Dodaj do ulubionych

jestem prostytutką

20.07.07, 07:47
całkiem niedawno znalazłam wasze forum i postanowiłam napisać swoją historie.
Wyjechałam do naszej stolicy jakiś czas temu z małej miejscowości chciałam
studiować,ale w domu się nie przelewało(jak u większości kobiet zajmujących
się tym co ja)trafilam na pewną kobiete (zupełnie przez przypadek) i ona mnie
wprowadziła w ten świat, a mianowicie zostałam luksusową prostytutką (zawsze
muszę być zadbada pachnąca w najlepszych ubraniach, pokazując najwyższy
poziom i klasę bo spotykam się z samymi biznesmenami i naprawde potężnymi
ludzmi więc żadna tandeta nie wchodzi w grę,ale tak naprawde to wiem ,że
jestem zwykłą prostytutką. Chciałam z tym skończyć,ale nie potrafię bo
przyzwyczaiłam się do tego życia w luksusie i dobrobycie wiem,że to jest
żałosne.
Edytor zaawansowany
  • Gość: owieczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 20:58
    "Wystarczy odrobina skupienia
    By w wyuzdanych spojrzeniach kobiet spod latarni
    Doszukać się tęsknoty za pieszczącym nozdrza
    Zapachem ciasta z makiem lub śliwkami"

    Hey "Wielki węzeł"
  • Gość: ewa IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 22.11.08, 18:37
    ja tez nia jestem ,mysle o normalnym zyciu i nie wiem czy ono istnieje
  • Gość: Anita IP: *.chello.pl 02.08.09, 13:41
    Istnieje Głowa do góry
  • clooney_g 02.08.09, 16:46
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • super_star1 20.07.07, 08:23
    mam 23 lata
  • jurek_dzbonie 20.07.07, 09:19
    Ile bierzesz na numerek klasyczny? Ile za anal? Ile za possanie? Jakies inne -
    dominacja, grupowo?
  • krzysiania 13.02.09, 15:04
    to jest moj nr gg jak bedziesz chciała z kims pogadac to napisz
    5081874.
  • Gość: no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 09:04
    powiedzmy,ze przez pewien czas gromadzilas srodki,dzieki temuu moga na siebie
    zaczac pracowac.a ty skonczyc z tym zyciem,kazdy popelnia bledy,chcialas
    sprobowac jak to jest,czy dobrobyt to szczescie...
  • kurrek 18.08.10, 14:07
    jest popyt, jest i podaż póki frajerzy i ofermy którzy nie potrafią wyrwać laski
    do seksu będą istnieć, będą też prostytutki. To tylko biznes, jak każdy inny dla
    mnie. Nasze społeczeństwo spluwa na takie kobiety, a niby czemu. Jeśli mają
    warunki, nie są do tego zmuszane i robią to na poziomie, mogą się za to utrzymać
    na o wiele wyższym poziomie niż przeciętny Polak to chwała im za to. Jeśli
    oczywiście same potrafią z tym żyć.
  • kachniczka1 20.07.07, 09:09
    zastanawiam sie czego oczekujesz po swoim poście. Każdy robi to co lubi...albo
    musi:) a czy jest to żałosne? dla mnie smutne przede wszystkim. Rozmawiałam
    kiedyś z dziewczyna która była prostytutką, stwierdziła, że im dłużej nia
    jest, tym trudniej sie Jej zdecydować na zerwanie z tym. Ty jesteś jeszcze
    bardzo młoda, może więc warto juz teraz z tym skończyć.
    Powodzenia.



    --
    ...mów do mnie jeszcze...
  • Gość: racja IP: *.access.telenet.be 16.03.08, 23:08
    ja bylam tez prostytutka i sama doszlam do dosc wysokiego poziomu (bo ze zwyklej
    prostyutki w hotelu stalam sie szefowa najlepszego klubu w koblenz w niemczech
    przed 2 laty ,ale chcialam z tym zerwac calkowicie ,i jest mi trudno teraz
    ,zwiazalam sie z milionerem ,(za granica ,nie napisze w jakim kraju bo wiele
    osob mogloby skojarzyc fakty ,co jest nie bezpieczne,ale jest mi zle czuje sie
    nie zalezna od samej siebie i zalezna zarazem od niego i jego humorow ,to mi nie
    odpowiada ,i tu mnie dreczy przeszlosc ,aby zaczac znow ten biznes i nie martwic
    sie ,ze kolejnego dnia zechce inna i ja zostanestara i brzydka na bruku ,dodam
    ,ze obecnie mam juz 25 lat
  • karolinqua 08.08.08, 15:51
    > każdy mój klient
    traktuje mnie tak jak należy

    czyli, jak?
    złazi z ciebie i ci płaci?
    Seks to można lubić, ale jak juz się kiedys postanowisz ustatkować,
    to twój przyszły mąż nie będzie odczuwał żadnej przyjemności...

    Zwykle piszę zwroty grzecznościowe wielką literą, ale ty na to nie
    zasługujesz...

    schowaj się lepiej!
  • malgkrzys 23.11.08, 09:41
    i to samo Ci pisze co dziewczynie,ktora zainicjowala ten
    post.niestety jestem za stara,ale gdybym mogla robilabym to dla
    kasy.bo niezaplacone rachunki,raty,brak na zwykle normalne zycie -
    pracujac a jakze na pelen etat na szacownej uczelni za 2 tys to
    niesty za malo by zyc.praca jak kazda.tez sie przespalam pare razy
    bez przyjemnosci tak z frustracji po prostu- i gdybym wziela kase to
    bym ja przynajmniej miala.tez mialam idealy ale siegnely bruku przy
    prozie zycia.sciskam cie mocno
  • Gość: casia IP: *.pools.arcor-ip.net 10.12.08, 00:00
    Witam wszystkie Panie!
    I jeszcze jedna tu kurewke macie-mnie! Powiem wam wszystkim tak.. Cholernie
    trudna praca, brudna, oblesna, sprawiajaca bol! Ktos tu napisal..."zlazi z
    ciebie i daje kase..". Ta praca polega nie na rozlozeniu nog, tylko na tym, ze
    on lezy, mowi co teraz masz robic i ty to robisz. a jak gosc ma ochote cie
    zwyzywac albo nazywac jak chce to robi to, a ty jestes mila, bo wiecej nie
    przyjdzie! Nie mozna sobie wybrac faceta ani tego co z nim bedziesz robic! I jak
    on sie tydzien nie myl to masz pecha. Rozumiem dziewczyny, ktore tez tak
    pracuja. W zlej chwili podjely ta prace, zarobily kase, bo tak sie zarabia!
    Teraz zostawic nie moga, bo musza zaczac inaczej jesc, inne kosmetyki kupowac i
    bac sie rachunkow. Kazdy sobie zycie skrobie. Inni radza sobie lepiej, inni
    gorzej. I, bo jest internet pisza tu sobie, gdy serce boli. Z roznych srodowisk
    jestescie i rozne charaktery macie, ale czlowiecze jest to...kazdy czuje sie
    kims szczegolnym i pustymi tekstami chce sie tu wyroznic. Ja kase potrzebuje i
    ja mam, serce boli bardzo, ale sercem nie zaplace dzieciom niczego. Sercem je
    kocham i modle sie, zeby wszystko dobrze sie skonczylo...bo KIEDYS MUSI BYC
    KONIEC!!!
  • agatka_to_ja 20.07.07, 09:45
    Rzeczywiscie - żałosne.
    --
    Podstawa Internetu... ;)
  • Gość: nikt IP: 80.54.93.* 05.08.09, 18:14
    dziewczyna się ogłasza nawet tutaj próbuje znaleźć nowe osoby
  • Gość: liliana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 10:27
    nie martw się wiem jakie to uczucie(też się tym zajmuje tylko w innym mieście)
    tylko ja miałam jeszcze większe wyrzuty bo lubie to co robie zawsze seks
    sprawiał mi przyjemność, a jak można na tym zarobić (i to nie małą kase)
    tłumaczyłam sobie to tak,że lepiej robić to z przystojnym,zadbanym
    mężczyzną,który potrafi traktować kobiety z szacunkie (każdy mój klient
    traktuje mnie tak jak należy)niż z jakimś obleśnym typem w dyskotece za drinka
    a agatka to się nie przejmój bo jak czytam jej wypowiedzi to tak sobie myśle,że
    musi bć cholernie sfrustrowania i nieszczęśliwa.
  • Gość: inka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 14:06
    jak czytam te wszystkie wypowiedzi to tak się zastanawiam dlaczego jesteście
    tacy nietolerancyjni, zgadzam się z jednym z gości który napisał,że jak w
    gazetach,filmach itp. jest pełno seksu to nikt się tym nie gorszy,a że tu ktoś
    napisał prawde i szczerze przyznał się co robi to wszyscy się nim brzydzą
    założe się,że większość osób znajdujących się na tym forum miała więcej niż
    jednego partnera seksualnego i wcale nie uważacie sie za dziwki bo wy w końcu
    nie bierzecie za to pieniążków, tylko tak naprawde walicie się dla przyjemności
    i aby zaspokoić swoje potrzeby ciekawe ilu z was jak szło do łóżka z nowo
    poznanym mężczyzną zastanawiało się czy ta osoba nie jest chora zapewne
    niewielu i nawet nie przyszło wam do głowy,że może warto by było się zbadać(bo
    te dziewczyny chociaż są na tyle mądre,że do lekarza chodzą regularnie)i odrazu
    mówie,że nie jestem prostytutką,żeby nie było,że z solidarności ich bronie
  • Gość: inka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 14:09
    nie rozumiem dlaczego część osób znajdujących sie na tym forum uważa ,że
    super_star1 i liliana to te same osoby bo z tego co się zorientowałam to nie.
  • Gość: nastka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 10:35
    jak ktoś lubi być kurewka i to mu nie przeszkadza sie tak szmacić to czemu nie
  • Gość: liliana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 10:47
    ja się nie szmace tylko pracuje, a ty jak się bzykasz ze swoim cudownym
    chlopakiem to niby z miłości denerwuje mnie to,że mówi się,że seks powinien być
    z miłości bo to jest bzdura seks bierze się z porządania i potrzeby jak byś
    rozstała się ze swoim chlopakiem to się zaloże,że długo bez seksu nie
    wytrzynasz i albo będziesz się sama zaspokajać,albo poszukasz jakiegoś samca w
    końcu taka nasza natura (a twój kochany misiu zapene z wielką chęcią by
    skorzystał z moich usług)
  • takajatysia 07.09.09, 21:05
    liliana ja wiem, ze Ty takich facetow nie spotykasz (no bo i jak..), ale jednak
    nie kazdy facet ma chec na prostytutki. Co niektorzy, podejrzewam, ze kijem
    przez rekawiczke by nie dotknęli, nawet za free.
    Ja bym wolala zebrac niz sie ku...c. A najlepiej znalezc po prostu rozwiazanie
    posrednie. Nikt mi nie wyjasni, ze prostytutka zostaje sie z musu.
    A jak ktoś chce (bo mu latwiej czy lepiej czy cokolwiek...) to niech prostą
    nutką będzie. I tyle.
  • Gość: Megi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 22:29
    No jasne,kobiety porywane i wywożone do pracy w agencji nie pracują z
    przymusu.Kobieto gdyby wszystkie prostytutki zostawały nimi z wyboru to świat
    był by zarąbisty!
  • igrekowska 12.02.10, 13:46
    Może i by skorzystał... Ale wróciłby do niej.
    Nie tęsknisz czasem do tego by ktoś cenił Cię bardziej i za więcej niż Twoje
    zapewne piękne ciało? Nie wyniszcza Cię ta praca? Pogardliwe spojrzenia,
    przedmiotowe traktowanie, strach przed starością, który w tym zawodzie jest
    chyba silniejszy niż przeciętnie, obawa o skrzywdzenie rodziny, alkohol,
    narkotyki, półświatek i wreszcie wstręt do tych napalonych na ogół jednak
    beznadziejnych s... mężczyzn? Może warto samej sobie nie robić krzywdy? To nie
    jest żadna ocena a taka tylko moja refleksja i próba wczucia się w sytuację.
  • Gość: Spragniony :* IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 14:34
    A jakie masz usługi
    nr gg: 12448942
  • Gość: facet1 IP: 79.191.173.* 31.01.09, 08:02
    Nie rozumiem jednego: co tu robią "porządnisie"? Potępiacie - nie wchodźcie na fora o tematykach, które uważacie za "poniżej poziomu" i przestańcie się pysznić swoją czystością. To czy ktoś się prostytuuje zależy nie od zasad a od kryterium oceny. Słuzalczość i przymilność w kontaktach z nielubianą szefową też jest formą prostytucji.
  • Gość: nastka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 10:46
    agatko jestem po Twojej stronie, też sie nie puszczam za pieniądze, wole być
    biedna niz dotykać takiego dnia. Wiadomo, ze dziewczyny tego pokroju zawsze będą
    sie trzymać razem
  • Gość: nastka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 10:50
    nie znasz mnie i mojego chlopaka. może w to nie wierzysz, ale istnieją prawdziwi
    faceci, którzy nigdy by sie nie zniżyli do takiego poziomu
  • Gość: nastka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 10:52
    Ty może też tak zarabiasz??
  • liza_s 20.07.07, 10:54
    Nie zarabiam w ten sposób, ale nie mam nic przeciwko temu. Nie obrażam też
    innych wulgarnymi wyzwiskami.
  • Gość: nastka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 10:57
    przeciwko temu, żeby Twój facet korzystał z takich usług tez pewnie nic nie
    masz, powodzenia
  • liza_s 20.07.07, 11:02
    Nie wszyscy mężczyźni są w stałych związkach. Jeśli facet ma kogoś, a korzysta z
    takich usług, to znaczy, że coś jest nie tak w związku i warto się zastanowić,
    czy delikwenta nie porzucić.
  • Gość: nastka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:05
    i tu sie z Toba zgadzam, ale jak gościu ma żonę i 3 dzieci i codzi w takie
    miejsca, to co ma wtedy zrobić ta kobieta jak np sama sie nie utrzyma.
  • liza_s 20.07.07, 11:12
    A gdyby ją bił? Też nie mogą się rozstać, bo się biedaczka nie utrzyma? Ja nie
    opowiadam się ani za rozstaniem, ani za wybaczaniem. Takie sprawy trzeba
    rozważać indywidualnie. Wiele kobiet wybacza zdradę i nic nam do tego.

  • liza_s 20.07.07, 10:58
    Gwoli wyjaśnienia: Marta to oczywiście ja, tylko wcześniej sie nie zalogowałam.
  • Gość: nastka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 10:55
    wyrazam tylko swoje zdanie na ten temat.. nie kazdemu sie ono musi podobać, bo
    jak ktos nie ma szacunku do swojego ciała to juz jego sprawa
  • Gość: liliana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:03
    większość ludzi jest naprawde ograniczonia niby XXI wiek ja nie chce nikogo
    urazić,ale naprawde nie czuje się jakaś brudna (klientów mam 3-4 razy w
    tygodniu) zawsze w luksusowym miejscu często z kolacją(a nie w dom na
    tapczaniku gdzie za ścianą rodzice i trzeba nadsuchiwać czy czasem nie wejdą
    itp. to dla ciebie nie jest upakażające no bo niby jesteś w związku, kochacie
    się a seksu swobodnie nie możecie uprawiać no bo to przecież GRZECH :-)
  • Gość: nastka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:09
    moze użyłam trochę zbyt wulgarnych słow...az taka bogobojna to nie jestem
    zapewnim Cię, mieszkam z moim gościem bez ślubu na studiach i moja rodzina to
    akceptuje.. po prostu nie wyobrażam sobie, że mogłabym robić cos takiego, dla
    mnie to jest upokażające..jak dla Ciebie nie to ok, każdy ma inne podejście
  • Gość: no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:14
    zawsze sobie tlumaczy ze takie spotkanie to randka,trwa jeden dzien,a jak z
    kims spotyka sie czesciej to najwyrazniej go zdradza,jesli chodzi o
    wynagrodzenie tlumaczy sobie tym ze llubi dostac pieniadze niz prezenty,dzieki
    czemu wie na co wydac
  • Gość: gw019 IP: *.spray.net.pl 21.07.07, 20:06
    Co Ty studiujesz? Podaj nazwę uczelni, należy zapamiętać bo poziom tej szkoły jest "upokażający". Nigdy tam o pokorze nie słyszeli, może z zakażeniem ten wyraz kojarzą...
  • Gość: wredddna IP: 213.25.48.* 25.07.07, 12:37
    Zdziwiłbyś sie jak wiele studentek zarabia w ten sposób. Studiuje na jednej z większych uczelni w Polsce i jak kończe późno zajęcia to widze co się dzieje, widze dziewczyny, które czekają koło uczelni lub okolicznego sklepu obwarowane przez "ochroniarzy".
  • dania_86 20.07.07, 11:10
    łatwo sie przyzwyczaić do luskusu i łatwych pieniędzy, ale trochę silnej woli i
    wsparcia najbliższej osoby (przyjaciółka??) i uda Ci się, jesteś młoda, w
    stolicy (tak mi się wydaje) jest wiele innych możliwości, wierze że jak naprawdę
    będziesz chciała z tym skończyć to ci się uda :) powodzenia !
    nie zarabiam w ten sposób i nigdy tego nie będę robić bo za bardzo szanuję
    siebie i wiem że na wiele mnie stać, ale nie rozumiem dlaczego mieszacie ją z
    błotem, jest człowiekiem tak jak każdy z nas, każdy popełnia błędy, mam
    koleżankę która "robi to" z każdym i wszędzie, czy nie lepiej byłoby za to brać
    pieniądze ?? i tak każdy ma o niej jedno zdanie...szmata...:/ z drugiej strony
    uważam że jest wielka różnica między prostytutką stojąca na ulicy (z byle kim,
    byle gdzie) a "zadbaną" prostytutką w luksusowej agencji...
    --
    "Zła kobieta należy do tego rodzaju istot, których mężczyźni nigdy nie mają dosyć"
  • Gość: liliana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:22
    może wy też zle mnie zrozumieliści bo to nie jest tak,że ja wpadam, facet
    mnie "bzyka" i spadam bo mam następnego klienta, ja często chodze na przyjęcia,
    kolacje seks jest tylko dodatkiem, jest dużo mężczyzn którzy przed "partnerami"
    w interesach chce się pokazać z ładną młodą dziewczyną. Często zdarza się
    tak,że jak nie wyglądam tak jak klient oczekiwał to musze się np. przebrać bo
    nie zaznaczył,że to np. ma być spotkanie w plenerze (podaje tylko przykład)
  • agatka_to_ja 20.07.07, 11:23

    Gość portalu: liliana napisał(a):

    > może wy też zle mnie zrozumieliści bo to nie jest tak,że ja wpadam, facet
    > mnie "bzyka" i spadam bo mam następnego klienta, ja często chodze na
    przyjęcia,

    Alez zrozumielismy cie dokladnie... seks za pieniadze to PROSTYTUCJA!!!!!!!!!!

    i dla mnie NICZYM nie roznisz sie od tirowki przy drodze..

    --
    Podstawa Internetu... ;)
  • Gość: nastka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:27
    dla mnie też nia ma różnicy czy jest się taką prostytutką czy tą stojącą przy drodze
  • Gość: mmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 17:27
    > Alez zrozumielismy cie dokladnie... seks za pieniadze to
    PROSTYTUCJA!!!!!!!!!!
    >
    > i dla mnie NICZYM nie roznisz sie od tirowki przy drodze..


    prostytucja, podobnie jak inne zachowania patologii społecznej tj.
    alkoholizm, przemoc itd., ma swoje ukryte źródła. Finanse to tylko
    perfekcyjnie zracjonalizowane usprawiedliwienie tego postępowania.
    Ktos pisał o szacunku do siebie, że nigdy by tego nie zrobił...

    szacunek jest tu kluczem do zrozumienia dlaczego ktos to robi. Nie
    szanuje siebie bo nie był szanowany najczęściej w rodzinnym domu.
    Doświadczył przemocy, agresji (także psychicznej) więc kieruje tę
    przemoc na siebie. Byc może uwłaczano jej kobiecości, to w efekcie
    tę kobiecość u siebie traktuje tak a nie inaczej. Prostytucja to
    taka własnie forma autoagresji. U jednej osoby będzie to
    przeniesienie agresji (słowem, czynem) na kogoś innego, u innych -
    prostytucja.

    Tak na marginesie, to co nas najczęściej denerwuje, bulwersuje u
    innych, to najczęściej to, czego nie akcptujemy u siebie, a czego
    nie chcemy sobie uświadomić. I nie musi to byc qurestwo sensu
    stricte bo ktos mądry kiedys powiedział, że istnieje gros innych,
    gorszych form qurestwa niż qurestwo właściwe...
  • Gość: nastka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:32
    taki facet który zabiera Cię na impezę tak na jeden raz traktuje Cie jak zwykła
    rzecz, ale jak lubisz zsię sprzedawać to Twoja sprawa
  • agatka_to_ja 20.07.07, 11:19
    Gość portalu: liliana napisał(a):

    > większość ludzi jest naprawde ograniczonia niby XXI wiek ja nie chce nikogo
    > urazić,ale naprawde nie czuje się jakaś brudna (klientów mam 3-4 razy w
    > tygodniu) zawsze w luksusowym miejscu często z kolacją(a nie w dom na
    > tapczaniku gdzie za ścianą rodzice i trzeba nadsuchiwać czy czasem nie wejdą
    > itp. to dla ciebie nie jest upakażające no bo niby jesteś w związku, kochacie
    > się a seksu swobodnie nie możecie uprawiać no bo to przecież GRZECH :-)

    z 3 klientami czy z 30, z kolacja czy bez, w satynowej poscieli czy w lesie
    przy tirze - to i tak qrestwo!!!

    --
    Podstawa Internetu... ;)
  • Gość: no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:21
    a jaka jest roznica miedzy kobieta co miala 5 parterow badz jednego-tez mozna
    powiedziec kurestwo...czyn jest trudno ocenic
  • Gość: no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:22
    teraz wrzucasz to do jednego wora,a kiedys jak mowilismy o prostytutkach i
    kochankach to widzialas roznice!!!!
  • agatka_to_ja 20.07.07, 11:25
    co ty znow gadasz no?????????
    Kochanka a prostytutka to ZUPELNIE inna sprawa!!!!!!!!!!!!!!!
    --
    Podstawa Internetu... ;)
  • Gość: no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:25
    tez kurestwo za pieniadze
  • agatka_to_ja 20.07.07, 11:29
    NIe!!!!!!!! do jasnej cholery.... kiedy zrozumiesz, ze to zupelnie inna
    sprawa??????????????????????????

    a zreszta mysl sobie, co chcesz.. nie chce mi sie dyskutowac z osoba, ktora nie
    rozumie niczego i nie przyjmuje zadnych argumentow.
    --
    Podstawa Internetu... ;)
  • Gość: nastka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:30
    Dziewczyny czy ciało tak naprawdę dla was nic nie znaczy?? w XXI wieku chyba
    żyją rozumni ludzie!! szanujcie siebie same, bo inaczej nikt was nie będzie szanował
  • Gość: no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:33
    co ty opowiadasz-to jest to samo-kochanka a prostytutka-daje dupe za korzysc
    majatkowa z pseudouczuciami-rownie dobrze prostytutka moze powiedziec ze jak
    szla do lozka to czula ale potem rozmyslila sie,a ze dostaje kase,bo wie ja jak
    wydac i nie potrzebuje niepotrzenych rzeczy
  • Gość: no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:35
    wychodzi na to ze prostytutki maja wiecej rozumu niz kochanki,poniewaz nazywaja
    prawde po imieniu,robia to co robia,a nie udawaja ze zywia uczucia
  • agatka_to_ja 20.07.07, 11:52

    Gość portalu: no napisał(a):

    > co ty opowiadasz-to jest to samo-kochanka a prostytutka-daje dupe za korzysc
    > majatkowa z pseudouczuciami-rownie dobrze prostytutka moze powiedziec ze jak
    > szla do lozka to czula ale potem rozmyslila sie,a ze dostaje kase,bo wie ja
    jak
    >
    > wydac i nie potrzebuje niepotrzenych rzeczy

    co ty pieprzysz??????
    Kochanka to zupelnie co innego. Ona nie osiaga korzysci!!!! Nie ma stawki "za
    numerek"!!!!!!!!! Ona jest z facetem DLA UCZUC albo DLA SEKSU.. albo dla obu
    rzeczy!!!!

    a u prostytutki jest stawka i NIE MA UCZUC!!!!!!!!!!!


    .. ale jak nie rozumiesz tak PODSTAWOWYCH ROZNIC to juz nie moj problem
    --
    Podstawa Internetu... ;)
  • Gość: KTOś IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.10, 11:23
    jestem początkiem i końcem. Kazdy mój czyn wypływa z serca. Jestem
    nimfą muzą kurwą dziwką kurtyzaną gejszą aktorką . jakkolwiek
    nazwiesz to i tak mnie nie boli. Bo ten kto o tym myśli przeżywa
    większe bóle i cierpienia.
    dlatego nie warto zastanawiać się TYLKO Żyć i brać szczęście z
    naszej młodości. Z tego że jesteśmy. nie zadawaj sobie bólu żyj
    nieświadomością bądz świadoma że możesz dawać każdemu cząstke siebie.
    nie czekam na riposte czy zażartą polemike.
    Zastanów się czy to co robisz jest piękne.Ty żyjesz po to by dać
    siebie innym. miłość i wszelkie inne cnoty. kazdy je posiada...
    to nie jest autodestrukcja!
    głupcy umierają
    spojrzenie twoje moje jest inne sam uznasz czy to jest piękne.
  • liza_s 20.07.07, 11:08
    Zdaniem wielu są. Nie rozumiem, dlaczego na siłę krytykujesz wszystkich i wszystko.
  • agatka_to_ja 20.07.07, 11:20
    nie krytykuje wszystkiego i wszystkich.. ale trzeba umiec czytac :)
    --
    Podstawa Internetu... ;)
  • Gość: arisha IP: *.chello.pl 20.07.07, 11:37
    Nie jesteś głupią dziewczyną, ale w życiu poszłaś na łatwizne. Gdybyś chciała
    znalazłabyś inną pracę, która pozwoliła by Ci studiować. Masz racje pisząc, że
    to, iż otaczasz się luksusem nie zmienia faktu, że jesteś prostytutką, jak
    każda inna kobieta, która bieze pieniądze za seks. Jeszcze jest czas, aby z tym
    skończyć. Jesteś młoda i możesz wiele osiągnąć w życiu, pomyś o tym.
  • Gość: no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:42
    a bedziesz zyc w luksusie...
  • Gość: liliana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:47
    te wszystkie agatki i jej kompani którzy mówią o szacunku do samej siebie,a jak
    kobieta chodzi do pracy, wychowuje dzieci, sprząta, gotuje pierze usługuje
    facetowi to się cholernie szanuje nie mając nawet chwili dla siebie, a do tego
    często nawet jej nie stać na fryzjera bo piwo i fajki dla faceta są ważniejsze,
    często tez się kocha bez przyjemności no bo on chce, aw końcu jest moim mężem
    to mu się należy
  • Gość: no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:48
    cos w tym prawdy jest
  • Gość: nastka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:49
    ale jesteś pusta i nie znasz wartości życia, sorki ale musiałam to napisać
  • Gość: liliana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 11:53
    wlaśnie o to chodzi,że znam i wiem,że w życiu nie jest tak różowo jak ci się
    wydaje, poglądy i wartości jakie kiedyś posiadałam odeszły w niepamięć kiedy
    nagle sama musiałam się utrzymać, a ty mnie nie potępiaj i nigdy nie mów nigdy
    bo ja kiedyś zajmowałam takie samo stanowisko jak ty, ale los spłatał mi figla
    i jest jak jest ciebie też to może kiedyś spotkać.
  • Gość: ktoś IP: *.man.poznan.pl 20.07.07, 12:11
    tak to wina losu, katastrofa. nigdy nie będziesz się mogła od tego uwolnić,
    nigdy nie będziesz już normalna kobietą choćbyś nie wiem co pisała, sama z tego
    zrezygnowałaś-twój wybór. a to że piszesz tu na forum coż szukasz pomocy ale
    dla ciebie jej nie ma. w tak młodym wieku zrujnowałaś swoje życie. szkoda mi
    ciebie.
    pozdrawiam
  • agatka_to_ja 20.07.07, 11:55

    Gość portalu: liliana napisał(a):

    > te wszystkie agatki i jej kompani którzy mówią o szacunku do samej siebie,a
    jak
    >
    > kobieta chodzi do pracy, wychowuje dzieci, sprząta, gotuje pierze usługuje
    > facetowi to się cholernie szanuje nie mając nawet chwili dla siebie, a do
    tego
    > często nawet jej nie stać na fryzjera bo piwo i fajki dla faceta są
    ważniejsze,
    >
    > często tez się kocha bez przyjemności no bo on chce, aw końcu jest moim mężem
    > to mu się należy


    wspolczuje takich "wzorcow" zycia rodzinnego.
    Wiele kobiet ma mezow, ktorzy je wspieraja w zyciu codziennym, wychowują
    dzieci, ktore kochają, nie musza uslugiwac facetowi, bo sa partnerami w zyciu,
    stac je na fryzjera i uwielbiają seks ze swoim mezem!!!!

    I maja szacunek do samej siebie!!!!!!!!!!!

    --
    Podstawa Internetu... ;)
  • Gość: rozowa_papuga IP: *.range86-147.btcentralplus.com 20.07.07, 12:02
    ja wychowuje dziecko, piore, sprzatam i kocham sie ze swym facetem. robie to bo
    ich kocham.nazywasz to prostytucja? pokopalo cie.prawda jest taka, ze tesknisz
    w glebi duszy za takim normalnym zyciem, ale wyrobilas sobie tarcze ochronna i
    wierzysz w to umniejszajac wartosc bycia w zwiazku. moze nawet czerpiesz
    wieksza satysfakcje spiac z zonatymi mezczyznami.moze tez w przyszlosci
    zalozysz rodzine z jakims niedorobkiem z agencji, ale nigdy twoj mezczyzna nie
    zapomni czym sie trudnilas i w klotniach zawsze bedzie cie wyzywac od dziwek.
    moja rada to zerwac z prostytucja, wyjechac do innego miasta, oczyscic swoje
    nazwisko. ale to wymaga sily charakteru...
  • takajatysia 07.09.09, 21:16
    chyba się powtórze.. może Ty takich facetów nie spotkałaś (no bo i jak..) ale
    istnieją tacy porządni. Można z któryms z nich partnerski związek stworzyć.
    Oboje moga dobrze zarabiać (albo wystarczajaco), moga uwielbiac seks ze soba,
    moga miec dzieci, byc ze soba szczerzy i zwiazani, moga sie kochac, moga lubic
    wydawac na siebie nawzajem pieniadze (po prostu dla sprawienia przyjemnosci
    drugiej osobie, nie za cos w zamian). Jednak prostytucja to jest patologia.. bo
    się zapomina a nawet nie wie, ze taki zwykly, normalny swiat istnieje.
  • Gość: liliana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 12:05
    chyba czytać nie umiesz bo ja napisałam,żę kobiety które pracują,wychowują
    dzieci itd. często się nie szanują, a nie,że są prostytutkami
  • summerlove 21.07.07, 14:00
    a Ty chyba nie potrafisz odpowiadać tej osobie co trzeba.
    zwróć uwagę gdzie się podklejasz bo nikt się nie będzie domyślać komu
    odpowiadasz.


    --
    Kobieta od razu lepiej się czuje
    gdy postanowi nie być zdzirą.
  • lolita8484 20.07.07, 12:09
    Dziewczyno, jesteś jeszcze bardzo młoda !!! Skończ z tym jak najszybciej, bo
    naprawdę pakujesz się w coraz większe dno. Co z tego, że supiasz z biznesmenami
    i bogatymi ??? Dla nich i tak jesteś zwykłą dziwką sorki luksusową dziwką.
    Znajdź sobie jakąś prace - choćby w jakimś supermarkiecie na sam początek,
    zacznij zarabiac normalnie a nie tyłkiem ... a pomyslałaś kiedyś o normalnym
    związku ? i o normalnym facecie ? Co mu odpowiesz jak spyta, i lu miałaś w
    łóżku ? Ciekawe jak zareaguje, że miałaś ich tuzin :) Szczerze Ci radzę ,
    skończ z tym jak naszybciej póki jeszcze nie jest za późno. Pozdrawiam
  • lolita8484 20.07.07, 12:14
    Aha ... kochana, radzę sobie także zrobić testy na HIV, bo ta choroba ostatnio
    bardzo się rozprzestrzenia !!! Szczególnie przez takie jak Ty ... Albo zbadaj
    się u ginekologa czy nie masz jakiejś innej wenerycznej choroby. Ojj, a potem
    się ludzie dziwią, że choróbska tak sie rozprzestrzeniają, jak wiele dziewczyn
    tak właśnie pracuje ... ŻENADA
  • Gość: elektra212 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 12:32
    Liliana napisz proszę do mnie na mail: yoru@tlen.pl
    Chcę o kilka rzeczy zapytać, nie mam zamiaru cię naprawiać :)
    Pozdrawiam,
    Ewa.
  • Gość: liliana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 12:38
    >do elektra212 przepraszam,ale nie moge do ciebie napisać(mam swoje powody),
    jak chcesz to pytaj na forum
  • Gość: Sylwia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.03.19, 23:56
    Święta PRAWDA!!! Lilliana w milionowych procentach się z Tobà zgadzam!!!
  • Gość: liliana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 12:26
    badam się regularnie, zabezpieczam się
  • jurek_dzbonie 20.07.07, 12:53
    Badanie sie nie zmniejsza ryzyka zakazenia.:)
    A nawet jak cos podlapiesz to i tak nie zrezygnuesz z zawodu.
  • ewa_err 20.07.07, 12:58
    jurek_dzbonie napisał:

    > Badanie sie nie zmniejsza ryzyka zakazenia.:)
    > A nawet jak cos podlapiesz to i tak nie zrezygnuesz z zawodu.

    ale zabezpieczanie sie zmniejsza, wiesz? napisala ze sie zabezpiecza, tak?
    i skad Ty mozesz wiedziec czy zrezygnuje wtedy czy nie?

    --
    *nihilizm cynizm sarkazm orgazm*
  • jurek_dzbonie 20.07.07, 13:09
    > ale zabezpieczanie sie zmniejsza, wiesz?

    Nie eliminuje. Poza tym klient moze nie chciec zalozyc gumy. Nie za to zaplacil.

    > i skad Ty mozesz wiedziec czy zrezygnuje wtedy czy nie?

    To samo zycie. Dziwka jest dziwka, niezaleznie czy zarabia w bramie, czy
    Mariocie.
  • ewa_err 20.07.07, 13:29
    jurek_dzbonie napisał:

    > Nie eliminuje. Poza tym klient moze nie chciec zalozyc gumy. Nie za to zaplacil

    To za co zaplacil to jest kwestia umowy.
    Prezerwatywy dobrych firm, odpowiednio przechowywane i zastosowane mają BARDZO
    duzą skutecznosc w ochronie przed chorobami przenoszonymi droga plciową. To raz.
    Dwa-moze sie mylę ale wydaje mi sie ze jesli chodzi o luksusowe prostytutki to
    tam seks bez gumki nie wchodzi w gre. I to jest w interesie samego klienta. Nie
    po to koles wynajmuje ekskluzywną dziewczynę ktora nie popelnia gaf przy kolacji
    i z ktorą ma dobry seks zeby sie od niej czyms zarazic...A jesli ktorys sie
    upiera to taka kobieta tez ma prawo wyboru(zakladam ze nikt jej tam silą nie
    trzyma) i moze z takiego klienta zrezygnowac. I tym samym z wiekszego
    wynagrodzenie, jak mysle. Kwestia priorytetow-kasa czy zdrowie.

    > To samo zycie. Dziwka jest dziwka, niezaleznie czy zarabia w bramie, czy
    > Mariocie.

    Zawod ten sam ale dziewczyny inne. Te drozsze bardziej o siebie dbają, znają
    języki obce i wiedza kto to byl Kant zapewne...
    A zawod to zawsze mozna zmienic. To zaden argument. Nadal twierdze ze nie masz
    podstaw zeby mowic ze i tak by nie zmienila pracy gdyby sie czyms zarazila.

    --
    *nihilizm cynizm sarkazm orgazm*
  • Gość: no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 13:38
    widocznie duzo wyniosly z nauk Kanta skoro tym sie trudnia,wiec nie znaja
    niczego,a jesli potrafi jezyki...to moze wykorzystac to umiejetnosc na innym
    polu-czyli tez nie znaja-no moze znaja-bo wiekszosc debili zna jezki a o niczym
    innym nie ma pojecia-w konfrontacji z brutalna rzeczywistoscia wychodzi ich
    tempotyzm
  • ewa_err 20.07.07, 14:07
    nie ma takiego slowa tempotyzm
    'nałaźliwości' tez zresztą nie ma;)
    a to jak te dziewczyny wykorzystuja swoje umiejetnosci to jest jendak ich sprawa...

    --
    *nihilizm cynizm sarkazm orgazm*
  • Gość: Rychu IP: *.spray.net.pl 20.07.07, 21:53
    >A jesli ktorys sie
    > upiera to taka kobieta tez ma prawo wyboru(zakladam ze nikt jej tam silą nie
    > trzyma) i moze z takiego klienta zrezygnowac.

    Pod warunkiem, ze nie wali w leb i bierze jak chce.

    > Zawod ten sam ale dziewczyny inne. Te drozsze bardziej o siebie dbają, znają
    > języki obce i wiedza kto to byl Kant zapewne...

    Jakie to ma znaczenie? Dziury maja takie same i zawod ten sam. A jak mam ochote
    na dziewczyne na kolacje, to biore swoja sekretarke.
  • ewa_err 21.07.07, 13:13
    Gość portalu: Rychu napisał(a):

    > Pod warunkiem, ze nie wali w leb i bierze jak chce.

    No ja oczywiscie tylko teoretyzuje ale to sie chyba nie zdarza w tych
    ekskluzywnych agencjach...

    > Jakie to ma znaczenie? Dziury maja takie same i zawod ten sam. A jak mam ochote
    >
    > na dziewczyne na kolacje, to biore swoja sekretarke.

    No to Ty bierzesz. A moze ktos inny lubi rozpoczynac grę wstepną przy kolacji...

    --
    *nihilizm cynizm sarkazm orgazm*
  • jurek_dzbonie 23.07.07, 17:31
    > No ja oczywiscie tylko teoretyzuje ale to sie chyba nie zdarza w tych
    > ekskluzywnych agencjach...

    Prawie robi wielka roznice. Kolesie korzystajacy z ekskluzywnych agencji to
    faceci spiacy na kasie. Placa, wymagaja i robia z dziwkami co im sie podoba.

    > No to Ty bierzesz. A moze ktos inny lubi rozpoczynac grę wstepną
    > przy kolacji..

    Chyba jak panna wlazi pod stol i ssie - wiadomo co.
  • ewa_err 23.07.07, 18:57
    jurek_dzbonie napisał:

    > Prawie robi wielka roznice. Kolesie korzystajacy z ekskluzywnych agencji to
    > faceci spiacy na kasie. Placa, wymagaja i robia z dziwkami co im sie podoba.

    Nie wiem. Mam wrazenie ze troche inaczej to wygląda ale ja sie nie upieram.
    Niech sie tu parę ekskluzywnych prostytutek moze wypowie-one będą wiedziały
    najlepiej. No chyba ze Ty to wiesz na pewno. W sensie sprawdzone. Zaplacone i
    bylo bez.


    > Chyba jak panna wlazi pod stol i ssie - wiadomo co.

    Wiadomo wiadomo. Ale znasz jeszcze parę innych pieszczot ktore do gry wstepnej
    sie zaliczają, tak? Czy tylko ssanie wiadomo czego do glowy Ci przychodzi?

    --
    *nihilizm cynizm sarkazm orgazm*
  • jurek_dzbonie 23.07.07, 20:11
    > Nie wiem.

    To sie nie wypowiadaj.

    > Ale znasz jeszcze parę innych pieszczot ktore do gry wstepnej
    > sie zaliczają, tak? Czy tylko ssanie wiadomo czego do glowy Ci przychodzi?

    Przy kolacji tak. Chyba, ze ktos jeszcze lubi widelcem.
  • ewa_err 23.07.07, 21:13
    jurek_dzbonie napisał:

    > To sie nie wypowiadaj.

    Prawo do swobodnej wypowiedzi mam i zamierzam z niego korzystac zawsze kiedy
    będę miala ochote.
    A moje 'nie wiem' znaczy troche wiecej od Twojego 'wiem' ktore nie jest poparte
    zadnym dowodem. W ilu ekskluzywnych agencjach byles zeby stwierdzic ze za
    odpowiednią oplatę mozna sie kochac bez zabezpieczenia? A moze dotarles do badan
    ktore to potwierdzają?


    > Przy kolacji tak. Chyba, ze ktos jeszcze lubi widelcem.

    To ubogie zycie seksualne prowadzisz skoro tak.


    --
    *nihilizm cynizm sarkazm orgazm*
  • jurek_dzbonie 24.07.07, 09:27
    > Prawo do swobodnej wypowiedzi mam i zamierzam z niego korzystac zawsze kiedy
    > będę miala ochote.

    Staraj sie z niego korzystac w tematach, o ktorych masz zielone pojecie.

    > A moje 'nie wiem' znaczy troche wiecej od Twojego 'wiem' ktore nie jest
    poparte
    > zadnym dowodem. W ilu ekskluzywnych agencjach byles zeby stwierdzic ze za
    > odpowiednią oplatę mozna sie kochac bez zabezpieczenia?

    W wystarczajaco wielu.
  • ewa_err 24.07.07, 10:21
    urek_dzbonie napisał:


    > Staraj sie z niego korzystac w tematach, o ktorych masz zielone pojecie.

    Proponuję zebys najpierw sam zacząl sie stosowac do tej cudownej zasady. Parę
    postow wyzej napisales ze gdyby ta dziewczyna czyms sie zarazila to i tak nie
    zmienila by zawodu. To ja sie teraz pytam-ile razy byles tą dziewczyną zeby to
    stwierdzic? A moze byles/jestes męską prostytutką i po zarazeniu sie 'czyms'
    zawodu nie zmieniles i dlatego wypowiadasz sie z taką pewnoscią. Na moje pytanie
    o argumentację tej wypowiedzi jakos zamilkłes.
    A ja faktycznie pewnosci nie mam. Czytalam, slyszalam ze w ekskluzywnych
    agencjach stosuje sie zabezpieczenia. Tylko tyle.


    > W wystarczajaco wielu.

    'W wystarczająco wielu' to jednak pojecie wzgledne. Byc moze tez nie byly one
    wcale tak ekskluzywne. A byc moze po prostu nawet w ekskluzywnych miejscach
    zdarzają sie malo ekskluzywni klienci ktorzy nie bardzo umieją docenic to w
    jakim miejscu sie znajdują.

    --
    *nihilizm cynizm sarkazm orgazm*
  • Gość: Rychu IP: *.spray.net.pl 24.07.07, 10:27
  • ewa_err 24.07.07, 15:09
    ojej
    zawołałeś na pomoc kolegę czy po prostu mówisz do siebie?
    naprawde nie trzeba było;)

    --
    *nihilizm cynizm sarkazm orgazm*
  • mmmadzia20 28.08.07, 02:47
    Fajna jestes ;)
  • jurek_dzbonie 24.07.07, 16:48
    Spoko - nie boje sie wyegzaltowanych nastolatek.
  • ewa_err 24.07.07, 18:32
    Dziękuję za tę nastolatkę. To bardzo mile. Jestem juz w takim wieku kiedy
    kobieta cieszy sie jak ktos jej daje mniej lat anizeli ma naprawde:)
    A egzaltowana bywam. Zazwyczaj w fazie PMS-u. Hormony, wiesz

    --
    *nihilizm cynizm sarkazm orgazm*
  • jurek_dzbonie 24.07.07, 19:24
    > Dziękuję za tę nastolatkę. To bardzo mile.

    Alez prosze bardzo. Na zdrowie.

    > Jestem juz w takim wieku kiedy
    > kobieta cieszy sie jak ktos jej daje mniej lat anizeli ma naprawde:)
    > A egzaltowana bywam. Zazwyczaj w fazie PMS-u. Hormony, wiesz

    Wiem, wiem.
  • jurek_dzbonie 24.07.07, 16:48
    > Proponuję zebys najpierw sam zacząl sie stosowac do tej cudownej zasady.

    Caly czas to robie.

    > A moze byles/jestes męską prostytutką

    Zainteresowana?

    > Czytalam, slyszalam ze w ekskluzywnych
    > agencjach stosuje sie zabezpieczenia.

    Teoretyczka-gawedziara?

    > ekskluzywni klienci ktorzy nie bardzo umieją docenic to w
    > jakim miejscu sie znajdują.

    Trafilas w samo sedno. I ci klienci tez sa odpowiednio do swoich potrzeb
    obslugiwani - zaplacili i wymagaja.
  • ewa_err 24.07.07, 18:54
    jurek_dzbonie napisał:


    > > A moze byles/jestes męską prostytutką
    >
    > Zainteresowana?

    Tobą? I to jeszcze w roli męskiej prostytutki? Nie, zdecydowanie nie. Gdybym juz
    musiala/chciala skorzystac z platnego seksu wybralabym kogos bardziej
    interesującego.

    > > Czytalam, slyszalam ze w ekskluzywnych
    > > agencjach stosuje sie zabezpieczenia.
    >
    > Teoretyczka-gawedziara?

    Ahas, tak wlasnie. Rozumiem ze Ty przezyles wszystko o czym piszesz i mowisz. A
    jesli nie przezyles to sie nie wypowiadasz.

    > > ekskluzywni klienci ktorzy nie bardzo umieją docenic to w
    > > jakim miejscu sie znajdują.
    >
    > Trafilas w samo sedno. I ci klienci tez sa odpowiednio do swoich potrzeb
    > obslugiwani - zaplacili i wymagaja.

    Łał. Trafilam.
    Swoją drogą biedni Ci klienci pomimo grubego portfela. Brak umiejetnosci
    myslenia to jednak duze nieszczescie.

    I jesli znowu chcialbys wyciągną parę moich zdan z kontekstu, pominąc te ktore
    sa dla Ciebie niewygodne i odpowiedziec na te na ktore, jak Ci sie wydaje masz
    wyjątkowo blyskotliwe odpowiedzi to moze juz jednak sobie daruj, co?


    --
    *nihilizm cynizm sarkazm orgazm*
  • jurek_dzbonie 24.07.07, 19:23
    > Gdybym
    > juz musiala/chciala skorzystac z platnego seksu wybralabym kogos bardziej
    > interesującego.

    Kwestia odpowiedniej stymulacji finansowej.

    > I jesli znowu chcialbys wyciągną parę moich zdan z kontekstu, pominąc te ktore
    > sa dla Ciebie niewygodne i odpowiedziec na te na ktore, jak Ci sie wydaje masz
    > wyjątkowo blyskotliwe odpowiedzi to moze juz jednak sobie daruj, co?

    Denerwujemy sie? Zlosc pieknosci szkodzi.
  • ewa_err 24.07.07, 20:28
    jurek_dzbonie napisał:


    > Kwestia odpowiedniej stymulacji finansowej.

    Twierdzisz ze trzeba by bylo odpowiednio stymulowac mnie finansowo po to zebym
    zechciala zaplacic za seks z kims takim jak Ty? To bardzo ciekawe:d

    > Denerwujemy sie? Zlosc pieknosci szkodzi.

    Mnie pytasz czy wy sie denerwujecie? Ja nie wiem. A jesli chodzi o mnie to ja
    naleze do tych kobiet ktore sa jeszcze piękniejsze kiedy się złoszczą.

    --
    *nihilizm cynizm sarkazm orgazm*
  • jurek_dzbonie 25.07.07, 17:16
    > Twierdzisz ze trzeba by bylo odpowiednio stymulowac mnie finansowo po to zebym
    > zechciala zaplacic za seks z kims takim jak Ty?

    Nie ma kobiety, ktora widzac okreslona sume pieniedzy nie nabralaby ochoty na
    sex.

    > naleze do tych kobiet ktore sa jeszcze piękniejsze kiedy się złoszczą.

    Nie znam takich - kazda wyglada paskudnie.
  • summerlove 25.07.07, 17:40
    jurek_dzbonie napisał:

    > Nie ma kobiety, ktora widzac okreslona sume pieniedzy nie nabralaby ochoty na
    > sex.



    mylisz się.



    > Nie znam takich - kazda wyglada paskudnie.



    tu też się mylisz.




    --
    Jestem Twoją Venus, jestem Twoim ogniem.
    Na Twoje żadanie.
  • qnegunda 26.07.07, 15:25
    > mylisz się.

    Za 1 mln $ poszlabys z niejednym.

  • summerlove 26.07.07, 16:59
    Nie mierz innych własną miarką.



    --
    You know You love Me ;))
  • ewa_err 25.07.07, 19:07
    jurek_dzbonie napisał:

    > > Twierdzisz ze trzeba by bylo odpowiednio stymulowac mnie finansowo po to
    > zebym
    > > zechciala zaplacic za seks z kims takim jak Ty?
    >
    > Nie ma kobiety, ktora widzac okreslona sume pieniedzy nie nabralaby ochoty na
    > sex.

    Mam nadzieje ze widzisz w swojej wypowiedzi kompletny brak logiki.
    A jesli chodzi o kobiety , pieniądze i ich ochote na seks to ochłoń chłopaku.
    Przestań powtarzać slogany co to z kumplami sie po paru piwach wykrzykuje. Znasz
    wszystkie kobiety? Sprawdziles? O ile sobie przypominam to zarzucales mi ze nie
    znam z autopsji tego o czym pisze. Rozumiem więc ze znasz wszystkie kobiety na
    tym swiecie i wszystkim im zaproponowales kase za seks. I one wszystkie sie
    zgodzily. To ja Ci powiem , ze to musi byc faktycznie mocno frustrująca historia...
    Sa kobiety ktore by sie zgodzily i sie zgadzają ale sa tez takie ktore by odmowily.

    >
    > Nie znam takich - kazda wyglada paskudnie.

    No cóż, to masz pecha.

    --
    *nihilizm cynizm sarkazm orgazm*
  • qnegunda 26.07.07, 15:24
    > wszystkie kobiety

    Sa kobiety bezcenne, za wszystkie inne zaplacisz karta "MasterCard"

    > No cóż, to masz pecha.

    To zycie....
  • urusalimka 25.09.09, 15:00
    Nie ma kobiety, ktora widzac okreslona sume pieniedzy nie nabralaby ochoty na
    sex.

    Chcesz taką poznać? Nie ma takich pieniędzy, które zmusiłyby mnie do seksu z
    kimś z kim nie łączy mnie chemia. Prostytucja to dla mnie zjawisko jasne,
    określone opierające się na prostych zasadach. Nie czuję w sobie misji do
    nawracania, bo nie wiem jak się moje życie potoczy i z czego będę dumna a z
    powodu czego spalę się ze wstydu. Moje piwo i mój kac. Plagą stał się sex i
    rozwalanie związków czy rodzin cholera wie z jakiego powodu - dla kaprysu? Nie
    dla pieniędzy,nie dlatego aby lepiej żyć, nie dlatego aby utrzymać chore dziecko
    czy matkę nawet nie dla uczuć tylko ot tak. Komar widliszek. Bzykanko na
    śniadanko, fallusik na obrusik, analnie już banalnie pozostało tylko skakanie
    celowane na bangi. Nie no ok, ale mi nie pisz, że wszystkie można kupić i
    wydmuchać. Na pewno nie!!!!
  • Gość: Edytka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.03.19, 00:04
    Zakażone to sa akurat znudzone mężatki,które położa dzieci spać,zostawia je pod opieka sasiadki lub babki same jada na impreze ,nachleja siė i dawaj na całość w dyskotekowej toalecie bo przecież ten to był” ciacho “ kilka weekendów imprez pare takich “ciach “i HIV w prezencie a co do prostytutek to one używaja gumek i chodza czesto do lekarza na badania niż taka latawica dyskotekowa
  • Gość: elektra212 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 13:01
    Chciałam zapytać jak sobie z tym wszystkim radzisz? Nie masz czasami chwil,
    kiedy nachodzą cię myśli, że wolałabyś, żeby było inaczej?
    Wyprowadzam się właśnie ze Szczecina do Warszawy, ponieważ tam postanowiłam iść
    na studia zaoczne, poza tym intensywnie szukam pracy, mam już kilka umówionych
    rozmów kwalifikacyjnych, jak tylko skończę pracę w Szczecinie i będę mogła
    pojechać na spotkania. Szukam też mieszkania/pokoju do wynajęcia, ale jest
    strasznie, bo na odległość ciężko coś wybrać, a przeważnie wynajmujący nie mają
    zdjęć tych lokali.
    Cena mnie nie odstrasza, bo mam oszczędności z czasów kiedy pracowałam jako au
    pair za granicą, ale....
    No właśnie to ALE. Poznałam faceta. Przystojny. Ma mieszkanie w centrum, w
    którym mogłabym zamieszkać oczywiście w zamian za spotkania z nim. I nagle
    powstał dylemat czy ja potrafiłabym tak żyć? Czy któregoś dnia nie obudzę się w
    tym mieszkaniu i nie będę mogła spojrzeć sobie w oczy. Czy nie będę czuła się
    podle sama ze sobą.
    Choć czuję się tak za każdym razem kiedy idę do łóżka z facetem, do którego coś
    czuję i chcę to zrobić dla samej przyjemności mojej i jego, a w końcu okazuje
    się, że i tak wielkiej miłości z tego nie będzie, bo nie...
    Wiem, że mogę poradzić sobie bez tego, utrzymać się sama, żyć sobie spokojnie,
    ale zawsze pozostaje ta myśl, że można inaczej.
    Takie tam moje przemyślenia.
  • Gość: no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 13:06
    ludzie czy wy macie dollary w oczach,przeciez to jest nie do zniesienia,poza
    tym czlowiek bardziej szanuje i ceni sobie pieniadze jak je zdobedzie w pocie
    czola,isc na taka latwizne
  • Gość: liliana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 13:17
    jak już teraz się zadręczasz chociaż tak naprawdę nic nie zrobiłaś złego to
    możesz sobie nie poradzić tu trzeba być bardzo silnym, ja zaczełam bo wydawało
    mi się,że to jest jedyne wyjście z sytuacji w której się wtedy znalazłam,ale
    jeżeli mam ci radzić to daj sobie spokój sponsoring który proponuje ci ten
    mężczyzna nie jest tak naprawde prostytucją bo spotykasz się tylko z tym
    mężczyzną(a nie z kilkoma) tylko pamiętaj,że kobiety często się zakochują w
    tych mężczyznach,a oni chcą się tylko rozlużnić i wtedy taka dziewczyna
    przestaje ich interesować bo od tego żeby być kochanym to mają swoje żony i
    piękne domy, a ty masz tylko zaspokajać jego potrzeby i uatrakcyjniać mu dni
    bez żony, więc prędzej czy póżniej i tak cię zostawi i wymieni na nowszy model
    tak to już jest w tym świecie.
  • Gość: elektra212 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 13:22
    Na właśnie najgorsze jest to, że on nie ma żony, a ja się nie potrafię już w
    nikim zakochać. Po moich mało radosnych związkach wiem już, że dobrze mi jest
    samej i nie chcę się z żadnym facetem wiązać na resztę życia, zakładać rodziny,
    mieć domu z ogródkiem, dwójki dzieci, psa i kanarka :) Chcę spotykać się z kimś
    z kim będzie mi dobrze, ale bez zobowiązań. Podobno to źle, że jestem taka
    nieczuła, ale mnie to nie rusza :)
  • Gość: liliana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 13:54
    widze,że masz ochote spróbować, jak tak to powodzenia w sumie nic nie tracisz
    (oczywiście zaraz będą komętarze,że oprócz godności itd.) ale to jest twoje
    życie i możesz z nim robić co ci się podoba ja osobiście życze ci dużo
    szczęścia,
    P.S. jeżeli ten układ nie będzie ci odpowiadał to zawsze możesz zrezygnować.
    Ja osobiście mam koleżanke która poznała chłopaka po tygodniu razem zamieszkali
    ona straciła prace więc on ją utrzymuje ciekawe czy według tych wszystkich co
    tu tak ladnie piszą to jest prostytucja raczej nie bo prawie 1/2 kobiet musiała
    by pyć prostytutką.
  • agatka_to_ja 20.07.07, 14:10
    Gość portalu: liliana napisał(a):

    > Ja osobiście mam koleżanke która poznała chłopaka po tygodniu razem
    zamieszkali
    > ona straciła prace więc on ją utrzymuje ciekawe czy według tych wszystkich co
    > tu tak ladnie piszą to jest prostytucja raczej nie bo prawie 1/2 kobiet
    musiała by pyć prostytutką.

    typowe, bzdurne tlumaczenie kogos, kto chce "usprawiedliwiac" prostytucje...

    Bycie z kims W ZWIAZKU, ktory jest oparty NA UCZUCIU,w ktorym to jedna strona
    pracuje i utrzymuje druga to zupelnie cos innego niz UKLAD, w ktorym ktos komus
    oferuje KORZYSCI materialne za SEKS!!!


    --
    Podstawa Internetu... ;)
  • Gość: liliana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 14:22
    po tygodniu to jeszcze nie słyszałam żeby ktoś mógł kogoś wielce kochać
  • agatka_to_ja 20.07.07, 14:41
    Gość portalu: liliana napisał(a):

    > po tygodniu to jeszcze nie słyszałam żeby ktoś mógł kogoś wielce kochać


    zdarza sie :))))

    --
    Podstawa Internetu... ;)
  • ewa_err 20.07.07, 15:01
    potwierdzam
    zdarza sie

    --
    *nihilizm cynizm sarkazm orgazm*
  • stokrotka_malenka 01.08.08, 18:27
    sama byłam kiedys na "ekskluzywnej i tylko dla VIP-ow" imprezie:/ byłam z
    kolezanką facet do nas podszedł i zaproponował nam 3tys czyli na reke dla kazdej
    po 1500zł nie zgodziła się ona za nas na szczescie, bo znając mnie to bym
    poleciała...pomysl o chorobskach roznych, ja tam nie mam prawa Cie oceniac bo
    wiele rzeczy robiłam ale nie prostytucja nie i nigdy, rozumiem ze sie
    przyzwyczaiłas do luksusow ale jakim kosztem? wez sie zgłos do jakiegos
    psychologa albo do jakiegoś stowarzyszenia pomagajacym takim osobom jak Ty
  • Gość: zalosna dziwk* IP: *.sta.asta-net.com.pl 12.08.08, 01:15
    zwykla ku***** z Ciebie. Kiedys sie kamienowalo takie kobiety i tak
    powinno byc znow.
  • summerlove 21.07.07, 14:08
    a co to "komĘtarze"??

    sperma pochlapała Ci słownik??


    --
    Życie jest jak lustro,
    jeżeli się do niego uśmiechasz - jest piękne ;))
  • agatka_to_ja 20.07.07, 13:23

    Gość portalu: liliana napisał(a):

    > sponsoring który proponuje ci ten
    > mężczyzna nie jest tak naprawde prostytucją bo spotykasz się tylko z tym
    > mężczyzną(a nie z kilkoma)


    nie, sponsoring TO TEZ PROSTYTUCJA!!!!!!!!!!!
    Bo tez chodzi w nim o SEKS ZA PIENIADZE...

    no, ale zaprzeczajac sprawom oczywistym mozna probowac "uspokajac sumienie"...
    --
    Podstawa Internetu... ;)
  • Gość: liliana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 13:25
    dobra agatka weż już skończ wszyscy znają twoje stanowiski i o.k. już na
    dzisiaj Pani podziękujemy
  • Gość: Rychu IP: *.spray.net.pl 21.07.07, 08:24
    > sponsoring który proponuje ci ten
    > mężczyzna nie jest tak naprawde prostytucją

    Taaaa... kazdy sex za inne dobra materialne to prostytucja. Jak powiedzial
    pewien klasyk - szambo nie jest perfumeria.
  • Gość: krzych IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.08, 19:52
    Jak nie zrobiła nic złego? Zaszkodziła sobie i nie tylko sobie.
  • ewa_err 20.07.07, 12:56
    Najwazniejsze jest motywacja. Musisz wiedziec dlaczego i po co mialabys zerwac z
    tym co robisz teraz. I wierzyc w to. Tylko ze odpowiedzi na te pytania poszukaj
    w sobie a nie w innych ludziach. Inni ludzie mają swoje poglady i nie są w
    Twojej sytuacji. Ty musisz sama to przemyslec. Moze porozmawiaj z kims Ci
    bliskim? Albo z psychologiem? Z kims kto pomoglby Ci spojrzec na sytuację z
    dystansu. Pieniądze są fajne i pozwalają pelniej zyc. Ale czasem cena za zycie w
    luksusie jest zbyt duza i trzeba dla wlasnego dobra sobie darowac. Ja nie wiem
    czy tak jest w Twoim przypadku. Ty sama musisz to wiedziec. W kazdym razie
    pamiętaj ze w kazdym momencie wszystko mozna zmienic. I to ze teraz robisz cos
    co większosci ludziom sie nie podoba nie przekresla Cie na zawsze.
    Pozdrawiam

    --
    *nihilizm cynizm sarkazm orgazm*
  • khaki3 20.07.07, 13:16
    Ale co chwalisz sie czy zalisz?
    --
    Najważniejsze jest to, żeby to co najważniejsze zostało najważniejsze.
  • Gość: nastka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 14:20
    a nasza Lilka się ciągle usprawiedliwia... a tak w ogóle to Cie pozdrawiem
  • lolita8484 20.07.07, 14:34
    Już dużo czytałam takich historii i najczęściej właśnie dziewczyny z prowicji
    tak kończą jak nasza liliana ... albo takie, które opuszczają swoją rodzinkę,
    poczują smak wolności, znajdą się w większym mieście i przysłowiowa "palma im
    odbija" Przykładem może być też moja była koleżanka : pojechała za chlebem do
    Irlandii i odbiło dziewczynie - 1 raz za granicą :) I się puszcza bidula z
    murzynami, z czego jeden już ma 3 dzieci - kazde w innym kraju, a jej matka śle
    jej tabletki antykoncepcyjne, żeby czasem w ciąże nie zaszła hahaha, ale o Hiv
    to już obie nie myślą - i matka i córka mają coś z głową - no ale jak mi
    powiedziała : "moja dupa, moja sprawa" to już się nie wtrąciłam więcej do
    jej "zajebistego" życia i nie gadam z nią już wogóle - nie zniżam się do jej
    poziomu, bo aż wstyd bllleee <rzygi>
  • Gość: liliana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 15:01
    do lolita8484 ty jesteś żałosna jeżeli przestałaś rozmawiać z osobą tylko
    dlatr\ego,że robi to co robi, ja na swich przyjaciół i znajomych zawsze moge
    liczyć i nikt mnie nie potępia
  • aniiatka 20.07.07, 16:50
    ja bym może nie potępiała, ale współczuła pójścia na łatwiznę, bo dupy to nie
    sztuka dać..
    jeszcze bym zrozumiala, że nie macie za co zyc, dziecka wyzywic, ale "nie
    potraficie zrezygnowac z luksusu?" - :/
    możecie wiele słusznych argumentów wytaczać, bo jest to naturalna obronna
    reakcja, ale z czasem przyjda wyzuty, przyjda gdy kogos bardzo pokochacie.
  • Gość: Gość IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.03.19, 00:14
    Akurat 80% prostytutek jak ma dzieci to te dzieci przebywaja w domu dziecka
  • lolita8484 20.07.07, 19:08
    Nie przestałam z nią rozmawiać tylko dlatego, że daje tyłka murzynom ...
    Przejrzałam na oczy kiedy wyjechała !!! Prosiłam ją aby sie ze mną kontakowała
    od czasu do czasu, żeby napisała co u niej i wogóle, a ona wyjechała i słuch po
    niej zaginął. Znajomi się pytają co u niej ? A ja nie wiem co powiedzieć , bo
    to ona mnie najpierw olała :/ A, że jest tam moja druga dobra kumpela to wiem
    wszystko. Nie dość że załatwiła tamtej dziwce robote, to tamta jeszcze
    próbowała jej wszystko odebrać i wyrobić mi opinie przed ludźmi, którzy mnie
    nie znają :/ A nie pisz o mnie, że jestem żałosna, bo mam swoją godność i
    ZAWSZE pomagam znajomym w potrzebie, dlatego mnie cenią !!! A żałosna to Ty
    jesteś, zarabiając swoim tyłkiem - tak jakbyś nie umiała innej roboty znaleźć.
    Jest wiele osob takich jak Ty, a dają sobie jakoś rady i nie muszą przy tym się
    puszczać, ale jeżeli to Cię zatysfakcjonuje to nikt Ci tego nie zabroni. Jak to
    moja "kochana" koleżanka powiedziała : "moja dupa, moja sprawa" Więc się już
    nie wtrącam.
  • lolita8484 20.07.07, 19:15
    a pomyślałaś o tym, jak się kiedyś zakochasz i będziesz chciała założyć
    rodzinę ? opowiesz swojemu mężczyźnie o przeszłości i o życiu jakie wcześniej
    prowadziłaś ? A co z dziećmi ? Nie wiem jak Tobie, ale mnie by było wstyd mówić
    o tym komukolwiek. A jak rodzice ? Wiedzą co wyrabiasz w stolicy ? Radzę Ci
    jedno: póki jesteś ładna i młoda: zrezygnuj z tego zawodu, znajdź jakąś pracę i
    nie marnuj się, bo naprawde kiedyś będziesz tego żałować. Pozdrawiam
  • Gość: booboo IP: *.lei3.cable.ntl.com 21.07.07, 15:12
    Ja tez miałam taką znajomą - wyjechała za granicę w to samo miejsce co my do
    pracy, niewiele wtedy się spotykałyśmy. Uświadomili mnie co zajmowało jej wolny
    czas dopiero jej "znajomi". Zadawała się z różnymi facetami od wysokich
    stanowisk po chłopaków, którzy mieli już oczywiście niczego nieświadome
    dziewczyny i bynajmniej nie grała z nimi w szachy a i wciągała w to inne osoby.
    Zerwałam z nią kontakty, bo widocznie nie miałam okazji wcześniej poznać jaka
    jest naprawdę.
  • Gość: xxxxx IP: *.icpnet.pl 21.07.07, 10:50
    wiele kobiet w podobnej sytuacji pisze o "aspektach psychicznych" zwiazanych z
    tym zawodem.A Ty nic.To mnie dziwi.U Ciebie na pierwszym miejscu jest kasa i
    zycie w luksusie.Mysle zatem,ze tak naprawde to niezbyt uwiera Cie ten problem.
  • ewa_err 21.07.07, 13:09
    No to chyba dobrze ze ją nie uwiera lub malo uwiera skoro wciąz trwa w tej
    sytuacji. Gorzej by bylo gdyby nie potrafila odejsc a jednoczesnie mocno by ją
    uwieralo...

    --
    *nihilizm cynizm sarkazm orgazm*
  • Gość: kimii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 21:25
    mnie zawsze ciekawilo jak to jest kochac sie za pieniadze.zastanawialam sie co
    czują prostytutki. ta mysl kręciła mnie ciągle i nie dawała spokoju- w czasie
    seksu z mężem probowałam wyobrazic sobie,że jestem prostytutką...moze to
    zboczenie,nie wiem....no i spróbowałam. dałam ogłoszenie w necie i spotkałam
    sie z kilkoma facetami w hotelach. dostałam nawet niezłe pieniądze, traktowali
    mnie elegancko,zresztą wybierałam tylko gości na poziomie.sprawdziłam się sama
    przed sobą, zobaczyłam jak to jest. kilka spotkan i gdy zaspokoiłam ciekawosc-
    koniec.własciwie nie żałuję,mam teraz co wspominać......tylko nurtują mnie
    jeszcze inne pragnienia...........
  • Gość: Yagna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 22:09
    Mnie to dziwi jedno - że też wy się nie boicie. Do takeigo hotelu może wpasć
    wtaha zboczeńców (mimo że umawiasz się z eleganckim gentelmanem) i zafundowac ci
    takie wspomnienia że wylądujesz w psychiatryku. Może tez trafic się taki drugi
    Mol czy jak mu tam i zafundować komuś elegencki wirusik. (gumki wcale nie
    chronią przed niczym w 100%) Można tez po prostu trafic na psychola.
    Zawodowe prostytutki mają przynajmniej ochronę w postaci alfonsów.
    Straszne.
  • Gość: mon IP: *.lns3-c7.dsl.pol.co.uk 23.07.07, 19:24
    te pierwsze sie poniza.Jak ci z tym dobrze to rob to dalej,w koncu ktos musi to robic.Swiat sie nie sklada
    z samych biznesmenow i ekonomistow.Ludzie robia gorsze rzeczy i sie nie wstydza.Nagonka spoleczna
    na prostytutki jet straszna ale prwda jest taka,ze nikt nie ma prawa cie oceniac.Kazda gazeta sprzdaje
    sex i jest dobrze,o gazetkach typu Cosmopolitan nie wspomne.Artykuly w stylu; jak ssac czlonka na 10
    sposobow nikogo nie gorsza,ale przyznanie sie ,ze jest sie prostytutka to juz olaboga.
  • Gość: hmmm IP: *.net.pulawy.pl 23.07.07, 21:07
    brawo :)
  • Gość: kasienkka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 12:09
    jesteś w trudnej sytuacji ale tak naprawdę sama musisz podjąć decyzję bo to jest
    twoje życie i to ty jesteś za nie odpowiedzialna.
    ___________________
    to są wakacje!!!!!!
    willaaxe.pl/
  • Gość: alice IP: 86.71.206.* 25.07.07, 16:47
    super_star1 masz u mnie szacunek na wieki! jestem w podobnej sytacji jak Ty, a
    raczej bylam. Wyjechalam na studia do Francji, skonczylam je, mam swietna
    prace, meza i 3 letniego synka, moj maz wie czym zajmowalam sie na studiach i
    dwa lata po nich, w sumie 7 lat seks byl interesem mojego zycia. Jako luksusowa
    prostytutka zarobilam tyle, ze nie musze pracowac do konca swoich dni, ale nie
    pieniadze sie dla mnie liczyly, liczyl sie seks! Sama wybieralam swoich
    klientow, przez 7 lat nie bylo ani jednego do ktorego czulabym niesmak po
    wszystkim. Teraz mam wszystko i nie stracilam szacunku do samej siebie!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka