Dodaj do ulubionych

I chciałabym i boję się...

IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.12.03, 15:23
Witam wszystkich,mam problem,a raczej pewnego rodzaju obawę,która może wydać
się śmieszna,ale dla mnie to bardzo ważna sprawa.Mam 18 lat,jeszcze nie
kochałam się z facetem.Mam chłopaka,z którym jestem długo,bardzo mocno go
kocham i chcę,żeby był tym pierwszym,ale stresuje się,czy się sprawdzę,a
chciałabym,żeby było mu ze mną fantastycznie.Póki co,poprzestajemy na
pieszczotach.Próbuję nie traktować tego jak egzamin,ale to tylko w teorii
jest takie proste.Dziewczyny,jak to było z wami,jak się czułyście,czy
czułyście ból,jak wspominacie wasze pierwsze doświadczenia?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Ania IP: *.klaudyny.waw.pl / 62.233.201.* 16.12.03, 15:49
    jestem w tym samym wieku co Ty i niedawno przeżyłam swój 1 raz. nie było to
    żadne trzęsienie ziemi, ale idzie nam coraz lepiej :). U mnie było zero bólu,
    zero krwi etc. Kochana, jeśli się kochacie, to zupełnie nie masz sie co
    przejmować tym, jak go zadowolić. To Twój pierwszy raz i to Ty powinnaś sie
    czuć jak księżniczka, i to on powinien zachodzić w głowę co zrobić, żeby było
    Ci bosko :) Życze udanego 1 razu z TYM Mężczyzną :) Pozdrawiam
  • 16.12.03, 16:30
    ja sie nie stresowalam w ogole!
    nie wiem... albo to ja jestem dziwna albo wszyscy pozostali (tzn ci co sie
    boja, trzesa, stresuja itp)
  • 16.12.03, 18:33
    tez mam osiemnascie lat i tez sie tak samo balam!!! swoj pierwszy raz przezylam
    niecaly tydzien temu, bylo cudownie, zadnego bolu ani krwi, facet musi byc
    delikatny a ty naprawde musisz tego chciec!!!! to normalne ze masz stracha, ale
    mowie ci przechodzi, przestaje sie o tym myslec i skupia sie na przyjemnosci.
    powodzenia!!! tylko pamietajcie o zabezpieczeniu to w duzym stopniu redukuje
    stres!!!
  • Gość: BeMine IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 27.12.03, 18:20
    Hmmmm... No cóż jestem nieco starsza od ciebie, bo mam 21 latek. A swój
    pierwszy raz miałam wczoraj, choć wszystko zaczęło się bardzo niewinnie :-).
    Mój Miś był na tyle delikatny i czuły, że wcale nie czułam bólu, choćniestety
    troszkę krwawiłam, i ciut sie tego krępowałam, ale Miś się postarał, żeby to
    zmienić. Nie mogę powiedzieć, żeby było mi fantastycznie,mam dziś niesamowite
    zakwasy i nie miałam orgazmu, (zresztą podobno nigdy kobiety go nie mają za 1
    razem), ale chcę się z nim kochać jeszcze, i jeszcze, i jeszcze, w każdym
    miejscu i o każdej godzinie. Pozdrawiam.papatki.
  • Gość: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.03, 18:33
    musisz naprawde tego chciec, bo to podstawa, no i przydalby sie jeszcze
    odpowiedni facet ;) moje Sloneczko bylo bardzo delikatne ale i tak mnie
    strasznie bolalo, musisz sie rozluznic i wytrzymac bo za kazdym nastepnym razem
    bedzie coraz lepiej ;) ja przezylam moj pierwszy raz jakies pol roku temu i od
    tegio czasu wiele sie zmienilo, myslalam ze nigdy tego nie polubie, a jednak ;)
    pozdrawiam i trzymam kciuki

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.