Dodaj do ulubionych

Pigułka coraz doskonalsza

09.05.08, 11:56
Zagadka! Kto sponsorował ten "wywiad"?
Edytor zaawansowany
  • mateusz.gapski 09.05.08, 12:24
    Widzę, że koncerny farmaceutyczne dbają o swoje produkty i zlecają lekarzom
    promowanie antykoncepcji. Co by te biedne koncerny zrobiły bez tych lekarzy?
  • anuszka_ha3.agh.edu.pl 11.05.08, 18:51
    Ze świecą szukać w Polsce lekarzy zlecających odpowiednie badania przed
    przepisaniem tabletek. Zamiast dopasowywać rodzaj tabletek do wyników badań
    hormonalnych, dopasowują na chybił trafił, jak po paru miesiącach pacjentka źle
    się czuje.

    Nie mam nic przeciwko tabletkom stosowanym mądrze. Nieraz one ratują zdrowie.
    Nieraz są rzeczywiście optymalnym środkiem antykoncepcyjnym. Ale to co się
    obecnie wyrabia, to jest głównie gigantyczny przemysł i wielkie pieniądze na
    reklamę.

    Czytałam sporo o mechanizmach hormonalnych cyklu kobiecego i zaprawdę powiadam
    wam, że przy tym tabletki to jak młotek przy szwajcarskim zegarku. Tak, w
    niektórych wypadkach wystarcza młotek. Ale nie wmawiajmy ludziom, że potrzebują
    młotka, gdy np. potrzebują zegarka.

    No i co to za argument, że 50 lat temu tabletki były gorsze? 50 lat to kawał
    czasu, a ile było przełomowych odkryć w dziedzinie tabletek? Ile było tych
    "nowych generacji"? Dwie, trzy? A za kolejne 50 lat będą reklamować ichniejsze
    tabletki (może już bardziej zbliżone do szwajcarskiej finezji) argumentem, że w
    2008 to dopiero tabletki były szkodliwe...

    Aha, jeszcze jedno. Niezbyt żwawo idą prace nad tabletką antykoncepcyjną dla
    mężczyzn. Ciekawe dlaczego. Czy czasem nie dlatego, że żaden pan nie chce się
    dzień w dzień faszerować sztucznymi hormonami przez kilkadziesiąt lat życia?

    --
    Moje jedynie słuszne poglądy na wszystko
  • Gość: kot IP: *.ghnet.pl 12.05.08, 11:26
    Skoro czytałaś tak wiele o cyklu hormonalnym kobiet, to radzę zgłębić teraz
    budowę i funkcjonowanie układu rozrodczego mężczyzny. Wtedy może poznasz
    odpowiedź dlaczego pigułka antykoncepcyjna dla mężczyzn jest znacznie
    trudniejsza do wymyślenia i stosowania.
  • Gość: Elle IP: *.171.85.211.crowley.pl 12.05.08, 12:15
    Gość portalu: kot napisał(a):

    > Skoro czytałaś tak wiele o cyklu hormonalnym kobiet, to radzę
    zgłębić teraz
    > budowę i funkcjonowanie układu rozrodczego mężczyzny. Wtedy może
    poznasz
    > odpowiedź dlaczego pigułka antykoncepcyjna dla mężczyzn jest
    znacznie
    > trudniejsza do wymyślenia i stosowania.


    Ha, ha. Pewnie dlatego, że żaden facet nie chciałby miec obniżonego
    libido, obrzękniętych piersi, albo czegoś innego; plamienia, 10
    miesięcy bezpołodnosci po odstawieniu, zwiększonego ryzyka choroby
    zakrzepowej, raka prostaty, niewydolności tego czy tamtego,
    rozwalonej watroby itd. Jak ktoś jest ciekaw radzę poczytać ulotke
    tabletki antykoncepcyjnej (zwykle ma koło metra długości - więcej
    maja chyba tylko preparaty do chemioterpii).
  • anuszka_ha3.agh.edu.pl 13.05.08, 08:48
    Pojawiło się tu na forum kilka ciekawych uwag.

    1. NPR + prezerwatywa to dwulicowość, bo nie przestrzega się zasad Kościoła.

    Moja odpowiedź: NPR nie jest przecież, u licha, rytuałem religijnym! Stosować
    może każdy. Np. w Niemczech - kraju, któremu do dewocji bardzo daleko - NPR
    samo, lub NPR + prezerwatywa jest popularną metodą. Przede wszystkim chodzi w
    tej metodzie o to, żeby wiedzieć, kiedy można uprawiać seks bez gumki. (Mylą się
    ludzie, którzy myślą, że jak prezerwatywa, to już ją trzeba stosować cały czas,
    niezależnie od dnia cyklu.) Jest w tym też jakaś ekologia - no jedynie lateks
    jest mało ekologiczny, ale w NPR chodzi właśnie o to, żeby lateksu nie używać
    bez potrzeby.

    Nawiasem mówiąc, dziwi mnie, że osoby całymi latami jedzące codziennie sztuczne
    hormony - gorąco protestują przeciwko żywności modyfikowanej genetycznie: "bo
    jeszcze zaszkodzi". To dla mnie absurd.

    2. Kobiety stosujące NPR "męczą się".

    Odp. Czyste NPR, bez prezerwatyw - nie jest dla każdego. Raczej dla mniejszości,
    o uregulowanym trybie życia i niskim libido. Ale podobnie można powiedzieć o
    tabletkach - nie są dla wszystkich, raczej dla mniejszości. Też się z nimi
    kobiety męczą nieraz.

    NPR z prezerwatywami nie ma tych wad, nie słyszałam, żeby przy takiej metodzie
    ktoś się męczył.


    3. Bardziej krytyczni względem tabletek są lekarze innych specjalności niż
    ginekolodzy.

    Mój komentarz: To dość oczywiste - bo ginekolodzy przepisują tabletki zdrowym
    kobietom, a inni lekarze - leczą te, które zachorowały od tabletek. Więc mówią o
    tym, z jakimi przypadkami się sami spotykają.

    Na tym wątku wspomniane były krytyczne opinie hematologa (problemy z zakrzepami).

    U mnie w rodzinie zdarzyła się taka sytuacja: jedna osoba zachorowała na raka. Z
    powodu pewnego programu badań nad rakiem zrobiono testy genetyczne jej oraz jej
    bliskiej rodzinie: rodzeństwu i dzieciom tego rodzeństwa. Badania wyszły OK, ale
    lekarz onkolog komentując wyniki owych krewnych stwierdził, że i tak nie zaleca
    im brania tabletek hormonalnych z powodu ryzyka nowotworów.

    Z tego co czytałam, niektóre kobiety z zaburzeniami depresyjnymi dopiero od
    psychiatry dowiadują się, że powodem mogą być tabletki antykoncepcyjne.


    4. Padają opinie, że przy tabletkach to dopiero można się "spontanicznie" wyszaleć.

    Nie zgodzę się. Osoby często zmieniające partnerów i tak muszą używać
    prezerwatyw, bo grożą im choroby przenoszone drogą płciową.

    Kobiety w stałych związkach natomiast często narzekają na zły wpływ tabletek:
    brak libido, problemy z nawilżeniem i błoną śluzową - co się przekłada na częste
    infekcje. (Nb. typową dolegliwością w ciąży jest grzybica pochwy - a tabletki to
    właśnie hormony symulujące ciążę. Trudno się więc dziwić.)

    --
    Moje jedynie słuszne poglądy na wszystko
  • Gość: Kibolek IP: *.chello.pl 11.05.08, 19:55
    To nie jest zagadka. Zagadką jest jak przy naturalnych metodach
    wskaźnik Pearla jest tak niski oraz kto sponsoruje metodę NPR,
    przewidzianą dla krajów III świataw Polsce i po co?
  • anuszka_ha3.agh.edu.pl 12.05.08, 08:10
    Nie wiem, skąd ludzie biorą takie przeciwstawienie: NPR - pigułki.
    Przecież jeszcze są gumy.

    --
    Moje jedynie słuszne poglądy na wszystko
  • Gość: kot IP: *.ghnet.pl 12.05.08, 11:24
    gumy są niekomfortowe
  • Gość: Elle IP: *.171.85.211.crowley.pl 12.05.08, 12:17
    Tabletka jeszcze bardziej ...
  • Gość: n0e IP: 82.160.130.* 12.05.08, 12:26
    zgadzam się, ja wolę zdecydowanie gumy niż jak dziewczyna brała tabletki. skok
    libido po odstawieniu tabletek - jakieś 300% conajmniej. od tego momentu
    przestałem być fanem tabletek.
  • Gość: Kazek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 12:33
    To ciekawe czy taka sama przyjemnosc masz w gumie jak bez niej. Dla mnie to
    niebo a ziemia - z guma mam jakies 10 % przyjemnosci!!
  • Gość: Elle IP: *.171.85.211.crowley.pl 12.05.08, 12:42
    Rozumiem, że tylko Swoja przyjemność masz na myśli... To wtedy
    wszystko sie zgadza ...
  • Gość: Kazek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 12:45
    A czemu wypowiadasz sie za wszystkie kobiety? Moja dziewczyna mowi dokladnie to
    samo - doznania z guma i bez sa zupelnie inne. Dotyk ciała, wilgoć, czucie ,a do
    tego dochodzi brak stresu że coś się zsunie,peknie itp, można stosować różne
    pozycje, techniki, kochać się mocniej bądź delikatnie - same korzyści.
  • Gość: n0e IP: 82.160.130.* 12.05.08, 12:50
    co do wilgoci - bez gumek ale z tabletkami - wtedy to było sucho i boleśnie.
    teraz zupełnie inna bajka.
  • Gość: n0e IP: 82.160.130.* 12.05.08, 12:52
    ale jak mówiłem - to moje zdanie.
  • Gość: Kazek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 12:56
    Ja mówię też o tym ,że czuję wilgoć kobiety. Jak ją poczuć przez gumę? Chyba
    tylko metafizycznie - wiesz że tam jest ;). Indywidualne odczucia są
    niedyskusyjne, aczkolwiek zadam pytanie retoryczne:czy lubisz całować się przez
    folię?
  • Gość: n0e IP: 82.160.130.* 12.05.08, 12:59
    hm nie wiem czy porównanie jest adekwatne. co do pierwszej części to czujesz
    poślizg i widzisz, że partnerce jest komfortowo, więc w takim sensie na pewno czuć.
  • Gość: Kazek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 13:03
    A czemu porównanie do pocałunku miałoby być nieadekwatne? Dokładnie o to chodzi
    - w gumce nie czuję wnętrza kobiety. Owszem, jest ślisko, ale jej śluzu, wilgoci
    nie czuję bezpośrednio na swoim ciele. Czuję tylko gumę i jest to mało komfortowe.
  • Gość: n0e IP: 82.160.130.* 12.05.08, 13:04
    no dobra z tym nie będę polemizował, każde odczucie jest subiektywne i tyle.
  • rikol 22.08.08, 11:26
    No coz, jesli zdrowie twojej dziewczyny jest dla ciebie sprawa drugorzedna, to
    pozostawie to bez komentarza. Przeczytaj ulotke tabletek i zadaj sobie pytanie,
    czy ty bys bral cos takiego, latami.
  • Gość: n0e IP: 82.160.130.* 12.05.08, 12:45
    jak najbardziej tyle samo
  • Gość: Kazek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 12:46
  • Gość: Elle IP: *.171.85.211.crowley.pl 12.05.08, 12:58
    Najlepiej to jest w czasie owulacji bez niczego, jak chce sie
    począć dziecko. No ale ile razy w życiu tak można? :-( Natury nie
    da się oszukać..., wiec pigułka dla faceta to byłoby coś. Możnaby
    wtedy: przez poł roku kobieta , drugie pół męzczyzna ... Ale nie
    zmuszałabym do niej swojego męża jakby mu groził rak prostaty,
    zapalenie zył, czy tez udar.

  • Gość: n0e IP: 82.160.130.* 12.05.08, 13:00
    wszystko się zgadza.
  • Gość: Kazek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 13:00
    No ja dziecka począć narazie nie chcę. A bardzo kibicuję męskiej pigułce -
    chętnie wymieniałbym się z partnerką dajmy na to co pół roku.
  • rikol 22.08.08, 12:05
    Jesli brac pod uwage zdrowie kobiety, to aborcja jest bardziej korzystna niz
    pigulka - pigulke trzeba brac codziennie, a aborcje wykonuje sie bardzo rzadko.
  • Gość: Elle IP: *.171.85.211.crowley.pl 12.05.08, 12:49
    To prawda... Pamiętaj tylko o jednym. Największe libido jest w
    trakcie owulacji. A nikt nie podaje wskaźnika Pearl'a w trakcie
    owulacji, a wszyskie wpadki dzieją sie właśnie wtedy... Wniosek
    pomnóż sobie ten wskażnik kilka razy, kiedy kobieta ma bardzo mocna
    ochote ...
  • Gość: n0e IP: 82.160.130.* 12.05.08, 12:56
    no mnie to akurat nie martwi za bardzo, to stały związek a za kilka miesięcy się
    pobieramy. z tą owulacją to oczywiście fakt, tylko wolę mieć seks mniej
    komfortowy niż mieć bardzo komfortowy brak seksu. w drugim przypadku - jaki w
    ogóle jest sens brania tabletek?
  • Gość: emi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 13:44
    jejku naprawde nie rozumiem dlaczego tak krytykujecie tabletki :/ bralam
    tabletki 7 lat przed zajsciem w ciaze, nie robilam przerw, urodzilam wspanialego
    synka , zaszlam w ciaze 2 miesiace po odstawieniu tabletek, teraz znow je
    biore,nie mam skutkow ubocznych, bardzo dobrze sie po nich czuje, libido mam
    wporzadku, czasami za wysokie;) nie martwie sie o niepozadana ciaze i ciesze sie
    z seksu ;)
  • rikol 22.08.08, 11:29
    Moze dlatego, ze znamy kobiety, ktore z powodu tych tabletek choruja i sie lecza
    latami? Jest tez argument ekologiczny - hormony z tych tabletek przedostaja sie
    do rzek, skutkiem czego jest feminizacja samcow - rowniez mezczyzn to dotyczy.
    Prezerwatywa nie zatruwa chemicznie srodowiska, no i dodatkowo chroni przed
    chorobami.
  • rikol 22.08.08, 11:24
    No wlasnie, tyle ze gumka jest niekomfortowa rowniez dla mezczyzny, choc nie
    jest niebezpieczna. Natomiast tabletki biora tylko kobiety, to co faceta
    obchodzi, ze ona bedzie miala raka za 20 lat albo 'tylko' zniszczona watrobe.
    Nawet witamin nie zaleca sie brac bez przerwy, a tabletki antykoncepcyjne niby
    maja byc nieszkodliwe, nawet jesli sie to bierze przez 30 lat? Przeciez to jest
    smieszne i zaprzecza logice. Zalecane powinny byc prezerwatywy, bo chronia przed
    chorobami i ciaza. Nie maja skutkow ubocznych. Na wiernosc partnera raczej nie
    ma co liczyc - nie widze, zeby burdele bankrutowaly, nawet w biednych okolicach.
  • kraxa 12.05.08, 12:39
    A tos pierd.olnal jak lysy grzywa o kant kuli ;-PPPP Poczytaj w
    jakich krajach ta metoda jest najszerzej stosowana- w Europie
    Zchodniej Australii i uSA. Stosuja sie ja nie tylko i wylacznie z
    pobudek religijnych, ale glownie ekologicznych. Nie ma zadneg
    ujemnego wplywu na zdrowie stosujacych jak rowniez nie obciaza
    srodowiska naturalnego ja hormony w sciekch czy produkcja gumy
    lateksowej...A co do tego jak tabletki sa wspaniale- sa owszem, do
    czasu kiedy sie zakonczy ich stosowanie...Zaczelam w wieku lat 17 i
    bralam 10 lat. Po odstawieniu wystpilo u mnie mnostwo obawow,
    ktorych nize zycze nikomu- depresja zaburzenia wagi pozio hormonow
    jak u kobiety w menopauzie ( mialam 27 lat!!!)- ze wszystkim i tego
    konsekwencjami- bezsennoscia, naglymi falami potow itepe. Takze
    trzeba byc tego swiadomym...W wieku 17 lat nie widzialam dla siebie
    zadnej innej sensownej alternatywy niz pigulk teraz mysle, ze bym
    inaczej zadecydowala.
  • Gość: goscccs IP: *.zwoll1.ov.home.nl 12.05.08, 13:01
    Skoro przezylac taka traume po odstawieniu to moze czas pozwac firme
    farmaceutyczna o ubytek na zdrowiu albo lekarza, ze zle dobieral srodki
    antykoncepcyjne. Moze bedziesz pierwsza, ktora wygra.
    Moja dziewczyna brala tabletki 6 lat i jedynym skutkiem ubocznym odstawienia
    tabletek bylo zwiekszone bole podczas krwawienia. (tabletki powoduja, ze okres
    jest mniej bolesny - tak slyszalem i czytalem)
  • kraxa 12.05.08, 13:33
    Ale na tym poziomie- "slyszalem, czytalem" to ja dyskutowac nie
    bede...Szczegolnie z facetem- nie masz bladego pojecia o czym
    mowisz. a pozywa nikogo nie zmaierzam bo do stoswania tabletek nikt
    mnie nie zmuszal, to bl moj suwerenny wybor, ktorego juz nie
    powtorze Po prostu, chlopcze
  • Gość: World IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 13:53
    Ale co się burzysz, facet ma rację akurat - bóle menstruacyjne są mniejsze lub
    znikają w czasie przyjmowania pigułek. Po odstawianiu - wszystko wraca "do
    normy". SŁYSZAŁEM - od mojej dziewczyny.
  • Gość: ania.d IP: *.chello.pl 12.05.08, 18:22
    Kraksa chyba raczej miala na mysli dyskusje w sensie ogolnym.

    Gdy dziewczyna jest mloda, chce skonczyc studia, na temat malzenstwa
    z chlopakiem jest zbyt wczesnie rozmawiac, sama tez ma inne
    priorytety, jakie by one nie byly ("wyszalenie sie", stabilizacja
    itp.), tabletki sa rozsadnym wyjsciem. Problem polega na tym, ze z
    czasem okazuje sie organizm nie daje rady. Nagle zle proby
    watrobowe, bardzo podwyzszone ciesnienie... Odstawia sie to swinstwo
    i okazuje sie, ze organizm zaczyna dawac bardzo wyrazne znaki.
    Zwiekszone libido, zwiekszona wilgotnosc, wyraznie odczuwa sie
    jajeczkowanie, sam sluz daje jasna informacje o fazie cyklu. Kobieta
    przerzuca sie wiec na prezerwatywy (tylko w niebezpiecznym okresie)
    i okazuje sie, ze mozna tak zapobiegac ciazy z dobrym skutkiem przez
    wiele lat. Rownie latwo jest w nia zajsc.

    Faktem jest, ze aby sie to sprawdzilo nalezy odczekac az organizm
    przejdzie ta cala burze hormonalna, ustabilizuje sie troche. Sama
    tez mialam faze umierania przy pierwszym dniu okresu i podobne
    klopoty. Lekarze mowili, ze minie po pierwszej ciazy, ale z wlasnych
    obserwacji moge powiedziec, ze z ciaza nie ma to nic wspolnego -
    swoje robi wiek.

    Pisze to z wlasnego doswiadczenia, nawroconej zwolenniczki
    antykoncepcji hormonalnej za mlodu. Tabletki to syf wiekszy niz nam
    sie wydaje i warto korzystac z nich bardzo ostroznie.

  • rikol 22.08.08, 11:31
    Te wszystkie skutki uboczne sa wypisane na ulotce - depresja, rak, zakrzepica
    zyl. Ale ty slyszales tylko, ze okres jest mniej bolesny. Owszem, CHORE kobiety
    musza brac tabletki antykoncepcyjne. Nie rozumiem natomiast, po co zdrowa
    kobieta ma sie truc latami? Zeby tobie bylo wygodniej?
  • Gość: Misiak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 12:28
    I czemu nie ma źródeł?
    Każdy laik może powiedzieć to i owo. Dlatego potrzebne są źródła. I to dobrze
    udokumentowane i właściwa edukacja seksualna.
  • Gość: Agravka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 13:47
    i bardzo dobrze, ale jak wszystko musi być z głową ...
  • Gość: Moni IP: 64.254.235.* 09.05.08, 15:40
    Nie stosowalam pigulek, ale bardzo chwale sobie Mirene-wystarcza na
    piec lat, skutki uboczne pojawaija sie tylko na poczatku i nie
    mialam tez problemu z zajsciem w ciaze po usunieciu wkladki. Wkladke
    usunelam w sierpniu zeszlego roku, a w polowie wrzesnia juz zaszlam
    w ciaze, wiec nie jest az tak zle! Po urodzeniu dzidziusia na pewno
    znowu wroce do Mireny
  • meg303 11.05.08, 10:27
    Ja przez rok brania cudownej Yasmin przytyłam 9 kg w ciągu roku. Chyba
    większość to była woda bo po odstawieniu schudłam bez wysiłu w ciągu 3 miesięcy.
    Miałam tez bardzo duże obrzeki łydek. Zdarzyło mi sie też zapalenie żył w prawej
    nodze. Dodam że przed zażywaniem tabletek byłam zupełnie zdrowa.
    Wszystkie dziewczyny jakie znam biora pigułkę i tyją.
    Artykuły w których lekarze wychwalają pigułki sa sponsorowane
    --
    " Tylko nie mów tego, że nienawidzisz"
  • Gość: Kaja IP: *.icpnet.pl 11.05.08, 18:55
    Jak bralam tabletki, to:
    tyłam, miałam huśtawki nastrojów (nawet myśli samobójcze czasem!),
    co 3 miesiące grzybicę pochwy, opryszczkę, inne choroby skóry,
    wypadały mi włosy, łamały mi się paznokcie... lista jest długa. W
    końcu odstawiłam - przez dwa lata miałam problemy z trądzikiem... Na
    szczęscie wszytskie inne efekty uboczne ustąpiły - i czuję się
    fantastycznie. Tabletek nigdy więcej! A każdemu lekarzowi, który mi
    je zaproponuje powiem, zeby je sam/sama zaczal brac. Oni zawsze
    mowia, ze zadnych efektow ubocznych...

    Zeby bylo smieszniej - bralam dokladnie te tabletki, ktore sa na
    zdjeciu nad artykulem. Harmonet.
  • Gość: natalia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 19:26
    a ja mam 22 lata od jakichś 5 lat biorę harmonet właśnie i nie mam problemów. Żadnych. Sądzę, ze Pani lekarz olał sprawę i przepisał co mu sie nawinęło. Mój najpierw zlecił parę badań. A dopiero potem najpierw dał mi jedne (to cyba było diane 35) ale coś było nie tak i przeszłam na harmonet. Uregulował mi się co do "kropelki" okres, nie przytyłam ( od pgułek oczywiście, bo od słodkości inna sprawa ;) ), mam jeden dzień drażliwy, zamiast bóli i skręcania przez 4 dni. Dlatego proszę wszystkie Panie o konfrontacje z lepszymi lekarzami. Bo moze się okazać, że przyczyną nie sa tabletki jako takie antykoncepcyjne. Pozdrawiam
  • rikol 22.08.08, 11:33
    Akurat pigulki zwiekszaja apetyt na slodycze, bo sa w nich estrogeny.
  • Gość: ila IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.08, 19:30
    Ja biorę Harmonet o kilku lat. Nie miałam i nadal nie mam żadnych skutków ubocznych, tzn. nie przytyłam ani kilograma, nie mam huśtawek nastroju, żadnych problemów z cerą. Myślę, że jest to kwestia indywidualna każdej kobiety i nie należy uogólniać. Poza tym znam kobiety, które też biorą Harmonet i także mi nic nie dolega.
    Uważam, że mądre przyjmowanie tabletek tzn. regularnie (bez zapominania) gdy kobieta nie pali papierosów jest jedną z najlepszych metod antykoncepcji.
  • Gość: ka IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.08, 19:49
    ja mam 24 lata i od 5 biorę Harmonet - nigdy nie miałam najmniejszych problemów,
    ani wahań nastroju ani wagi. myślę że kobiety które krytykują tabletki mówiąc o
    szpikowaniu się hormonami, powinny najpierw pomyśleć o mięsie które jedzą i
    całym hormonalnym świństwie które jest w środku... A spokoju i pewności jaki
    dają mi tabletki, nie zamieniłabym na nic innego :) pozdrowienia dla fanek
    termometrów :D
  • eeela 12.05.08, 01:20
    Trzy niezalogowane panie w zbliżonym wieku biorą tę samą pigułkę? A za reklamy
    na forach to ile dziś płacą?

    Co do artykułu - pienia zachwytu są, rzecz jasna, przesadzone, bywa bowiem, że
    występują skutki uboczne, większe lub mniejsze. Są one jednak przeważnie mało
    dokuczliwe, a cięższe reakcje zdarzają się rzadko. Dobrze dopasowane pigułki
    nikomu nie zrobią krzywdy, ale trzeba je dobierać indywidualnie i po wykonaniu
    odpowiednich badań. No i dają pełny komfort - jeśli się o nich pamięta i jeśli w
    wypadku zapomnienia albo brania antybiotyków albo niestrawności stosuje się
    dodatkowe zabezpieczenie.

    --
    Perdedor no es aquel que no acumula logros, sino el que no puede reconocerlos cuando los tiene.
  • Gość: AAAAAAAA IP: 212.160.172.* 14.05.08, 15:49
    A DLACZEGO MOJAKOLEŻANKA KTÓRA STUDIOWAŁA FARMACJĘ MÓWI ŻE TEGO
    ŚWIŃSTWA NIGDY NIE WEŻMIE BO ICH TAK UCZONO ( ŻE GOSPODARKA
    HORMONALNA KIERUJE CAŁYM NASZYM ORGANIZMEM)- A PROPOS TEŻ BRAŁAM
    TABLETKI H... I NIBY WSZYSTKO BYŁO O. ALE SKUTKI UBOCZNE BYŁY P
    OODSTAWIENIU -ZATRZYMANIE MISIĄCZKI, ZAPALENIA PĘCHERZA I OBRZĘKI
    NÓG-WIĘC POMYŚLCIE - WŁAŚNIE MYŚLCIE
  • mikolaj.plank 11.05.08, 20:14
    Moja żona bierze i nic jej nie jest. Obawiam się, że ci wszyscy oburzeni i
    tyjący są sponsorowani. przez rydzyka
    --
    prawdziwy sport zamiast przebierańców
  • anuszka_ha3.agh.edu.pl 11.05.08, 18:56
    Drobiazg, zapalenie żył ;-P
    Wystarczy przejrzeć fora kobiece, chyba większość zgłaszanych skutków ubocznych
    tabletek, to właśnie żylaki i problemy naczyniowe. To nie jest jakaś tam
    bagatelka. U niektórych kobiet kończy się nawet operacją.

    A gdzie są ich ginekolodzy, ja się pytam?? Nie kontrolują na bieżąco, czy co?
    Żadnych badań nie każą robić? Znam jedną ginekolog, co - gdy byłam u niej w
    zupełnie innej sprawie - wyjęła pudełko tabletek z szuflady (opakowanie
    promocyjne) i usiłowała mi wcisnąć: "Pani sobie spróbuje pozażywać! Przyjdzie
    pani za miesiąc, to przepiszę więcej..." 8-O

    --
    Moje jedynie słuszne poglądy na wszystko
  • Gość: Elle IP: *.171.85.211.crowley.pl 12.05.08, 12:40
    U mnie był lepszy Hard Core. Miałam zaburzenia hormonalne, na które
    kilku ginekologów i endokrynologów z rzędu przypisywało mi tabletki
    antykoncepcyjne (bo mi uwaga okres wyregulują, szkoda tylko ze nie
    owulacje, bo taki był cel moich wizyt). Przetestowałam masę
    wszyskie bez wyjątku dawały efekty uboczne.
    Wkońcu jeden mądry kazał mi mierzyc temperature, zeby ocenić czy
    końcu mam tą owulacje czy nie (zawsze powtarzałam, ze chce zajść w
    ciaże za jakieś dwa lata, a teraz jeszcze nie, no ale do tego czasu
    chcę sie "wyregulować")
    W każdym razie moje spostrzeżenie jest takie, że rodzaj przypisanej
    tabletki zalezy od tego , która firma ostatnio odwiedziła doktora,
    od niczego innego. No bo w końcu jak on ma dobrać tą idealną
    tabletke? Firmu nie daja wytycznych w jakim przedziale i jakiego
    hormonu nalezy dana tabletke stosować. Trudno tez określić, czy
    kobieta bedzie tyć czy nie. Może jedynie zlecic badanie, czy
    kobieta czasem wogule nie piwnna brać, ale tego tez nie robią.
  • rikol 22.08.08, 12:08
    Ciekawi mnie, co biora zony tych ginekologow. Pewnie nic. Za to w szufladzie
    zapas prezerwatyw.
  • Gość: piernikowadees IP: *.akademiki.uni.torun.pl 11.05.08, 19:21
    u lekarza nie musiałam się bronić przed yasmin, dostałam yasminelle, biorę od
    lutego i nie mam żadnych efektów ubocznych, tycia, bólu piersi, zmiany nastroju.
    fakt, że dobór tabletek nie był poprzedzony badaniem poziomu hormonów, ale
    lekarka trafiła od razu. Uboczne działanie musi więc być cechą osobniczą, i nie
    ma co uogólniać niepożądanych działań na wszystkie kobiety
    a swoją drogą, wolałabym utyć kilka kilo, niż stosować naturalne metody
    planowania rodziny, zwane "watykańską ruletką":)
  • anuszka_ha3.agh.edu.pl 12.05.08, 08:11
    > a swoją drogą, wolałabym utyć kilka kilo, niż stosować naturalne metody
    > planowania rodziny, zwane "watykańską ruletką":)

    Zapominasz, że jeszcze są gumki. Które zresztą można stosować razem z metodami
    naturalnymi.

    --
    Moje jedynie słuszne poglądy na wszystko
  • Gość: piernikowadees IP: *.akademiki.uni.torun.pl 12.05.08, 10:03
    ok, ale czy nie wydaje Ci się, że łączenie "kościelnych" metod antykoncepcyjnych
    z gumkami to czysta obłuda?:)
  • Gość: nina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 12:29
    a to się uśmiałam! NMP są stosowane nie tylko ze względów religijnych. ja, przy
    wielkim poparciu mojego partnera, z powodzeniem stosuję od 10 lat połączenie NMP
    i prezerwatyw - z ostrożności i, nazwałabym to, względów ekologicznych. nie ufam
    naukowcom, że są w stanie naśladować tak delikatne machanizmy mojego ciała
    syntetycznymi związkami. to tak samo jak z kupowaniem ekologicznej żywności -
    wolę naturalnie.
    oczywiście może okazać się, że rzeczywiście stosowanie hormonalnej antykoncepcji
    jest bezpieczne, ale ja wolę nie sprawdzać tego na sobie
  • Gość: Zbylut IP: *.chello.pl 12.05.08, 17:59
    A co naturalnego spozywasz ?
    Bo wiesz, swinek, pszenicy, zyta czy krowek w naturze nie bylo... do czasu az nie skrzyzowal i odpowiednio nie wyhodowal ich czlowiek.
  • Gość: piernikowadees IP: *.akademiki.uni.torun.pl 13.05.08, 20:00
    przyznasz pewnie nino że większości ludzi naturalne metody kojarzone są z
    kościołem, takie też do tej pory było moje skojarzenie;
    a ja jako katoliczka wolę już brać pigułki i nie bać się ciąży niż stosować
    metody popierane i dopuszczane przez kościół (w małżeństwie) z prezerwatywami, i
    tak robię źle i tak, ale przynajmniej nie zostanę Matką Polką przed właściwym czasem
  • Gość: aa IP: *.eastwest.com.pl 06.06.08, 22:12
    zachwalasz i używasz innego skrótu niż zwykle. dlaczego? (nmp zamiast npr)
  • Gość: RainBow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 11:56
    NMP = Naturalne Metody Planowania
  • Gość: yima IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 16:02
    co za bzdura biorę Yasmin od 2 lat jestem matka 3 synów moja waga
    nie zmienila sie ani troche. Waże 49 kg. Mam idealna sylwetke. Moze
    troche ruchu prosze Pani. jak ktos cały dzień siedzi przy stole i je
    slodycze a zapomina o sporcie to nic dziwnego ze tyje. zastanów się
    dlaczego przytyłas.
  • zauzeti 11.05.08, 19:51
    mam pytanko Moni, mirene stosowalas przed pierwsza ciaza? slyszalam bardzo rozne opinie, albo ze wlasnie mirene mozna stosowac nawet przed pierwsza ciaza (w przeciwienstwie do innych wkladek) albo ze to tez jednak spirala wiec dopiero przed pierwsza ciaza (nawet na oficjalnej stronie Mireny) i juz sama nie wiem
  • Gość: TT IP: *.enterpol.pl 11.05.08, 19:00
    Czyżby coraz więcej kobiet odkrywało, że nowoczesne metody NPR nie są mniej
    skuteczne od pigułek i nie chciało się truć za własne pieniądze?
  • Gość: mahadeva IP: *.aster.pl 11.05.08, 19:22
    wiekszosc moich kolezanek tak sie meczy od wielu lat, zupelnie tego
    nie rozumiem
    inna sprawa, ze ja nie mam stalego faceta i dzieki temu dylematu
    pewnie zdecydowalabym sie na spirale, jesli to zakladaja w
    narkozie ;)
  • Gość: TT IP: *.enterpol.pl 11.05.08, 19:53
    NPR (czyli naturalne planowanie rodziny) jest przeznaczone dla małżeństw, więc z
    zasady zakłada możliwość regularnego współżycia. Przydaje się nie tylko do
    "zapobiegania".
    A spirala to środek wczesnoporonny, a nie antykoncepcyjny.
  • sylvie81 11.05.08, 21:32
    Bzdura!
  • Gość: hella IP: *.icpnet.pl 11.05.08, 22:52
    wczesnoporonny???

    w takim razie poproszę o wtyłumaczenie jak to działą (szczególnie w jaki sposób spirala usuwa ZAGNIEŻDŻONĄ już zapłodnioną komórkę)
  • Gość: Sade IP: *.chello.pl 11.05.08, 20:02
    Pieknie to ująłeś - Nowoczesne metody NPR. One są takie nowoczesne
    jak Kościół Katolicki pod wodzą BXVI.
    Pytanie ilodzietne są rodziny stosujące NPR? 7 do 10? taką dzietność
    można osiagnąć bez stosowania żadnej metody. Lepszy jest stosunek
    przerywany!
  • Gość: zxc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.08, 20:20
    głupiś(aś). zawsze pleciesz co ci ślina na język przyniesie?
  • Gość: TT IP: *.enterpol.pl 11.05.08, 20:58
    O której konkretnie metodzie piszesz? Masz jakąś wiedzę na ten temat czy tak
    chcesz sobie popluć jadem?
    Nowoczesne (tzn. stale rozwijane i wykorzystujące badania naukowe, nie mające
    związku z tym kto jest obecnie papieżem) metody dają wskaźnik Pearla poniżej 1.
    Tylko że nie ma kto sponsorować takich "niezależnych" wywiadów jak ten który
    komentujemy.

    I może to Cię zdziwi - nie trzeba być katolikiem żeby je stosować ;-)
  • nomina 11.05.08, 23:52
    Niekoniecznie. NPR może sprawdzać się u zdrowych osób. Ale jeśli ktoś jest
    przewlekle chory (wystarczy przewlekły stan zapalny), jeżeli bierze leki w różny
    sposób działające na organizm - NPR może zawieść, jeśli nie dołączy się do tego
    stałego monitoringu cyklu na USG. Tyle że to przewyższa koszt tabletek...
    --
    Książki dla Ciebie:)
  • Gość: Marcin IP: *.sky24.pl 11.05.08, 21:25
    Dzietność rodzin stosujących NPR w niczym nie odbiega od dzietności innych, w
    Twoim rozumieniu "normalnych" rodzin, o ile są otwarte na dzieci, a nie na
    posiadanie "dodatku" do sukcesu w postaci potomstwa sztuk 1. Ale oczywiście jak
    ktoś woli szprycować i ubezpładniać się chemią, ryzykując skutki uboczne i
    wydając sporo kasy, to jego wola. Albo może, jak sugerujesz, zryć sobie psychikę
    stosunkami przerywanymi... W końcu psychiatrzy od leczenia nerwic też muszą
    zarobić swoje, prawda?
  • Gość: Sade IP: *.chello.pl 11.05.08, 22:51
    Odpowiadam wszystkim
    1. Znacznie lepiej mozna sobie zryć psychikę abstynencją seksualną
    trwajacą 18 dni w miesiącu (stąd się biorą tacy zboczeńcy jak
    Fritzel, wamiry i inni zboczeńcy - chyba nie myłsicie że jego żona
    niewiedziął o niczym?) Osobny temat to psychicznie zwichrowani
    księża.

    Oczywiście mtody NPR nie sązależne od papieża ale od pozomu
    umysłowego a ten u zwoleników NPR jest niski i nie wiadomo co jest
    przyczyną pierwotną. Potrzebne są badania w tej kwestii.
  • Gość: elle IP: *.171.85.211.crowley.pl 12.05.08, 13:32
    łączysz przyczyny i skutki w sposób całkowicie przypadkowy, niczym
    redaktor "Faktu". Piszesz o czyms o czym nie masz pojęcia vide 18
    dni abstynencji w NPR i myślisz, że masz prawo oceniać czyjś poziom
    intelektualny? Na odległość widać, ze karmisz swj umysł
    śmieciami ...
  • Gość: Zgryz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 10:28
    My mamy dwoje
    i wtedy kiedy chcieliśmy ;)
  • Gość: hella IP: *.icpnet.pl 11.05.08, 22:50
    nie wiem, ja tam do takich kobiet nie należę :P

    i nie będę należała przynajmniej do czasu, kiedy będę żyła w normalnym kraju, w którym, kiedy okaże się, ze antykoncepcja zawiodła, nie będę skazana na dziecko :/
  • rikol 22.08.08, 11:38
    Problem w tym, ze naturalne metody moga byc stosowane przez kobiety o idealnym
    cyklu. Niewiele kobiet ma cykl regularny jak w zegarku. Poza tym pozostaje
    jeszcze kwestia wiernosci. Ja polecam prezerwatywy, chronia przed HIV, a to
    znacznie gorsze niz niechciana ciaza.
  • Gość: Tafa IP: *.Red-217-127-16.staticIP.rima-tde.net 11.05.08, 20:07
    A propos skutkow ubocznych - Celulitis. Nie wiem jak Wam ale mnie
    sie zwiekasza celulitis jak tylko robie przerwe widocznie sie
    zmniejsza.

    Moze warto zmienic pigulke? Czy ktos wie wogole jak jedno z drugim
    jest powiazane?

    Ja nie mam pojecia zielonego.

    Pozdrawiam
    Tafa
  • Gość: Elle IP: *.171.85.211.crowley.pl 12.05.08, 13:10
    To proste. Celulitis jest wtedy jak się wokół komórko tłuszczowej
    zbiera woda, a pigułka sprzyja gromadzeniu sie wody w organiźmie...
  • Gość: eve IP: *.chello.pl 11.05.08, 20:57
    Tak, ja stosowałam piułke przez 7 lat. Dorobiłam sie przy tym zapalenia woreczka
    żółciowego + po odstawieniu przez 1,5 roku leczyłam trądzik po tabletkowy czego
    nikomu nie życzę bo to jest gorsze niz trądzik młodzieńczy chyba.
  • smakuj 11.05.08, 20:58
    Prezerwatywa będzie, była i jest najlepsza !!!

    www.allegro.pl/item361037522_oblicza_ziemi_national_geographic_okazja_.html
  • Gość: asis1982 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 21:02
    Dotychczas byłam zwolenniczką pigułek antykoncepcyjnych. Obecnie chyba
    zweryfikuję stanowisko. Dwa lata brałam tabletki i nie było żadnych objawów
    ubocznych do momentu, kiedy lekarz zalecił mi zrobienie przerwy. Po odstawieniu
    włosy zaczęły wychodzić mi garściami. Trwa to już 3 miesiące i jest to
    szczególnie dla mnie bolesne, bo zawsze piekne, gęste włosy były jednym z moich
    największych atutów. Zażywam najrózniejsze środki, używam specjalnych szamponów
    - nic nie pomaga. Ponoć organizm sam musi przyzwyczaić. Trudno to znieść mając
    świadomość, że przy każdym myciu wypada mi około 400(!!!) włosów. Chyba nie chcę
    przeżywać tego jeszcze raz.
  • Gość: mamaadama IP: *.20-79-r.retail.telecomitalia.it 11.05.08, 22:04
    Ja stosowalam pigulke kilka lat, odstawilam, w nastepnym miesiacu zaszlam w
    ciaze, urodzilam coreczke, stosowalam potem dalszych 15 lat (z malymi przerwami,
    bo taka byla "moda"), odstawilam, w ciagu 2 miesiecy zaszlam w ciaze, urodzilam
    synka:-) Zadnych skutkow ubocznych, zmian nastrojow, tycia (chyba ze sie
    obzeralam, ale jak przestalam to juz nie tylam;-) Prowadze zdrowy tryb zycia;
    nie pale, nie pije, staram sie nie jesc chemii w jedzeniu, uprawiam sporty.
    Dzieci rodzilam kiedy chcialam nie drzac co 28 dni: udalo sie czy nie...Zadna z
    moich kolezanek nigdy nie skarzyla sie na tycie czy wypadanie wlosow! Wrecz
    odwrotnie; okres jak zegarek szwajcarski, w dodatku mozna go sobie przesunac w
    razie potrzeby;-), ladniejsza cera, lagodniejsze objawy miesiaczkowe.
    Wybor nalezy do ciebie........................
  • Gość: malkontent IP: *.telprojekt.pl 11.05.08, 22:23
    inni sie nie przyznaja, ze szkodzi

    roznie bywa, a pisanie, ze cos nie szkodzi w ogole bo mi nie szkodzi jest glupotą

    ogolnie rzecz ujmujac nie masz pewnosci, ze Twoje dzieci sa w stu procentach zdrowe, moze w wieku 20 lat skutki wyjda na jaw?
  • sikorka68 11.05.08, 22:38
    No właśnie. W artykule nic nie pisze na temat zachowania się organizmu po
    odstawieniu tabletek. A to też ważne.
  • bloody_rabbit 11.05.08, 22:23
    to internetowi mądrale mówiliby, że sponsorowali go producenci prezerwatyw.
  • Gość: Mia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 23:16
    "i tak zmieniają śluzówkę macicy, że uniemożliwiają wszczepienie się
    zapłodnionej komórki jajowej" -tak naprawdę to nie antykoncepcyjna
    tylko aborcyjna!!!
  • Gość: kot IP: *.ghnet.pl 12.05.08, 11:33
    Mia, wstydu oszczędź. Ręce i cycki opadają po takich tekstach
  • Gość: as IP: *.spray.net.pl 11.05.08, 23:22
    Rok stosowania Harmonetu. Zapalenie żył, cholesterol poszybował w
    górę, puchnięcie nóg. Odstawiłam - cholesterol w normie, żyły prawie
    w normie, Zostały niestety pajączki przy kostkach nóg. Nigdy więcej
    tego świństwa.
  • Gość: qwerty IP: *.bstnma.fios.verizon.net 11.05.08, 23:31
    niektorzy wybieraja szklanke wody zamiast, nazywajac to npr czy inne koscielne
    ruletki; niektorzy mecza sie ze zle dobranymi pigulkami i wieszaja psy na
    wszystkich tych zlych koncernach farmeceutycznych zamiast zrobic sobie porzadne
    badania hormonalne. A jeszcze inni ciesza sie z Mireny i nie maja zadnych takich
    wydumanych problemow.
    Wybor jest w sumie prosty, ale ludziska lubia sobie kombinowac zycie.
  • krzakoska 12.05.08, 01:21
    Ja wlasnie odstawiam pigulki, jem od 6 lat, mialam zmieniane trzy razy; zawsze z
    tego samego powodu - spadek libido niemalze do zera. Skarze sie ginekolowi,
    zapisuje mi inne, 2m-ce jest lepiej a potem znowu to samo. Nie chce mi sie w
    ogole! Jesli chodzi o tycie, zylaki czy co tam jeszcze - nic z tego nie
    zaobserwowalam, ale mam serdecznie dosc tej abstynencji z "wyboru". Ze trzy lata
    temu na wakacjach zagapilam sie i 3 m-ce nie bralam, tak jakos wyszlo - efekt
    natychmiastowy - ciagnelam chlopaka do sypialni 3 razy dziennie. Wrocilam do
    pigulek - jak nozem ucial. Kwestia indywidualna, mam kolezanki ktore tez stosuja
    pigulki i takich objawow nie maja, ale moja siostra ma tak samo jak ja i
    odstawila pare mcy temu.
    --
    I'm not a complete idiot. Some parts are missing.
  • Gość: ivo IP: *.nap.wideopenwest.com 12.05.08, 04:59
    Tak , mialam tak samo. Moj ginekolog smial sie ze wlasnie tak dziala
    tabletka aty. Masz nastawienie antysexowe ;0)
    Ty mialas chlopaka, ja meza , to dopiero bol jak nie mozesz na
    wlasnego chlopa patrzec bez obrzydzenia ;0)
    Teraz mam Mirene, miod malina. A tych ktozy nazywaja to srodkiem
    poronnym pozdrawiam i zapraszam do poszezania horyzontow. Trzeba sie
    troszke wglebic w temat a nie powtarzac czyjes gdzies zaslyszane
    poglady.
  • dr_pitcher 12.05.08, 05:09
    Pigulka to jedno z wiekszych dokonan medycyny XX wieku.
    Szkoda jednak, ze sam wywiad jest tak dalece optymistyczny. Wychodzi na to, ze
    pigulka zadnych ubocznych dzialan nie ma. Nie do konca:

    1) Zwiekszenie ryzyka raka piersi (o 44%), raka macicy, raka watroby
    2) Zwiekszone ryzyku chorob ukladu krwionosnego (w tym skrzepow, wylewow, zawalow)
    3) Powiekszony poziom choresterolu
    4) Mozliwosc zwiekszonego cisnienia

    Sa to wszystko fakty, o ktrotych nalezy wiedziec
  • Gość: dr Spieler IP: 217.70.60.* 12.05.08, 05:48
    Jak z tego wynika, w dalszym ciągu najlepsza jest szklanka wody - zamiast. Jeśli
    chodzi o artykuł, ani słowa o stosowaniu tych pigułek jako leku na zmiany
    hormonalne, typu nadmierne owłosienie twarzy ...
  • fla 12.05.08, 07:43
    nigdy więcej, aha i proszę nie nazywać strachem tego co czuję
    "nadal boi się sporo kobiet" "nadal boi się sporo kobiet" "nadal boi się sporo
    kobiet" "nadal boi się sporo kobiet" "nadal boi się sporo kobiet""nadal boi się
    sporo kobiet"...
    --
    "So [powiedział doktor]. Moszemy więc chyba żeby zaczynać. Tak?"
  • meg303 12.05.08, 08:28
    Jeśli nawet się boi to byc może z powodu złych doświadczeń z pigułkami? Nie
    róbcie z nas ciemnych bab!
    A teraz tak całkiem obiektywnie napiszę co cudowna pigułka wywołała u mnie(
    dodam że wypróbowalam trzy preparaty w tym supernowoczesny Yasmin):
    Nagła utrarty przytomności, spadki ciśnienia, zaburzenia rytmu serca
    Zapalenie zył
    Przyrost wagi o 9 kg w ciągu roku
    Grzybica
    brak ochoty na sex
    huśtawki nastroju
    z powodu problemów zsercem pobyt w szpitalu i kategoryczny zakaz stosowania
    pigułek wydany przez kardiologa
    Dodam że nie paliłam, byłam zdrowa i jeszcze niestara 33 lata
    Dodam jeszcze że jakieś trzy miesiące po odstawieniu WSZYSTKIE w/w objawy ustąpiły
    Niech mnie ktos przekona że to nie było spowodowane pigułką?
    --
    " Tylko nie mów tego, że nienawidzisz"
  • Gość: aska IP: *.range86-129.btcentralplus.com 12.05.08, 09:11
    To i ja dorzuce dwa slowa na ten temat. Pigulke bralam przez 5 lat i mialam
    zmieniana trzy razy. Wywolala u mnie takie oto problemy: drastyczny spadek
    libido, hustawki nastrojow, ciagle stany zapalne i grzyby, nadcisnienie
    (dwukrotny pobyt w szpitalu)i zylaki :(((( a najlepsze na deser...wlasnie
    urodzilam dziecko, pierwsze ale mam nadzieje ze nie ostatnie moje aktualne
    badania wykazaly stan przedrakowy szyjki macicy......zaluje ze kiedykolwiek
    bralam pigulke :(
  • Gość: lea IP: *.rad.vectranet.pl 12.05.08, 10:00
    też brałam pigułki przez kilka lat
    moje skutki uboczne to:
    spadek libido
    depresja
    zespół napiecia przedmiesiączkowego
    nawracajace grzybice
    7-dniowe bolesne i bardzo obfite menstruacje
    a w wieku 33 lat miałam raka piersi .........
    "gumki" sa zdecydowanie zdrowsze ........
  • Gość: natural love IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.05.08, 10:13
    Jestem katolikiem wiec z moja dziewczyna stosujemy tylko naturalne metody, tzn. prezerwatywy.
  • Gość: nadka IP: 78.8.78.* 12.05.08, 10:27
    Artykuł jest tendencyjny. Problem polega na tym, że profile
    hormonalne, pozwalające ustalić odpowiedni środek zlecane są bardzo
    rzadko, lekarze strzelają w doborze leków, a częste zmiany środków
    antykoncepcyjnych mogą prowadzić do rozregulowania układu
    hormonalnego kobiety, dlaczego nie napisano o trądziku hormonalnym,
    który występuje w trakcie i po stosowaniu antykoncepcji?
  • Gość: n0e IP: 82.160.130.* 12.05.08, 10:43
    Ja powiem tak, moja narzeczona stosowała pigułki kilka lat (najpierw harmonet,
    potem yasmin) i niby skutków ubocznych nie było. Niby tzn ona brała je od kiedy
    zaczęliśmy się spotykać więc nie miałem za bardzo porównania. Myślałem, że ona
    ma naturalnie niskie libido, okazało się że to nie jest prawda w momencie kiedy
    odstawiła tabletki. Sama mówi, że nie sądziła, że będzie to taka różnica.
    Teraz wystarczają nam gumki. Wolę minimum niewygody i seks, niż 99% wygody i
    brak seksu, pewnie jak większość facetów.
  • Gość: ziuta IP: 195.187.98.* 12.05.08, 11:28
    Panie, zmiłuj się. Mężczyźni niech się zupełnie nie odzywają bo nie
    mają o tym pojęcia a kobiety...Nie piszcie "wszystkie kobiety mają
    skutki uboczne" bo to nie prawda. Jestem osobą, która bierze hormony
    od 18 lat. Brałam różne i nie tyję ani nic mi się nie dzieje. Nie
    promuję tu nikogo tylko piszę prawdę. Wypróbowałam wiele z nich, bo
    muszę brać hormony - problem mam taki. Ale biorę je tak jak
    antykocepcyjnie stąd wiem jak to działa i to że nie mam skutków
    ubocznych. Nie jestem wyjątkiem więc nie generalizujcie
  • Gość: takajedna IP: *.chello.pl 12.05.08, 13:59
    Skoro masz'problem taki ,że musisz brać hormony to znaczy że dostarczysz tylko tych których twój orgaznizm nie moze sam wyprodukować a powinien- to jest po prostu leczenie.Tak samo jak osobom karłowatym podaje sie hormon wzrostu -wiadomo że karłowatość nie jest normalna.Z tabletką jest coś zupełnie co innego - kobieta zdrowa o normalnym poziomie hormonów zażywa dodatkowe -tworzy sie sztuczna sytaucja,która może wywołać skutki uboczne.
  • arjadna 12.05.08, 11:57
    Denerwujący artykuł. Pigułka to cud-miód i już. O ile znam kilka kobiet od lat z
    powodzeniem stosujących tę metodę antykoncepcyjną to znam jeszcze kilka, które
    miały koszmarne problemy przy zażywaniu pigułek (z omdleniami włącznie). Ja
    jestem gdzieś pośrodku - źle się czułam, jakbym była cała nabrzmiała i ciągle mi
    było niedobrze. Po pół roku dałam sobie spokój.
    Pigułka po prostu nie jest dla wszystkich - część kobiet źle je toleruje i żadna
    propaganda tego nie zmieni.
  • Gość: k IP: 86.47.135.* 12.05.08, 12:19
    wkurzaja mnie te madrosci panow ginekologow, ktorzy naczytali sie
    ksiazek a tak naprawde nie wiedza, JAK TO JEST kiedy sie bierze
    tabletki... Kazdy reaguje inaczej.
    Ja nie mialam wielkich skutkow ubocznych, ale dosc istotne. Tabletki
    zmienialam trzy razy.
    -przytylam
    -libido spadlo na leb na szyje na Yasmin (przez rok brania Logestu
    mialam wspaniale, ale zaczelam plamic), do tej pory (nie biore
    7mies) nie wrocilo do normy przedtabletkowiej.
    -cera, wlosy i paznokcie, ktore sie wzmocnily podczas brania
    tabletek, po odstawieniu natychmiast sie znacznie pogorszyly.
    -mialam co chwila zapalenie drog moczowych i grzybice, po
    odstawieniu jak reka odjal.
    -od kiedy odstawilam, na okres zdarza mi sie czekac nawet i dwa
    miesiace.
  • Gość: k IP: 86.47.135.* 12.05.08, 12:21
    dodam tylko, ze zanim zaczelam brac, okres mialam jak w zegarku.
    Wszystko mi rozregulowaly cholerne tabletki.
    Jeszcze jedno - suchosc, ktora pojawila sie w pakiecie ze spadkiem
    libido przy Yasmin, utrzymuje sie po dzis dzien... :(
  • Gość: n0e IP: 82.160.130.* 12.05.08, 12:30
    mojej narzeczonej po odstawieniu yasmin libido skoczyło w górę znacznie, a
    dopiero 1,5 miesiąca nie bierze... wcześniej było znikome... z tą suchością to
    też miała, ale też jej się poprawiło. tyle, że ona bierze jeszcze duphaston, bo
    bez tego prawdopodobnie nie miałaby w ogóle miesiączki.
  • Gość: Anya IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 12:40
    Ja biorę i wszystko jest ze mna OK. Biorę od roku. Zrozumcie ze KAZDY ORGANIZM
    JEST INNY! Nie mozna krytykowac pigulek tylko dlatego ,ze komus sie organizm
    rozregulowal, bo jest rownie duzo przypadkow bez efektów ubocznych.
  • Gość: n0e IP: 82.160.130.* 12.05.08, 12:48
    pytanie brzmi: jaka ilość kobiet skarży się na efekty uboczne przeważające
    korzyściom, i czy nie jest to większa ilość niż tych co twierdzą, że jest ok?
  • rikol 22.08.08, 11:47
    No wlasnie, wiekszosc kobiet ma jakies efekty uboczne, tylko ze czesc z tych
    kobiet nie odstawia pigulki, bo te efekty uboczne nie zagrazaja zyciu (np.
    obrzeki czy kilka dodatkowych kilogramow). Dopiero po latach wychodza rozne inne
    choroby, np. zaburzenia hormonalne, ktore trzeba leczyc latami - swietny przepis
    na duze zyski dla firm farmaceutycznych. Najpierw niech bierze hormony jako
    antykoncepcje, a pozniej niech leczy skutki uboczne, ewentualnie moze zaplaci za
    in vitro.
  • kraxa 12.05.08, 13:31
    Ja przez cale 10 lat brania bylam przekonana, ze piguly sa OK. Do
    czasu. Pozniej dopiero sie okazalo jakie spustoszenie poczynily mi w
    organizmie. a najlepsze, ze jak powiedzialam ginowi, ze juz wiecej
    nigdy nie chce to przyznal mi racje. Czemu jednak mnie nie
    ostrzegl??? Bo jak powiedzial wygladalam na zorientowana i
    zdecydowana mimo wszystko, a on nie chcial, zebym go posadzila o
    jakies narzucanie mi swiatopogladu ;-))) A tym, ktorzy nie umieja
    sie zabrac za NPR polecma Bioself lub Persone- swietne na poczatek,
    bardzo pomagaja pzonac swoj organizm.
  • Gość: Anya IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 13:40
    Nie siej propagandy z tym NPR. 10 lat brałaś, to sama wiesz jakie wtedy były
    pigułki. Nie porównuj do obecnych.
  • kraxa 12.05.08, 13:51
    Po kolei ci wymienie- Mercilon, Tri-quilar, Cilest, Harmonet.
    Wszystkie w niezmienionej formie sa nadal dostepne na rynku- nic sie
    przez 10 lat nie zmienilo, naiwna jestes strasznie Nie sieje zadnej
    propagandy po prostu moze niektorym sie oczy otworza. Ajak tobie
    nie, to smacznego, jedz dalej to swinstwo ;-P
  • Gość: World IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 13:58
    To, że coś jest w niezmienionej formie i składzie dostępne na rynku, nie znaczy,
    że trzeba to łykać. Co za pokrętna logika. Teraz są znacznie nowocześniejsze
    pigułki, np Novynette i czy inne - kobiety lepiej znają nazwy - i takie są
    przepisywane przez lekarzy.
  • kraxa 12.05.08, 14:32
    Moje posty w przeciwienstwie do twoich ( celowo z malej litery) nie
    sa pisane w oparciu o jakies teoretyczne mrzonki ani nie pod jakas
    konkretna linie. Pisze z pozycji praktyka. Jesli jestes mezczyzna,
    to nigdy nie bedzie ci to dane- zatem zachowaj chocby szczatkowa
    powsciagliwosc i umiar. Twoje rozmowanie, ze teraz sa
    nowoczesniejsze srodki i takie s zapisywane powinno oznaczac ze tych
    wymienionych przeze mnie nikt juz nie zapisuje, i powinny byc
    wycofane z obrotu. Otoz nie sa. Jak rozumiem za kilka lat ten
    promowany przez ciebie ( znowu z malej) lek zostanie zastpaiony
    czyms jeszcze lepszym i zniknie z aptecznych polek...Czysty
    merchandising jak babcie kocham ;-P Wiec nie wyskakuj mi tu z
    zarzutami o pokretnej logice, bo to raczej ty masz klopoty z
    mysleniem- co jestem nawet sklonna zrozumiec. 300 aptek w
    wojewodztwe do objechania w tydzien, dzien w dzien ta sama nawijka
    kazdy by zglupial. Z moje strony to do ciebie EOT.
  • Gość: World IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 14:37
    Twój brak kultury (niby co Ci zrobiłem, że pomijasz duże litery w wypowiedzi???)
    oraz frustracja wyzierająca z postów zamykają wszelaką dyskusję. Nie sprzedaję i
    nigdy nie sprzedawałem - jestem po prostu fanem dobrego seksu :) Żal mi Ciebie,
    biednej sfrustrowanej kobietki, która nie może się pogodzić z faktem, że jej nie
    wyszło, a innym dziewczynom tak.
  • majkwiecie 12.05.08, 14:49
    do kraxa: Muszę się zgodzić w tym wypadku z facetem (co zadko robie). Jakas
    porywcza jestes i nie umiesz patrzec na swiat z perpektywy innych. Bralas
    hormony 10 lat, zaczelas w momencie kiedy srodki hormonalne nie byly tej jakosci
    co obecnie, wiec co sie dziwisz ze byly skutki uboczne? I te teorie spiskowe o
    spamowaniu na forum - prosze Cie, zyjesz w jakiejs spolecznej fobii??
    Ja biore pigulki od 3 lat, zdarzaja sie wahania nastroju, migreny, czasem brak
    checi na seks (ale tylko czasem!), ale te minusy to malyy pikus w porownaniu z
    komfortem zycia seksualnego, ktore daja MI pigulki. Podkreslam - mi, bo rozumiem
    ze ktos moze miec ostrzejsze efekty uboczne.
  • pita_nesso 12.05.08, 18:49
    majkwiecie napisała:
    > Bralas
    > hormony 10 lat, zaczelas w momencie kiedy srodki hormonalne nie
    byly tej jakosc
    > i
    > co obecnie, wiec co sie dziwisz ze byly skutki uboczne? I te
    teorie spiskowe o
    > spamowaniu na forum - prosze Cie, zyjesz w jakiejs spolecznej
    fobii??
    > Ja biore pigulki od 3 lat, zdarzaja sie wahania nastroju, migreny,
    czasem brak
    > checi na seks (ale tylko czasem!), ale te minusy to malyy pikus w
    porownaniu z
    > komfortem zycia seksualnego, ktore daja MI pigulki. Podkreslam -
    mi, bo rozumie
    > m
    > ze ktos moze miec ostrzejsze efekty uboczne.

    Kraxsa ma racje.
    Akurat w ciagu 10 lat nie bylo zadnej drastycznej rewolucji w
    obrebie tej "technologii". Ilosc hormonow nie zmienila sie tak
    znacznie w tabletkach nowej generacji. Ty rowniez reszte dawki
    wysikujesz do morza, wciaz jest to dosc drastyczna ingerencja w Twoj
    system hormonalny.
    Kraxa mowi z perspektywy doswiadczenia, ktorego Ty sila rzeczy
    jeszcze nie masz. Rozumiem, ze chwalisz ta metode, jest wygodna,
    niezawodna, daje komfort, to prawda... Pogadamy jak odstawisz na
    dluzej, nie chce zgrywac swiatlej babci (mam 36 lat), ale tez bralam
    i rowniez myslalam, ze mi tabletki sluza dopoki nie pozegnalam sie z
    nimi na zawsze.
  • Gość: Katering IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.08, 19:18
    Akurat w ciagu 10 lat nie bylo zadnej drastycznej rewolucji w
    > obrebie tej "technologii". Ilosc hormonow nie zmienila sie tak
    > znacznie w tabletkach nowej generacji.


    Podaj źródło tych rewelacji.
  • rikol 22.08.08, 11:50
    10 lat temu byly w sprzedazy te same pigulki co teraz. Cilest, Harmonet i inne.
    Dzis owszem, doszlo kilka nowych. Sa jednoskladnikowe, ktore powoduje
    osteoporoze. Nie slyszalas? Zapytaj lekarza (ale moze nie tego, ktory ci to
    przepisal, bo on pewnie jezdzi na konferencje na Kanary).
  • kraxa 12.05.08, 16:01
    Mozesz mi powiedziec ty "fanie dobrego seksu" co takiego mi nie
    wyszlo ;-DDDD? CZekam niecierliwie, pamietaj jakosc mojego zycia
    zalezy od twojej porady- mzoe sie ogarne i cos z tym zrobie. A co do
    twoich artnerek to wspolczuje tym paniom, ze wspolzyja z takim
    egoista, ktoremu sie wydaje ze seks na tabletkach to jzu szczyt
    szczytow.Moze z racji wieku inne opcje sa dla ciebie niedostepne
    szkod- poczekaj to sie moze kiedys przekonasz. Co mi zrobiles- nic,
    poza czepianiem sie moich postow po prostu wzbudzilo to moja
    nieufnosc- szczegolnie,ze jak podkreslam, WLASNYCH doswiadczen w
    tej dziedzinie nei masz. Teraz to juz naprwde EOT ;-)
  • pita_nesso 12.05.08, 18:57
    Najwiekszymi zwolennikami tabletek sa zagorzali przeciwnicy
    prezerwatywy. Dzieci nie chca miec, a przy prezerwatywie maja
    klopoty z utrzymaniem wzwodu. Co tam zdrowie kobiety...
  • lukas_log 12.05.08, 19:21
    Na problemy ze wzwodem to akurat Permen polecam ;) Ale czy z gumką to takie same
    doznania? Racej nie.
  • rikol 22.08.08, 11:51
    A jakie doznania bedziesz mial z wirusem HIV? Na pewno niezapomniane i
    niepowtarzalne.
  • kraxa 12.05.08, 15:13
    Moje posty w przeciwienstwie do twoich ( mala litera zamierzona)nie
    sa pisane w oparciu o jakies teoretyczne zalozenia ani nie podlagaja
    jakiejs konkretnej linii. Pisze o swoich doswiadczeniach jako
    praktyka- jesli jestes mezczyzna to pozostana one dla ciebie ( j.w)
    niedostepne, wiec zachowaj chocby szczatkowa powsciagliwosc i umiar.
    Zgodnie z twoim rozumowaniem leki wymienione przeze mnie sa na tyle
    przestarzale, ze nikt ich juz nie zapisuje (zatem tym samym powinny
    byc wycosfane z obrotu). Otoz nie sa. Domyslam sie, ze za pare lat
    lansowany przez ciebie novynette podzieli ich los...To sie dopiero
    nazywa merchandising. Nie zarzucaj mi zatem pokretnej logiki bo poki
    co to ty masz problemy z mysleniem. Co nawet jestem w stanie
    zrozumiec- 37865432 aptek i gabinetow lekarskich objechac w
    tydzien, kazdemu sprzedac ta sama gadke, to oglupiloby kazdego-PPP
    Z mojej stony to EOT jesli chodzi o twoja osobe.
  • Gość: World IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 15:24
    Nie kompromituj się kobieto. Nie jestem marketingowcem, wiem że teraz wszyscy są
    przewrażliwieni i łatwo można się naradzić podając konkretne nazwy, ale wyluzuj.
    Wystarczy że moja dziewczyna bierze te pigułki i od niej mam informacje zwrotne.
    Nie wypisuj głupot, sfrustrowana wariatko. Rzeczywiście te 10 lat brania rzuciło
    Ci się na mózg. Twoje pisanie ma swoje teoretyczne założenia - jesteś nastawiona
    anty do pigułek. Braki w logice się kłaniają ;)
  • n0e2008 12.05.08, 16:02
    sorry stary ale ja też jestem 'anty' i moja dziewczyna też brała tabletki tyle,
    że 4 lata. więc z tym rzuceniem na mózg i byciem anty do pigułek to akurat ty
    przegiąłeś.

    --
    celibat jest dewiacją! nie występuje w przyrodzie! zakazać dewiantom w
    sukienkach nauczania naszych dzieci!
  • Gość: meg303 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 16:20
    Widocznie dla niego apogeum życia sexualnego to brak obawy o wpadkę.
    A odczucia partnerki... to juz jej problem. Brrr...
  • Gość: Katering IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.08, 19:15
    > A odczucia partnerki... to juz jej problem. Brrr...


    Dziewczyny też wolą bez gumki
  • Gość: n0e IP: 82.160.130.* 13.05.08, 13:54
    raczej nie chodziło o takie odczucia
  • Gość: World IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 15:51
    Nikt nikogo do niczego nie zmusza
  • pita_nesso 12.05.08, 19:03
    Gość portalu: World napisał(a):

    > Rzeczywiście te 10 lat brania rzuciło
    > Ci się na mózg.

    Uwazaj, zeby Twojej dziewczynie sie nie rzucilo na mozg. Ile jej
    jeszcze zostalo?
  • Gość: World IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 09:52
    Masz racje, jesli ma zachowywac sie tak jak kraxa, to niech lepiej odstawi
    natychmiast.
  • Gość: Elle IP: *.171.85.211.crowley.pl 12.05.08, 13:40
    No ale przecież, żadne badania nie potwierdziły zwiazku pomiedzy
    braniem pigułki a późnijszymi problemami z zajściem w ciąże :-). To
    lepiej brzmi niż stwierdznie, ze takich badań nie było, albo ze nie
    potwierdziły braku tego związku ...
  • Gość: kiki IP: *.senat.gov.pl 12.05.08, 12:17
    Panie doktorze, przeciwskazanie wcale nie występują sporadycznie,
    przecież pan o tym wie. Lekarze jakoś się nie palą do starannego
    badania pacjentek, które proszą o tabletki. Tymczasem szczególnie
    bacznie trzeba się przyjrzeć układowi krzepnięcia i wątrobie. Ja
    miałam "farta" - zakrzepicy dostałam zanim zdecydowałam się na
    przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych i nie wizęłam ich tylko
    dlatego, że brakowało mi czasu na wizyte u lekarza i poproszenie o
    receptę. Gdy pytałam o lekarzy o pigułki tez mówili, że
    przeciwskazania i nietolerancja zdarzają się rzadko. Co innego mówi
    moja hematolog - zaburzenia krzepnięcia ma naprawdę sporo osób i to
    coraz młodszych. Zakrzepica to nie żarty - na zawsze zostawia ślad w
    organizmie.
    Dziewczyny, przed przyjęciem pierwszej tabletki przebadajcie się
    dokładnie. Lekarz musi zrobić z wami dokładny wywiad rodzinny! To
    ważne dla waszego zdrowia i życia.
  • rikol 22.08.08, 11:56
    Zadna wsrod moich znajomych, ktorym przepisano tabletki, nie miala badan
    watroby. Lekarz przepisuje leki tej firmy, ktora placi za konferencje na
    Kanarach. Poza tym, prezerwatywy mozna kupic w aptece bez recepty i bez wizyty u
    lekarza. tabletki zapewniaja staly dochod ginekologom - wizyta co 3 miesiace
    (platna), no i gratyfikacje od firm farmaceutycznych. Oprocz tego leczenie
    grzybic u pacjentek, ktore biora tabletki. A kiedy odstawia, leczenie zaburzen
    cyklu. Zyc, nie umierac.
  • Gość: supernana IP: *.61.100-84.rev.gaoland.net 12.05.08, 13:37
    Szkoda, ze nie dodano, ze absolutnym przeciwskazaniem dla pigulki
    jest palenie papierosow (ryzyko zatoru), ze z czasem znacznie spada
    libido a blona sluzowa pochwy po paroletnim stosowaniu robi sie
    coraz ciensza i sucha, zmienia sie rownowaga bakteriologiczna w
    pochwie, co powoduje zwiekszona podatnosc na zakazenia bakteryjne...

    Czyli z deszczu pod rynne, bo w momencie gdy teoretycznie powinno
    sie radosnie korzystac z dobrodziejstwa bezpiecznego seksu, ma sie
    na niego coraz mniejsza ochote (mowie z doswiadczenia :(

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka