Co mówicie podczas spowiedzi gdy .... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Chciałabym was się spytać o to, co mówicie podczas spowiedzi gdy współżyliście
    z swoim obecnym partnerem z którym jesteście związani nie na stałe? bardzo
    was proszę o odpowiedź :(((

    Z góry bardzo wam dziękuję.
  • nie chodze do spowiedzi
  • Gość: dziamdziak IP: *.asta-net.com.pl 16.02.07, 22:52
    Używając terminologii kościoła popełniasz cudzołóstwo. Jak już chodzisz do
    spowiedzi (chcesz oczyścić sumienie) to powinnaś mówić prawdę.
  • też nie chodzę. Ale kolezance raz powiedział ze jest prostytutką gdy przyznała
    sie ze zazywa tabl. i wspolzyje z chlopakiem. Nice..
  • hmmm.. a co nalezy mowic?
    prawde.
    albo spowiedz nie ma sensu.
    --
    Podstawa Internetu... ;)
  • Gość: picobello IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 23:06
    nie mam takich blahych problemow
  • Gość: tralalala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 23:16
    to po co odpowiadacie skoro nie chodzicie do spowiedzi, albo nie macie takich
    blahych problemów;/ widać nie poraficie czytac ze zrozumieniem;/ ale wracajac
    do pytania. powiedz po prostu współzyłam z chłopakiem.
  • Gość: picobello IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 23:18
    to jest blahy problem,a czytac chyba umie ze zrozumieniem bo odpowiedzialem
    stosownie do pytania
  • Gość: tralalala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 23:19
    pytanie brzmialo 'co mowicie...' a nie czy macie takie problemy.
  • Gość: picobello IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 23:20
    powinna powiedziec,ze w chwili uniesienia duchowego poczyla ochote wspolzycia
  • Gość: picobello IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 23:21
    nie mam tych problemow,wiec dla mnie to blahy problem-zwracam honor
  • Gość portalu: picobello napisał(a):

    > powinna powiedziec,ze w chwili uniesienia duchowego poczyla ochote wspolzycia

    hehe.. dobre :)
    --
    Podstawa Internetu... ;)
  • Nie wierze w boga, więc do spowiedzi nie chodzę.
    --
    Chcesz wiedzieć kim jestem?
  • hehe chcecie sie usmiac??:p
    To opowiem moja historie, wykarzcie troche empatii i postarajcie wczuc sie w moj
    stan emocjonalny kiedy to kleczalam przy konfesjonale i uslyszalam od
    podstarzalego ksiedza ze:

    "Ale kochanie, ale skarbenku hehe kochaniutka ja Ci nie moge dac rozgrzeszenia!":)

    To jeszcze nic:P

    "Ty ja TO robisz to wyobraz sobie ze szatan caly czas na TO patrzy! Bo w seksie
    jest szatan"
    (Chcialam na to palnac riposte typu "no ostatnio faktycznie bylo "piekielnie
    dobrze"...:P ale w pore ugryzlam sie w jezyk)

    Teraz sie trzymac! Najlepsze!:))))))

    "Ty porozmawiaj z tym swoim i zapytaj go czy jemu zalezy na Tobie czy na tej
    twojej MUSZELCE!!!!!!?" <lol2>

    Po tym tekscie to myslalam ze odchyle sie do tylu i walne glowa w posadzke:P

    Dodam tylko ze nie chodze czesto do spowiedzi a to bylo przed swietami bo
    stwierdzilam ze jak juz chodze raz na rok to sie wyspowiadam przynajmnie
    porzadnie... Taaaa juz chyba nie wpadne na taki pomysl:)
    Zebyscie jeszcze widzieli mine ludzi jak zobaczyli jak wstaje od konfrsjonalu i
    po chwili ide na drugi koniec kosciola do drugiego;p;p;p

    pozdrawiam:)
  • Gość: picobello IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.07, 13:05
    no niezle,ale sie usmialem i spadlem z skrzesla-hehe
  • Gość: miśka IP: *.imperiumpw.pl 17.02.07, 14:13
    nie chodzę do spowiedzi bo księża bardziej grzeszą niż ja, może jak poprawi się
    o nich opinia...
  • Gdy byłam jakiś czas temu u spowiedzi, przyznałam po prostu, że współżyję ze
    swoim narzeczonym. Ksiądz zapytał czy mieszkamy razem, odpowiedziałam, że tak. A
    on na to, że w takim razie nie może udzielić mi rozgrzeszenia, a jedynie dać nam
    swoje błogosławieństwo. Wiesz co w tym wszystkim jest najdziwniejsze??? Że
    gdybyśmy nie mieszkali razem, rozgrzeszenie bym otrzymała... A ksiądz
    powiedział, że co z tego jak on mnie rozgrzeszy jak ja wrócę do domu i będę
    znowu z nim spała. To jest, jak on to nazwał, ciągłe trwanie w grzechu... Z tego
    wniosek, że dziewczyna, która rąbie się z kim popadnie, ale nie ma stałego
    partnera, może pójść do spowiedzi i rozgrzeszenie otrzyma, a ja, zaręczona,
    planująca ślub, jestem w obliczu Kościoła straszną grzesznicą!!! Smutne to, bo
    nie mogę iść do komunii, brakuje mi tego... Ale niestety, taki pogląd na "te
    sprawy" maja księża.
  • jedno wyklucza drugie ...
    albo wierzysz i przyjmujesz wszystkie dogmaty i nakazy (czyt. rozkazy) kosciola,
    albo pieprzysz sie na lewo i prawo ...
    twoj wybor ...
    nie wiem jak jedno i drugie mozna polaczyc ...

    --
    Pay the ferryman, pay the fucking driver
    Pay the preachers and pay the fucking liars
    Pay the bitches they're charging all their dates... HYPOCRITES!
  • tusia224 napisała:

    > Gdy byłam jakiś czas temu u spowiedzi, przyznałam po prostu, że współżyję ze
    > swoim narzeczonym. Ksiądz zapytał czy mieszkamy razem, odpowiedziałam, że
    tak.
    > A
    > on na to, że w takim razie nie może udzielić mi rozgrzeszenia, a jedynie dać
    na
    > m
    > swoje błogosławieństwo. Wiesz co w tym wszystkim jest najdziwniejsze??? Że
    > gdybyśmy nie mieszkali razem, rozgrzeszenie bym otrzymała... A ksiądz
    > powiedział, że co z tego jak on mnie rozgrzeszy jak ja wrócę do domu i będę
    > znowu z nim spała. To jest, jak on to nazwał, ciągłe trwanie w grzechu... Z
    teg
    > o
    > wniosek, że dziewczyna, która rąbie się z kim popadnie, ale nie ma stałego
    > partnera, może pójść do spowiedzi i rozgrzeszenie otrzyma, a ja, zaręczona,
    > planująca ślub, jestem w obliczu Kościoła straszną grzesznicą!!! Smutne to, bo
    > nie mogę iść do komunii, brakuje mi tego... Ale niestety, taki pogląd na "te
    > sprawy" maja księża.


    zle zrozumialas ksiedza.. tu nie chodzi o to, ze lepsza jest ta, ktora bzyka
    sie z byle kim.. i tu nie chodzi o wsolne mieszkanie, czy tez nie..

    chodzi o to, ze nieodzowna czescia spowiedzi powinien byc żal za grzechy i
    postanowienie poprawy... a ty mieszkajac z facetem raczej nie przewidujesz, ze
    nie bedziesz z nim sypiala.. wiec rozgrzeszenia nie moze byc. Dlatego tez do
    komunii nie moga isc malzenstwa, ktore sa zawarte z rozwodnikiem... to znaczy
    istnieje pewien warunek - gdyby to malzenstwo zylo ze soba "jak brat z
    siostra"... no, ale ktore malzenstwo nie uprawia seksu...
    --
    Podstawa Internetu... ;)
  • Gość: Pan Dobra Rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 21:20
    A po co Ty w ogóle chcesz iść do spowiedzi..? ( pomijam już nawet problem
    "spowiedzi z sex'u z mężem", co przypomina mi formą nieco "relacje z łóżka" w
    formie komentarza sportowego.. :| ) Nie wiem, czy sobie z tego zdajesz sprawę,
    ale każdorazowo idąc do spowiedzi gwałcisz podstawy własnej wiary.. :]
    Dlaczego..? :] To bardzo proste.. :] Nasłuchałaś się od dziecka głupot, które Ci
    wpajano o sakramentach i roli "kościoła" ( który to jest TYLKO I WYŁĄCZNIE
    instytucją, skupiającą księży i zakonnice, a który wpajając ludziom, że
    "kościół" jest tak zwaną "wspólnotą wiernych" próbuje ubezwłasnowolnić wiernych
    na tyle, by postrzegali dobro "kościoła jako instytucji" za dobro własne, co
    samo w sobie jest żenująco śmieszne ) w Twoim pożyciu duchowym.. :] Proponuję
    poczytać biblię w domowym zaciszy i SAMEMU wyciągnąć z tego wnioski.. :] Może
    wtedy odkryjesz prawdziwe oblicze "spowiedzi".. :] Bo spowiedź, to nie wycieczka
    do księdza.. :] On nie ma NAJMNIEJSZEJ MOCY ODPUSZCZANIA GRZECHÓW.. :] Taka
    interpratacja TO JEDEN Z NAJWIĘKSZYCH PRZEKRĘTÓW W DZIEJACH ŚWIATA.. :] Wiesz po
    co taki przekręt..? :] W czasach kiedy księża byli grupą trzymającą władzę nad
    światem spowiedź była jedną z tych rzeczy, które dawały księżom KOLOSALNĄ
    przewagę nad społeczeństwem, ponieważ każdy ksiądz stawał się powiernikiem
    najskrytszych tajemnic, które to działały na jak smycz.. Człowiek obdarty z
    tajemnic stawał się bezbronny i całkowicie potulny wobec woli kościoła.. :] Ot,
    cała prawda.. :] Jak więc powinna wyglądać spowiedź..? :] To bardzo proste.. :]
    Jeżeli chcesz wierzyć, poczytaj biblię.. :] Tam jest napisane.. :] Spowiedź
    wygląda następująco.. Jeżeli podbiję oko Kowalskiemu, to Kowalski NIE KSIĄDZ ma
    mi to wybaczyć.. KSIĄDZ JEST TY ELEMENTEM CAŁKOWICIE ZBĘDNYM!.. :] Zresztą.. :]
    Wytęż umysł, a zobaczysz zadziwiającą logikę takiego stanu rzeczy.. :] :P
  • Gość: wyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 21:30
    ja juz dawno u spowiedzi nie bylam wiec chyba moge powiedziec, ze nie chodze,
    ale gdy chodzilam to nawet przez mysl mi nie przychodzilo, zeby sie z czegos
    takiego spowiadac.
  • to jaki byl sens chodzenia do spowiedzi?
    bo mama tak nauczyla?

    --
    Pay the ferryman, pay the fucking driver
    Pay the preachers and pay the fucking liars
    Pay the bitches they're charging all their dates... HYPOCRITES!
  • Gość: wyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 21:39
    wogole nie uwazalam tego za grzech a juz na pewno nie za rzecz z ktorej sie mam
    zwierzac obcemu chlopowi tyle, ze w sutannie, a tak naprawde to widac jacy
    oblesni potrafia byc ksieza i jak nie potrafia podejsc do sprawy, zamiast jakos
    dyplomatycznie to gadaja jak zboczency o muszelkach plus oni na pewno bez winy
    nie sa pomijam fakt ze wiekszosc z nich wogole celibatu nie przestrzega a
    co ,,lepsi" biora sie za molestowanie jakby sami Boga sie nie bali.
  • ale kosciol UWAZA to za grzech i co w takim wypadku?
    jak mozna wierzyc nie wierzac?

    --
    Pay the ferryman, pay the fucking driver
    Pay the preachers and pay the fucking liars
    Pay the bitches they're charging all their dates... HYPOCRITES!
  • Gość: wyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 21:42
    zapytaj o to ksiezy ktorym zdarza sie grzeszyc jeszcze bardziej.
  • ksiadz to tez czlowiek ...
    ale nie mozna paroma przypadkami skreslac calego srodowiska ...

    --
    Pay the ferryman, pay the fucking driver
    Pay the preachers and pay the fucking liars
    Pay the bitches they're charging all their dates... HYPOCRITES!
  • Gość: wyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 21:49
    tak samo jak za sypianie z wieloletnim partnerem skreslac nie mozna. Oni wogole
    nie maja dobrego podejscia do tych spraw i zachowuja sie jakby mieli zakute
    glowy. To jest jeszcze jedna sfera jaka chca zawladnac - zycie seksualne
    czlowieka. Gdzie jak gdzie ale tutaj sie nie powinni wtracac, mi sie osobiscie
    niedobrze robi jak pomysle ze mialabym sie spowiadac obcemu z takich intymnych
    spraw. Oni sa rowniez przeciwko antykoncepcji - pewnie jej nie stosujesz? albo
    stosujesz, sie wyspowiadasz i nigdy rozgrzeszenia nie mozesz dostac? bezsens :/
  • No właśnie... Antykoncepcja. Jej stosowanie jest grzechem. Czyli albo będzie się
    mamusią raz do roku albo w takim wypadku wypada w ogóle nie uprawiać seksu...
    Gdyby tylko wszyscy księża byli w rzeczywistości tacy święci i przestrzegali
    wszystkich przykazań i nakazów, które na siłę próbują wmówić wierzącym. Mój
    narzeczony jest jedynym mężczyzną, z którym współżyłam. I co? Jestem grzesznią
    tylko dlatego, że nie poczekałam z tym do ślubu? Przecież tylko z nim sypiam.
    Nigdy nie miałam i nie będę miała innego...
  • Gość: picobello IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.07, 22:15
    wedlug mnie jestes swieta,masz zasady i je jeszcze przestrzegasz
  • juz dawno temu wpadl na to nietzsche i mial racje ...
    i dlugo nic sie nie zmieni ...
    katolik=konserwatysta tak juz jet ...

    --
    Pay the ferryman, pay the fucking driver
    Pay the preachers and pay the fucking liars
    Pay the bitches they're charging all their dates... HYPOCRITES!
  • antykoncpecja - jedno wyklcza drugie ...
    skoro wiara zabrania seksu przedmalzenskiego to i antykoncepcji ...
    nigdy tego nie zmienia ...
    ich sprawa ...

    --
    Pay the ferryman, pay the fucking driver
    Pay the preachers and pay the fucking liars
    Pay the bitches they're charging all their dates... HYPOCRITES!
  • Gość: picobello IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.07, 22:21
    mi sie wydaje ze zmienia
  • a mi sie wydaje ze azerbejdzan wygra MŚ w pilce noznej ...

    --
    Pay the ferryman, pay the fucking driver
    Pay the preachers and pay the fucking liars
    Pay the bitches they're charging all their dates... HYPOCRITES!
  • Gość: wyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 22:24
    nawet, gdybyscie uprawiali sex i byli juz malzenstwem to i tak wlasnie
    rozgrzeszenia nie powinniscie dostawac bo stosujecie antykoncepcje (mowie tak
    do ogolu) wiec tutaj jedna kosciolowa zasada goni druga, a akurat tym zasadom
    ciezko jest sprostac.
  • tak bo wg kosciola malzenstwo jest po to, by miec w sposob "legalny" (wg nich)
    dzieci ...
    wiec o antykoncepcji mozna zapomniec ...

    --
    Pay the ferryman, pay the fucking driver
    Pay the preachers and pay the fucking liars
    Pay the bitches they're charging all their dates... HYPOCRITES!
  • ja nie chodze do spowiedzi bo uważam ksieży za pe.dałów... u mnie w szkole
    ksiądz na lekcji gada o rodzajach wibratorów i opowiada jak to po lekcjach idzie
    na miasto sie zabawić:/ obrzydliwe ale prawdziwe...ja tam nie wierze w żadne
    rozgrzeszanie...
  • Gość: Pan Dobra Rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 01:51
    Stary.. Można "Wierzyć", albo "wierzyć w bajki".. :] Jeżeli Ciebie dziwi postawa
    ludzi nie zgadzających się z doktryną kościoła, ba, jeżeli uważasz, że doktryna
    kościoła decyduje o kształcie wiary chrześcijańskiej, to znaczy, że jesteś
    naiwny.. :] A to pytanie było śmieszne.. :] Masz jakieś wątpliwości, że to się
    da pogodzić..? :] Chętnie Cię z nich wyprowadzę.. :] :P :devil:
  • Gość: Pan Dobra Rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 01:54
    Krótka piłka.. :] Uważasz, że stanowisko kościoła w tych sprawach jest słuszne..? :]
  • Gość: Rychu IP: *.spray.net.pl 18.02.07, 11:06
    Na spowiedzi mowi sie to, co sie uwaza za grzech. Ja tego nie uwazam, wiec nie
    mowie.
  • Gość: Smile ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.07, 12:27
    Miałam kiedys okazję do spowiedzi nietypowej. Po prostu w cztery oczy z
    księdzem, taka "rozmowa"... I gdy powiedzialam mu ze wspolzyje ze swoim
    chlopakiem, zapytal najpierw "A kochasz go?" a później wytłumaczyl jak on to
    widzi... Że seks między dwojgiem kochających, szanujacych sie ludzi, ktorzy
    planuja przyszlosc razem itp jesli w ich sercach nie jest grzechem to nie ma
    obowiazku spowiadania sie z tego. I ani slowem nie wspomnial o malzenstwie...
    Bo jego brak nie wyklucza milosci. Ksiądz wogóle był wyjątkowy, po rozmowie z
    nim wyszlam ze lzami w oczach, potrafil dotrzec do czlowieka, dlatego
    zapamietalam sobie te slowa i tym sie kieruje. Nie spowiadam sie ze sposobow
    wyrazania swej milosci. Pozdrawiam ;)
  • Cudzolustwo jest wtedy gdy wchodzisz do "cudzego loza" czyli np zyjesz z zajetym
    (zonatym). Jak oboje jestescie bez zobowiazan nie ma mowy o cudzolostwie. Jest
    sport, ewent. relaks, badz milosc..Wszystko zgodnie z przykazaniami..
  • zatem wyprowadz ...

    --
    Pay the ferryman, pay the fucking driver
    Pay the preachers and pay the fucking liars
    Pay the bitches they're charging all their dates... HYPOCRITES!
  • Gość: Pan Dobra Rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 18:37
    Na szczęście jeden mądry wśród głupców zawsze się znajdzie.. ;)
  • Gość: Pan Dobra Rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 18:47
    Skoro jesteś taki cięty i zawzięty w swoich "wypowiedziach", to może poparł byś
    je konkretami, tłumacząc na jakiej zasadzie twierdzisz tak a nie inaczej.. :]
    Wszyscy się pośmiejemy.. ;) :P :] Udowodnij mi, że jest tak jak mówisz, albo
    podaj podstawy na których się opierasz, a ja z przyjemnością wskażę Ci błędy w
    pojmowaniu ISTOTY wiary, którą to najwyraźniej mylisz z RELIGIĄ.. :] WIARA to
    nie to samo, co RELIGIA, a Twoim zadaniem ( jak mniemam jako chrześcijanina )
    jest WIERZYĆ.. :]
  • jestem niewierzacy ...
    tyle mam do powiedzenia ...

    --
    Pay the ferryman, pay the fucking driver
    Pay the preachers and pay the fucking liars
    Pay the bitches they're charging all their dates... HYPOCRITES!
  • Gość: Pan Dobra Rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 01:04
    Hahahaha.. :D No widzisz.. :] Ja też jestem niewierzący, jednak różnica między
    nami polega na tym, że nie niedopiep$^&# się do innych za pomocą równoważników
    zdań, a na tematy, na które się wypowiadam mam niemałe pojęcie.. :] Wiesz..
    Niewierzących są dwa rodzaje.. Albo jesteś niewierzącym i masz ŻADNE pojęcie o
    wierze, albo jesteś niewierzącym dlatego, że masz SPORĄ wiedzę, a na dodatek
    bogate zaplecze własnych wniosków.. :] Przyznając się do bycia niewierzącym w
    kontekście poprzednich "wypowiedzi" stawiasz się w świetle zwykłego ignoranta..
    :] Chyba, że jest to sposób na "zaczepkę".. Tak, w tym jesteś niezły.. Szkoda,
    że to mało budująca umiejętność.. :* :]
  • Gość: Pani Dobra Rada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 01:11
    czepiasz sie jak zawsze
  • Gość: Pan Dobra Rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 01:22
    Heh.. A jak mam reagować na teksty kogoś, kto będąc niewierzącym, krytykuje
    tych, którzy wytężyli nieco swoje szare komórki i odkryli całkowitą rozbieżność
    dwóch pojęć: religii i wiary.. Religia to usystematyzowany zbiór zasad, którymi
    powinien się kierować wyznawca religii, wiara to PRZEKONANIE o słuszności
    wyznawanych zasad, a tym samym religii.. :] Różnica między tymi pojęciami jest
    kolosalna.. :] Tak jak kolosalna jest różnica między religią chrześcijańską a
    istotą religii chrześcijańskiej.. :] Pytanie brzmi, czy chcesz WIERZYĆ W BOGA,
    CZY WYZNAWAĆ RELIGIĘ..? BO TO NIE TO SAMO.. :]
  • Gość: kokodżambo IP: *.chello.pl 19.02.07, 03:10
    moja kolezanka aneta mowi: "proszem ksiendza brałam do buzi bez ślubu"
  • Gość: Martusia IP: *.olsztyn.mm.pl 19.02.07, 08:25
    moje zdanie na ten temat powiedz mu prawde ze wspolzylas a reszta sie nie
    przejmuj wazne ze sie wyspowiadalas.a pozatym ksiadz tez czlowiek musi to
    zrozumiec.zdazylo mi sie ze ksiadz mnie po tylku klepal albo zabrali mu prawko
    bo jechal pijany.zycie jest poto by z niego korzystac.wiec nic zlego nie
    zrobisz jak sie wyspowiadasz.zycze powodzonka.pozdro:)
  • a czy ja gdzies tam zasugerowalem, ze jest inaczej?

    --
    Pay the ferryman, pay the fucking driver
    Pay the preachers and pay the fucking liars
    Pay the bitches they're charging all their dates... HYPOCRITES!
  • Gość: mała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 17:07
    agatka taka spowiedź i tak nie ma sensu jeśli się tego nie żałuje i ma się
    zamiar to dalej robić....
    więc po co chodzić w ogóle do spowiedzi??
    jestem osobą wierzącą ale nie w Biblii nie ma zdania na temat sexu jako
    grzechu...
  • jonna38 napisała:

    > Cudzolustwo jest wtedy gdy wchodzisz do "cudzego loza" czyli np zyjesz z
    zajety
    > m

    Zanim zaczniesz wypowiadać się w sprawach dotyczących kościoła katolickiego,
    radzę nauczyć się ortografii.

    A z Twojej definicji "cudzołóstwa: uśmiałem się do łez.
    W świetle przepisów kościoła katolickiego cudzołóstwem jest nawet masturbacja.
    A grzeszne jest każde działanie seksualne, które nie służy poczęciu dziecka.
    Stąd zakaz stosowania środków antykoncepcyjnych i przerywania ciązy.

    P.S. dzieci nie powinny się tu wypowiadać
  • peryklejtos napisał:

    > A grzeszne jest każde działanie seksualne, które nie służy poczęciu dziecka.

    Nieprawda... Kościoł przeciez popiera naturalna regulacje poczeć, zwane rowniez
    naturalnym planowaniem rodziny, a polegajacym na uprawianiu seksu podczas dnio
    nieplodnych i powstrzymywanie sie od niego w czasi dni plodnych!



    --
    Podstawa Internetu... ;)
  • Gość: klechon IP: *.autocom.pl 21.02.07, 14:47
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: mordokleika IP: *.interdom.net.pl 21.02.07, 23:50
    No tak to jeszcze rozumiem, bo współżycie to w pewnym sensie (przynajmniej dla
    niektórych)dylemat moralny, ale to że trzeba bedzie spowiadac sie z przewinień
    drogowych np: ^dziś przekroczyłam prędkość jechałam 90 na terenie zabudowanym^,
    to już mija sie z jakimkolwiek celem -a właśnie tak ma być, bo ponoć powstaje
    nowy KATALOG GRZECHÓW, który bedzie zawierał grzechy również tego typu,nawet
    najmniejsze błachostki. Nie tak dawno mówili w FAKTACH tvn(więc to chyba
    prawda).

  • Gość: mordokleika IP: *.interdom.net.pl 21.02.07, 23:57
    Heh
    Proszę ksiedza zgrzeszyłem...zawracałem na wiadukcie, wyprzedzałem na lini
    ciągłej, zrobiłem siku pod drzewkiem
  • Nie chodzę co prawda zwierzać się facetom w sukienkach, ale szanuję tych,
    którzy chodzą, ok. I jak już się idzie do spowiedzi najlepiej chyba
    powiedzieć: "Współżyłam z mężczyzną"... Po co owijać w bawełnę??
    --
    Nie wiesz Co Robić? Może pomożemy... a może nie...
  • Gość: hmm IP: *.centertel.pl 22.02.07, 11:40
    Nie chodze do spowiedzi, bo uważam, ze to głupota.Tak więc nie mam z tym problemu!!!
  • Gość: martitka IP: *.srem.net 22.02.07, 17:05
    to chyba mała calej biblii nie czytałas! jest nawet napisane ze jesli
    kochankowie bardzo pragną współżycia przed ślubem to mogą to zrobić ale pożniej
    muszą zawrzeć związek małżeński (i moze nie jest to takimi słowami ujęte i moze
    zdawać się śmieszne i niedorzeczne ale jest prawdziwe! nie podam dokladnie
    gdzie to jest bo nie znam calego nowego i starego testamentu na pamięć ale jest
    to w którymś liście do kogoś tam zapisane...) to po pierwsze a po drugie tez
    wsólżyję regularnie ze swoim mężczyzną i kiedy już idę do spowiedzi to mówię że
    poprostu kochałam się ze swoim chłopakiem, chociaż ostatnio bardzo żadko chodzę
    do kościoła a nawet nie bywam tam wcale, i przedewszytkim zaznaczam ze tego nie
    zaluje i ostatnio za karę (na pokutę) dostałam przeczytanie calej ewangelii
    Łukasza ale i tak tego nie dokonałam :D chociaż zaczęłam ale nie mialm czasu
    dokończyć

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.