> Jeśli według ciebie sex i doznania to wyłącznie zasługa penisa i
> pochwy....noooo to gratuluje, nie ma co
Wlasciwie to nie ma czego gratulowac, niniejszym jednak przylaczam sie.
Swoja droga dziwne, jedzie od niej na kilometr pseudoemancypacja to powinna czytac jakies Cosmpolitan albo inny rownie madry periodyk dla odwaznych kobiet. A tam przeciez okladka kazdego numeru krzyczy iz opisane sa wewnatrz rozmaite sztuczki sypialniane. No chyba, ze o scielenie lozka chodzi.
Zasadniczo bym sie nie przejmowal - nie jest to osoba przyswajajaca argumenty, a do tego ma zdaje sie jakies kompleksy na punkcie swojego wygladu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.