Dodaj do ulubionych

fantazje erotyczne mojego męża, a ich realizacja

13.10.06, 13:49
powiedzcie co o tym sądzicie.
taki sam post zamieściłam również na mężatkach, aby uzyskać więcej odpowiedzi.

otóż mój mąż już od dłuższego czasu namawia mnie do spełnienia jego fantazji
erotycznych któr mnie nie raz strasznie zaskakują i zastanawiam się czy jest
to normalne.
CZEGO PRAGNIE?JUŻ WAM PISZĘ.
chciałby abym to ja była dominą która go zwiąże i będzie traktowała jak
szmatę.
każe mu się lizać po intymnych miejscach, napluje na niego a nawet nasika mu
na twarz.
albo np założę mu worek na głowę żeby nie wiedział co z nim będę robić,
poczym wyleję na niego wosk ze świeczki.
czy Wam wydaje się to normalne???
ja już nie wiem co o tym myśleć i jak dać mu do zrozumienia, że chyba nie
potrafię spełnić jego oczekiwań.
Edytor zaawansowany
  • 13.10.06, 14:05
    hmm, to zalezy przede wszystkim od twojego temperamentu, nie wiem czy ci sie to
    podoba czy po prostu nie wchodzi w gre... po takim wyznaniu wyslalabym meza do
    psychologa i seksuologa, wierz mii, na urozmaicenie zycia w sypailni sa inne
    lepsze sposoby, nie rob nic tylko dlatego ze on chce
  • Gość: x IP: *.net.pl 13.10.06, 18:29
    'po takim wyznaniu wyslalabym meza do
    psychologa i seksuologa'
    wiesz co,sama idz do psychologa albo seksuologa. bdsm nie jest czyms
    nienormalnym.ale innym.ja osobiscie uwielbiam spanking(lanie)
    wosk,klamerki,ponizanie.piss scat itd mnie brzydza ale potrafie zrozumiec
    takich ludzi.

    a do autorki tematu: polecam strone www.bdsm.pl są tam opowiadania jedne
    zupełnie hardcorowe inne w wersji soft.może dadzą Ci inspiracje do takich zabaw?
    nie trzeba od razu sie katować. bo bdsm tak naprawde jest w głowie.
    życze powodzenia dla Ciebie i meza(którego osobiscie rozumiem)
  • Gość: Aniaaaaaaaaaaaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 14:14
    Czesc, nie musze dlugo myslesc aby dojsc do wniosku ze twoj maz lubi kimaty
    bdsm, wiem cos o tym bo sama w tym siedze... (wosk, tortury, piss itp) to
    zdecydowanie bdsm i sm.
    A co do spelnienia fantazji twojego meza to radze, zebys z nim na spokojnie
    porozmawiala i moze doszla do jakiegos porzumienia, ze moze jednak cos z nim
    zrobisz z tych jego fantazji, nie chce ciebie starszyc ani zamartwiac, ale jak
    facet nie dostanie tego od swojej kobiety co chce to pojdzie do innej, a
    zwlaszcza jesli chodzi i bdsm i sm, bo to nie kazda kobieta lubi i praktykuje a
    jak sie jakas znajdzie co to robi to facet jest w stanie wszystko zrobic zeby
    tylko ona jego fantazje spelnila.
    Sorki za chaotyczne pisanie ale mam nadzieje ze wiesz co mam na mysli.
    Pozdrawiam serdecznie i zachecam do rozmowy z mezem :)
  • 13.10.06, 14:18
    pogadaj z nim, jak kocha to do innej nie pojdzie
  • Gość: Aniaaaaaaaaaaaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 14:25
    Tez jestem tego zdania jak kocha to nie pojdzie do innej ale spotkalam sie z
    niejednym facetm ze kochal swoja zone ponad wszystko a jednak chodzil do innej
    ze wzgledu na sex, bo ona nie dawala mu tego co chcial. Ale jak juz pisalam to
    porozmawiaj z nim i dojdzcie do porozumienia
  • 13.10.06, 14:33
    w sumie to na taki sm seksik moze raz wyskoczyc zeby sie prze4konac czy warto,
    bo jesli znajdzie inna ktora da mu to czego on chce to ta pokusa pewnie nie da
    mu zyc, ale wszystko jest do przezwyciezenia, jesli ty sie na to zgodzisz,
    tylko dlatego by spelnic jego zachcianki i by nie poszedl do innej to bedziesz
    to musiala juz robic zawsze. zastanow sie czego ty chcesz i z nim szczerze o
    tym pogadaj. faceta moza i rozbudzic seksualnie mozna tez ostudzic gdy trzeba
  • 13.10.06, 14:34
    ostatnio bardzo często o tym rozmawialiśmy za każdym razem gdy mieliśmy czas
    dla siebie.
    chciałabym spełnić jego fantazję ale jakoś nie mogę się przekonać do tego - mam
    jakąś dziwną obawę że po tym wszystkim mogłoby się coś popsuć między nami.
    on jest takim typem faceta, że w zamian za spełnienie jego fantazji gotowy jest
    dla mnie zrobić wszystko.
    nie wiem jak to pogodzić - on z takimi fantazjami i ja z natury romantyczka.
    nie powiem, żeby mi też nie przechodziły przez głowe dziwne pomysły ale jak mu
    o nich mówię to troche dziwnie na mnie patrzy - ostatnio powiedziałam mu że
    zastanawiam się jakby to było w trójkącie - ja, on i jeszcze jeden facet
    (oczywiście oral z obcym nie wchodzi w grę).troche się zdzieił.
    wogóle to coś dziwnego się ze mną dzieje ostatnio, spotkałam się z dawnym
    znajomym i prawie mnie poniosło - mój mąż od jakiegoś czasu w domu jest tylko
    na wekendy więc okazji na wybrykli mi nie brakuje.
  • 13.10.06, 14:45
    A moze moglabys przekonac sie do tej mniej perwersyjnej czesci?Np do samego
    zwiazania?Wtedy i wilk syty i owca cala;). A jak Ci sie spodoba,to moze
    posuniecie sie dalej?Pozdrawiam
    --
    GG 7883747
    ♥24.X moj Skarb wychodzi do cywila :)))♥
  • 13.10.06, 14:48
    związywanie już było i nawet kilka innych szczegółów ale nie tak
    perwersyjnych.jednak jemu wciąż mało.
  • 13.10.06, 14:54
    A Tobie nic wiecej nie odpowiada, tak?Oczywiscie nie mozesz sie do niczego
    zmuszac, ale z doswiadczenia wiem, ze metoda malych kroczkow wiele mozna
    zdzialac.
    --
    GG 7883747
    ♥24.X moj Skarb wychodzi do cywila :)))♥
  • 13.10.06, 15:08
    chyba nie można powiedzieć , że mi nie odpowiada.
    jest to jakaś dziwna obawa, że właśnie po tym wszystkim mogłoby się coś zmienić
    między nami.
    tak jak wspomniałam związanie już było i kilka innych szczegółow, za każdym
    razem było tego coraz więcej i jak już myślałamm, że jest tak jak sobie
    wyfantazjował to znów wymyślił coś nowego.
    a te nowości są po prostu takie, że aż głupio mi o nich pisać mimo tego , że
    jestem tu anonimowa.
  • 13.10.06, 15:13
    To znaczy, ze cos oprocz tego, co pisalas?Myslalam, ze sie brzydzisz tych jego
    fantazji albo cos w tym rodzaju...Boisz sie, ze cos sie popsuje. Tzn co?Boisz
    sie tego,ze po wszystkim nabierzesz do niego obrzydzenia?Albo stracisz szacunek?
    Czy moze raczej on do Ciebie?
    --
    GG 7883747
    ♥24.X moj Skarb wychodzi do cywila :)))♥
  • 13.10.06, 15:23
    boję się , że będzie mnie inaczej traktował - jak jakąś wyuzdaną kobietę.
    a co do obrzydzenia to nie powiem ale mam zachamowania bo obrzydliwa jestem
    strasznie a to co robiłam to po prostu próbowałam się przełamać, żeby zrobić mu
    przyjemność.mam w sobie coś takiego, że zawsze dla każdego się poświęcałam , a
    tak wogóle to strasznie miękka jestem i mam mięciutkie serduszko.
    a jego zachcianki są dle mnie ciężkim orzechem do zgryzienia.
    w jego fantazjach jest ronież "robienie loda" ( oczywiście jest to częstym
    ceremoniałem w naszym związku) ale on chciałby abym do końca miała "go" w
    ustach i najlepiej jakbym jeszcze część tej spermy połknęła.
    wiem, że faceci tak lubią ale jest to dla mnie obrzydlictwo takie połykanie
    nasienia.
  • 13.10.06, 15:27
    Nie sadze, zeby uwazal Cie za wyuzdana. To Twoj maz, kocha Cie. Nie jestes
    piewsza lepsza d....Jesli to zrobisz, to roniez (albo glownie) z milosci, a nie
    po to, zeby zaspokoic swoje fantazje.
    Moim zwiazku jest tak, ze bardzo sie kochamy i szanujemy, a to, co dzije sie w
    lozku to juz troche jakby odrebna sprawa
    --
    GG 7883747
    ♥24.X moj Skarb wychodzi do cywila :)))♥
  • 13.10.06, 16:12
    wiem, że mnie kocha bo widzę to po nim ale nie wiem jak zlikwidować tą barierę
    która we mnie siedzi.
    wiesz, jak tak rozmawialiśmy o tych fantazjach i ja mu powiedziałam o czym myślę
    ( zaznaczam, że o czym myślę , a nie że chcę tego)to chyba zwątpił.
  • 13.10.06, 16:51
    Tzn powiedzialas o swoich fantazjach czy co myslisz o jego?Bo jezeli to drugie
    i zwatpil, to tez dobrze o nim swiadczy. Przynajmniej nie bedzie Cie namawial.
    I nie przjmuj sie tymi gadkami o pojsciu do psychiatry. Niektorzy mysla, ze jak
    ktos jest inny niz oni, to juz jest pieprzniety :/
    --
    GG 7883747
    ♥24.X moj Skarb wychodzi do cywila :)))♥
  • 13.10.06, 15:35
    psychiatra ijeszcze raz psychiatra bo widze że nie bardzo posprzątane w głowie.
  • 13.10.06, 16:11
    w głowie to większość ludzi ma dobrze poukładane a fantazje ma każdy i raczej
    nie rozwiewają ich psychiatrzy
  • Gość: blue IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 16:24
    naszla mnie taka refleksja ,w nastoletnim wieku marzy sie o wielkiej
    miłosci ,a za iles tam lat pozniej twoj mąz przypala cie paierosami i razi
    prądem ,a ty udajesz,ze sie świetnie bawisz bo nie chcesz go stracic -ot
    paradoks ale czy tak mialo byc...?
  • Gość: up IP: *.upc-e.chello.nl 13.10.06, 21:10
    na leczenie jest juz za pozno ale na bajki przed snem jak najbardziej....chyba
    ktos w dziecinstwie ogladal nie te bajki co trzeba albo korzystal z uciech z
    ktorych nie powinien
  • 24.10.06, 17:04
    myślisz , że tylko leczenie wchodzi w grę?
    kurcze przecież ja i on to chyba nie jakiś odosobniony przypadek, co?

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.