nic, a ze
                    spala ze mna to tylko dlatego ze miala poped seksualny, a ze byla moja
                    dziewczyna oficjalnie to tylko dlatego ze chciala sie dowartosciowac, a nie
                    dlatego ze miala cos do zaoferowania. Ale bylo minelo :)
      • tini83 Re: Cyrk...w miescie :) 07.07.06, 10:42
        wcale nie,bo mezczyznom sie to wybacza,mowi sie ze oni juz tak maja taka ich
        poligamiczna natura. kobieta jest napietnowana jako ta ktora sie puszcza
        zwlaszcza jesli ma dzieci. to kobieta zawsze jest winna bo jesli zdradza to
        mowi sie ze wywłoka a jak zostanie zdradzona to ze meza nie umiala zadowolic.
        tak juz jest na tym popie..nym swiecie zwlaszcza u nas. Waldek,jesli
        twierdzisz ze w usa tak nie jest to wejdz na amerykanskie forum. bo tu ten
        watek chyba za bardzo nie pasuje...???
        • waldek1610 Jestem kobieta wiec wolno mi kombinowac... 07.07.06, 11:59
          ...a wy mezczyzni powinniscie przymykac na to oczy :) Takie jest twoje
          rozumwianie prawda Tini?

          Tini,

          Chyba nie czytasz watkow na forum "Na Luzie" ze zrozumieniem, albo po prostu
          rozumiesz je tak jak chcesz je zrozumiec... po kobiecemu. Z wami kobiety jest
          tak jak z Rosjanami, nigdy nie potrafia przyznac sie do swoich Ruskich
          kombinacji i zawsze dopatrza sie jakichs win w Zachodnich krajach, ale nigdy u
          nich samych :)


          Przeczytaj ten watek, wlasnie pokazuje takie dwulicowe podejscie kobiet:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=44730044
          • agatka_to_ja Re: Jestem kobieta wiec wolno mi kombinowac... 07.07.06, 12:03
            waldek1610 napisał:
            > Z wami kobiety jest
            > tak jak z Rosjanami, nigdy nie potrafia przyznac sie do swoich Ruskich
            > kombinacji i zawsze dopatrza sie jakichs win w Zachodnich krajach, ale nigdy
            u nich samych :)

            a z toba Waldek jest tak, ze nigdy nie potrafisz przyznac sie do swoich meskich
            kombinacji i wad i zawsze dopatrzysz sie win u kobiet, a zwlaszcza u polskich
            kobiet... ale nigdy nie znajdziesz winy u siebie :)
            • waldek1610 Re: Jestem kobieta wiec wolno mi kombinowac... 07.07.06, 12:33
              Agatka,
              Nie masz racji, potrafie znajsc wine u siebie!

              Dzieki temy ze meczylem was, moja zone i innych przyjaciol przez pare ostatnich
              miesiecy, zrozumialem ze Junko byla winna dlatego ze grala na zwloke, bo mogla
              byc bardziej szczera, i wtedy moglbym zdecydowac czy chce byc z kobieta ktora
              mi wiele nie oferuje. ALE......

              ...moja wina byla taka ze dalem sie na jej intryge nabrac, kobiety maja taki
              wplyw na mezczyzn, dadza dupy i zlapia faceta na piekne oczy i facet nie patrzy
              realnie na swiat.
              • agatka_to_ja Re: Jestem kobieta wiec wolno mi kombinowac... 07.07.06, 12:42
                waldek1610 napisał:
                > ...moja wina byla taka ze dalem sie na jej intryge nabrac, kobiety maja taki
                > wplyw na mezczyzn, dadza dupy i zlapia faceta na piekne oczy i facet nie
                patrzy realnie na swiat.

                ale zrozum, ze mezczyzni potrafia tak samo oszukiwac i mamić jak kobiety!
                Faceci tez potrafia złapać kobiete na piekne oczy, wizje stabilizacji i
                malzenstwa.. i kobieta cierpi miesiacami lub latami bo ma nadzieje, ze beda
                razem...

                obie płcie czasami sie wukorzystują... i obie mają ku temu narzędzia w postaci
                ciała, pozycji, pieniedzy itp.
                • waldek1610 Re: Jestem kobieta wiec wolno mi kombinowac... 07.07.06, 12:48
                  agatka_to_ja napisała:

                  > obie płcie czasami sie wukorzystują... i obie mają ku temu narzędzia w
                  > postaci ciała, pozycji, pieniedzy itp.

                  No wlasnie wiec nalezy patrzec z tej perspektywy, ze ani kobiety ani mezczyzni
                  nie sa perfekt, i czasami ranimi innych lub zostajemi zranieni przez przeciwna
                  plec. Jak nie on mnie, to ja jego :) Takie zycie.

                  • agatka_to_ja Re: Jestem kobieta wiec wolno mi kombinowac... 07.07.06, 12:51
                    waldek1610 napisał:

                    No wlasnie wiec nalezy patrzec z tej perspektywy, ze ani kobiety ani mezczyzni
                    > nie sa perfekt, i czasami ranimi innych lub zostajemi zranieni przez
                    przeciwna
                    > plec. Jak nie on mnie, to ja jego :) Takie zycie.
                    >


                    no przeciez ja caly czas to pisze.. ze i mezczyzni i kobiety potrafia byc
                    okrutni wykorzystywac innych...

                    a ty z uporem maniaka: kobiety sa złe, paskudne i niedobre....
                    • waldek1610 Re: Jestem kobieta wiec wolno mi kombinowac... 07.07.06, 13:02
                      agatka_to_ja napisała:

                      > no przeciez ja caly czas to pisze.. ze i mezczyzni i kobiety potrafia byc
                      > okrutni wykorzystywac innych...
                      > a ty z uporem maniaka: kobiety sa złe, paskudne i niedobre....


                      Tylko ze ty zawsze bronisz kobiety, i z wielkim trudem przychodzi tobie poprzec
                      jakiegos faceta. Byc moze bardziej identyfikujesz sie z inna kobieta niz z
                      facetem, co nie jest chyba dziwne.

                      Ale przyznasz mi racje, ze kobiety czesto mowia ze "facet to ma latwe zycie",
                      bo niby wszystko latwo przychodzi, tylko sobie bzyka panienki i inne bzdury :)







                      • agatka_to_ja Re: Jestem kobieta wiec wolno mi kombinowac... 07.07.06, 13:16
                        waldek1610 napisał:

                        > Tylko ze ty zawsze bronisz kobiety, i z wielkim trudem przychodzi tobie
                        poprzec jakiegos faceta.


                        nie, ja jedynie bronie kobiety, ktore ty nagminnie obrażasz.


                        waldek1610 napisał:
                        > Ale przyznasz mi racje, ze kobiety czesto mowia ze "facet to ma latwe zycie",
                        > bo niby wszystko latwo przychodzi, tylko sobie bzyka panienki i inne bzdury :)


                        a tego to za cholere nie rozumiem... facet ma łatwe zycie? bo bzyka panienki?
                        jakie bzdury? znow coś bełkoczesz bez sensu...
                        • waldek1610 Re: Jestem kobieta wiec wolno mi kombinowac... 07.07.06, 13:21
                          a nie przyszlo tobie na mysl, ze zwlaszcza na tym forum opinie kobiet sa
                          czesciej reprezentowane bo 95% do 5% opini meskich. I zadko kiedy slychac zeby
                          ktokolwiek ktytykowal na tym forum kobiety, no chyba ze jakiejs inna kobieta
                          odbije faceta, wtedy jest zdzira :)

                          Ale gdy ktoras wykorzysta/zostawi faceta to wielkie milczenie :)
                          • agatka_to_ja Re: Jestem kobieta wiec wolno mi kombinowac... 07.07.06, 13:25
                            oj, nieprawda Waldek, kobietom tu sie mocno obrywa.... wiele razy padaly tu
                            slowa "szmata, dziwka, glupia baba"... ale to w KONKRETNYCH przypadkach...

                            ale zupelnie inna historia, kiedy ty piszesz, ze KAŻDA Polka jest glupia,
                            zacofana seksualnie i dewotka... i ze KAŻDY facet uwielbia bezmyslne dziwki...
                            a to BZDURY!!!!
                            • waldek1610 30 letnie szare myszki z RP 08.07.06, 07:32
                              Agatka,
                              Wiem ze Polki potrafia byc tzw; "bad girls" (moja zona :)) ale na ogol tak nie
                              jest, wystarczy ogladnac polskie seriale; Samo zycie, Adam i Ewa i Pensionat
                              pod Roza...wszystkie glowne bohaterki to szare myszki, slabe, wrazliwe,
                              wykorzystywane, takie dorosle dziewczynki...

                              To samo gdy ogladam dziennik z Polski wszystkie redaktorki, dziennikarki albo
                              sa zabujczo powazne- Hanna Smoktunowicz tak jakby pracowaly w trybynale
                              sadzacym zbrodniarzy wojennych a nie w TV Newsach, albo takie dorosle
                              dziwczynki ktore nigdy nie nosza makijarzu, w grubych sweterkach, ...i w wieku
                              30 paru lat zachowuja sie jak 14 wzorowe dziewczynki z podstawowki.
                              • agatka_to_ja Re: 30 letnie szare myszki z RP 09.07.06, 12:20
                                waldek1610 napisał:

                                > Agatka,
                                > Wiem ze Polki potrafia byc tzw; "bad girls" (moja zona :)) ale na ogol tak nie
                                > jest, wystarczy ogladnac polskie seriale; Samo zycie, Adam i Ewa i Pensionat
                                > pod Roza...wszystkie glowne bohaterki to szare myszki, slabe, wrazliwe,
                                > wykorzystywane, takie dorosle dziewczynki...
                                >
                                > To samo gdy ogladam dziennik z Polski wszystkie redaktorki, dziennikarki albo
                                > sa zabujczo powazne- Hanna Smoktunowicz tak jakby pracowaly w trybynale
                                > sadzacym zbrodniarzy wojennych a nie w TV Newsach, albo takie dorosle
                                > dziwczynki ktore nigdy nie nosza makijarzu, w grubych sweterkach, ...i w wieku
                                > 30 paru lat zachowuja sie jak 14 wzorowe dziewczynki z podstawowki.



                                i ty myslisz, ze w serialach pokazuja prawde o Polsce?
                                buahahahahahah.. jasne

                                Hanna Smoktunowicz powazna? A co? moze ma z usmiechem opowiadac o zamachu, w
                                ktorym zginela 5 dzieci?????

                                a u was jakie wydekoltowane idiotki zapowadaja wiadomosci?

                                idz czlowieczku po rozum do glowy!!!!!!!!!


                                i przyjedz do Polski.. a zobaczysz jakie laski chodza po ulicy! i szarych myszek
                                wiele nie zobaczysz.... na pewno nie wiecej niz w Stanach....
                                • waldek1610 Re: 30 letnie szare myszki z RP 09.07.06, 12:47
                                  serialowe bohaterki odzwierciedlaja zachowania prawdziwych kobiet, z danej
                                  kultury, i wlasnie co ja zauwazylem ze TV w Polsce kreuje slodkie naiwne
                                  kobiety choc dojrzale do zachowuja sie meczenniczki, oczywiscie sa czarne
                                  charaktery wsrod bohaterek filmowych ale te zwykle graja drugoplanowe role, i
                                  glowna kreacje ma jakas szara myszka, bo przecietna Polka zawsze z taka wlasnie
                                  sie identyfikuje.

                                  Na ulicach miast Polski owszem widac wyzywajace laski ale zwykle sa to albo
                                  mlode dziewczyny- panny, albo dojrzale kobiety, tzw wyzwolone, ktore przezywaja
                                  druga mlodosc i chca byc atrakcyjne.

                                  Jednak faktem jest ze przecietna Polka mezatka to skromna kobieta, bez
                                  makijarzu, zagoniona, taka szara myszka, do tego cierpiaca, niekochana; Marysia
                                  i Agnieszka z Samego Zycia, Ewa z Adama i Ewy itd. Zreszta z czegos musi
                                  rezycej czerpac wzory, jesli nie z zycia...

                                  A w TV Newsach nie powinny byc tylko informacje negatywne...
                                  • agatka_to_ja Re: 30 letnie szare myszki z RP 09.07.06, 13:39
                                    waldek1610 napisał:

                                    Jednak faktem jest ze przecietna Polka mezatka to skromna kobieta, bez
                                    > makijarzu, zagoniona, taka szara myszka, do tego cierpiaca, niekochana;
                                    Marysia> i Agnieszka z Samego Zycia, Ewa z Adama i Ewy itd. Zreszta z czegos
                                    musi > rezycej czerpac wzory, jesli nie z zycia...

                                    a jaka jest przeciwtna Amerykanka?
                                    zaniedbana kobieta, z wielkim dupskiem, strasząca na ulicy... i co ty na to?
                                    przeciez tak wyglada wiekszosc kobiet na hamerykanskich ulicach.

                                    to ja juz wole polskie szare myszki niz hamerykanskie wieloryby!
                                    :)

                                    no i miej litosc dla ortografii- makijaŻ!!!!!!!
                                    • waldek1610 Re: 30 letnie szare myszki z RP 10.07.06, 08:49
                                      agatka_to_ja napisała:

                                      > a jaka jest przeciwtna Amerykanka?
                                      > zaniedbana kobieta, z wielkim dupskiem, strasząca na ulicy... i co ty na to?
                                      > przeciez tak wyglada wiekszosc kobiet na hamerykanskich ulicach.

                                      Na to pytanie trudno dac zdecydowana odpowiedz dlatego ze w USA okolo 60%
                                      kobiet to biale, 13% murzynki, 15% latynoski, no i okolo 10% azjatki i inne.
                                      Wsrod tych mniejszosci etnicznych murzynki stanowia najwiekszy odsetek "grybych
                                      dup" bo wiekszosc czarnych kobiet po trzydziestce to grubaski, zreszta nawet w
                                      tzw czarnej Afryce murzynka to kobieta beczka.

                                      U bialych kobiet jest roznie bo te przecietne biale amerykanki pochodzenia
                                      niemiecko/anglo-saskiego maja sklonnosci do bycia zaniedbanymi, okolo 50% z
                                      nich. Jesli chodzi o inne biale; slowianki, polodniowe i wschodnie Europejki z
                                      pochodzenia sa na ogol zgrabne i bardzo zadbane.

                                      Latino tez raczej sa zadbane, no chyba ze przyjechaly z Meksykanskiej prowincji
                                      calkiem niedawno te sa rownez zaniedbane.

                                      Azjatki w USA na ogol maja wysmukla figure albo sa chude, z tego co wiem Chinki
                                      nosza dziecinne numery, a inne najmniejsze rozmiary sukienek itd. Wiec jak
                                      widzisz nie ma czegos takiego jak "przecietna amerykanka".







            • Gość: ja klaudiusz Re: Jestem kobieta wiec wolno mi kombinowac... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 00:41
              agatka_to_ja napisała:

              > waldek1610 napisał:
              > > Z wami kobiety jest
              > > tak jak z Rosjanami, nigdy nie potrafia przyznac sie do swoich Ruskich
              > > kombinacji i zawsze dopatrza sie jakichs win w Zachodnich krajach, ale ni
              > gdy
              > u nich samych :)
              >
              > a z toba Waldek jest tak, ze nigdy nie potrafisz przyznac sie do swoich meskich
              >
              > kombinacji i wad i zawsze dopatrzysz sie win u kobiet, a zwlaszcza u polskich
              > kobiet... ale nigdy nie znajdziesz winy u siebie :)
              masz kompleksy??
        • elamodela Re: Cyrk...w miescie :) 07.07.06, 12:48
          Waldek bzdura i jeszcze raz bzdura. Jak facet oszukuje, to fakt, jest świnią i
          kanalią, ale na kobietę, która zdradzi też najczęściej mówi się: dziwka, suka
          (sorry ale to prawda), szmata i generalnie same najgorsze.
          • waldek1610 Re: Cyrk...w miescie :) 07.07.06, 13:05
            No tak, ale nigdy nie spotkasz kobiety ktora by sie do tego sama przyznala i
            powiedziala; Jestem kanalia, dziwka i akrutna suka...

            Jesli juz to zwlaszcza na tym forum jest to widoczne to widac same narzekania i
            ujadania na mezczuzn, wiec dlatego sadze ze moje spojrzenie na sprawy damsko
            meskie jest potrzebne na tym forum :)
            • elamodela Re: Cyrk...w miescie :) 07.07.06, 13:24
              Dobrze, a spotkałeś kiedyś faceta, który powiedziałby: jestem kanalią? Nieeee..
              Raczej powie taki delikwencik: ma się to coś:))) I jeszcze by się bezczelnie
              cieszył. Poza tym wiadomo, że jeśli 80% czy więcej postów jest damskich, to
              będą to kobiece skargi, a nie odwrotnie.. Mężczyźni to wcale nie są jakieś
              małe, pokrzywdzone biedaczki.
              • waldek1610 Re: Cyrk...w miescie :) 08.07.06, 07:38
                elamodela napisała:

                > 80% czy więcej postów jest damskich, to będą to kobiece skargi, a nie
                > odwrotnie.. Mężczyźni to wcale nie są jakieś małe, pokrzywdzone biedaczki.

                Nie, mezczyzni nie sa malymi biedaczkami to prawda, ale pokrzywdzenie czasami
                sa, i to trzeba przyznac. Zreszta nikt nie rani tak jak potrafi zranic kobieta,
                bo gdy facet ma dosc kobiety to po prostu ja rzuca i zapomina o niej, a kobieta
                nigdy nie rzyci tak po prostu, tylko zawsze chce skomplikowac zycie facetowi,
                namieszac jak tylko sie da i zemscic sie na nim.. :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka