Dodaj do ulubionych

on nie chce seksu:( pomocy!!!! mam kompleksy

  • Gość: eda IP: *.tktelekom.pl 07.04.09, 20:37
    hej moze poprostu ma jakies problemy ktore przed toba
    ukrywa ,najwazniejsze jest to aby szczerze porozmawiac ze swoim
    mezem powiedz mu ze tak bardzo tesknisz za czasami gdy byliscie
    bardzo blisko i jest ci to potrzebne nie wmawiaj sobie zadnych
    kompleksów ponieważ on cie kocha taka jaka jestes moze meczy go
    praca wyjedzcie gdzies na weekend porozmawiajcie wszystko sie uloży
    powodzenia
  • e-zboczeniec 14.05.09, 14:39
    oczywiście że cię zdradza, przestań się łudzić, jak może mieć super kobietę bez
    kompleksów to po co mu ty? popatrz prawdzie w oczy i zacznij o siebie dbać a nie
    siedzisz na forum i marudzisz. albo zamień męża na wibrator jak tak ci seksu brakuje
    --
    Noc z gejem to atrakcyjna nagroda?
  • Gość: mima IP: 94.254.214.* 26.05.09, 11:21

    dziewczyno nie zalamuj sie. moj przyjaciel zachowuje sie dokładnie jak twoj
    maz. z tym ze on ma kochanke i takim traktowaniem chce doprowadzic do tego zeby
    go zona zostawila!!!! poszperaj w tel , komputerze i dowiesz sie wszystkiego!!!
    po co masz sie meczyc!!!! TY MASZ BYC SZCZESLIWA!!! NIE TEN TO INNY - TEGO
    KWIATU JEST POL SWIATU. POZDRAWIAM I TRZYMAM KCIUKI ;-)
  • Gość: mimi IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.05.09, 12:53
    ze swoim chłopakiem miałam dokładnie tak samo, czyli na początku fajerwerki, a
    potem juz tylko coraz gorzej, też wymawiał się zmęczenem lub stresem, no i w
    naszym przypadku brakiem warunków (oboje nadal mieszkamy z rodzicami), po wielu
    prośbach, grożbach i kłótniach, odpuściłam. jak to się mówi organ nieużywany
    zaczyna zanikać, a wraz z nim chęci. już nie mam takiego parcia na seks i żyjemy
    w takim troche białym związku
  • pasiol2 30.05.09, 18:21
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • endriumed 31.05.09, 19:29
    to nie twoia wina uwiez wiem po sobie i jestem pewien ze ci nigdy nie powie
    czemu bo tak naprawde nie ma powodu ale sobie ubzdural i tak szantarzuje
  • Gość: ase IP: *.zana.trustnet.pl 09.03.10, 18:12
    sprawdz to
  • Gość: nr IP: *.implementer.pl 02.05.10, 01:03
    Byc może powiedziałaś coś negatywnego o jego seksualności lub o
    prowadzeniu przez niego samochodu przy jego kolegach .. facet wtedy
    może nieświadomie skasować seksualność takiej kobiety do zera.
  • Gość: as IP: *.router5.tygrys.net 02.05.10, 20:36
    www.takeagift.pl/polecam:351113
  • Gość: abcd IP: 208.120.121.* 05.05.10, 03:42
    moja kolezanka tez tak miala. Ona wrecz sie upokazala przed nim, bo mysala, ze
    on moze perert albo cos....Po roku staran z jej strony i zapewnien jego, ze ja
    kocha i ze poprostu jest zapracowany , znalazla kwit z burdelu. Naszczescie nie
    byli jeszcze malzenstwem, ale ona jeszcze chciala walczyc o ta 'milosc'. Na cale
    szczescie juz nie sa razem. Tmu skurw. bylo poprostu z nia wygodnie, bo
    posprzatala, ugotowalala, na pokaz byla...
  • Gość: :) IP: 109.243.56.* 26.05.10, 20:41
    Droga szmaciaro realizująca sie chyba na podsłuchach nie chce przez pomyłkę
    nikogo obrazić ani tym bardziej ci uchybić, dlatego będę uśredniał ( kto trzeba
    zaś się domyśli) Z całym szacunkiem ,zmuszony będę użyć słów wulgarnych proszę
    więc o wybaczenie wrażliwców nieopatrzni9e ten tekst czytających,tak więc droga
    szmaciaro z Łaski swojej Cmoknij mnie w pęto .:)
  • Gość: lolitka146 IP: 188.33.148.* 02.06.10, 00:21
    Chyba mam ten sam problem! Tyle, że my jesteśmy rok po ślubie ja mam
    20 lat, a on 30. Zawsze dbałam o siebie obsesyjnie podobałam się
    facetom co często było wynikiem kłótni i scen zazdrości. Cieszyłam
    się bo wiedziałam, że mu na mnie zależy. Lecz od niedawna wogóle na
    mnie nie reaguje. Zawsze uwilebialiśmy wspólne kąpiele co później
    kończyło sie sexsem...od 2-4 tygodni daje sygnały mówie na głos "idę
    się kąpać" jak wracam z łazienki już śpi, leże obok niego daje
    sygnały,a po chwili słyszę chrapanie. Wprost super!!!
  • Gość: minikuferek IP: *.sshn.net 06.04.11, 00:34
    To ja, autorka wątku! Nie udzielałam się, bo zapomniałam hasła, a nick był raczej jednorazowy.

    Napiszę może, jak się sprawy rozwinęły...

    Rozpoczęłam ten wątek w marcu 2009. W wakacje mąż inicjował seks tylko na wyjazdach. Potem dalej nic. Aż w końcu nie wytrzymałam - przed świętami złożyłam pozew.
    I wiecie co?
    Teraz nie jestem już singlem. Jestem w nowym związku. Zakochałam się. Mam seks, jakiego wcześniej sobie nawet nie wyobrażałam i jestem szczęśliwa jak jasna cholera!!!!!!
    (Fakt, nie mieliśmy dzieci, to ułatwiało sprawę).
    Kompleksy? Zniknęły! Jestem z kimś, komu się podobam, seks? Sam wychodzi! Atmosfera jest tak gęsta, że sam się inicjuje, tylko czasem ja bardziej w tym pomagam, czasem On... dochodzę prawie zawsze, co mi się drzewiej nie zdarzało. Planujemy wkrótce slub !!!!

    I jeszcze raz podkreślę - jestem dziś o wiele bardziej szczęśliwa niż kiedy pisałam ten post :)))
    Fakt, rozstanie nie było łatwe - ale widze po sobie, że to było jedyne dobre wyjście. Jak sobie wyobrażę, że mogłabym dalej tkwić w poprzednim małżeństwie to... jest mi niedobrze....

    Pozdrawiam!!!!!!!!!
  • dzikus0099 11.04.11, 22:35
    zamiast obyczajowki obejrzyjcie pornola ,a wczesniej ubiez sie sexi i wypijcie troche wina gronowego....jak nadal nic to go walnij patelnią.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka