a nabijajcie sie, nabijajcie.
mam swoja osobista teorie, ze nabijaja sie glownie ci, ktorzy chcieliby tak
cofnac czas, zeby to sie stalo inaczej, lepiej, z kim innym. zazdroszcza, wiec
sie nabijaja.
moje szczere uznanie za podjecie tego tematu. jedna uwaga: zwolennicy czystosci
przedmalzenskiej to nie tylko ci, co chodza na pielgrzymki, katechezy i pod
reke do spowiedzi. to nawet nie zawsze sa katolicy, choc z pewnoscia wiara
pomaga sie zmotywowac do wlaczenia hamulcow. szkoda, ze repoter nie dotarl do
kogos, kto umialby swoje dziewictwo 'obronic' takimi argumentami, ktore nie
budzilyby usmieszkow. bo zachowania typu 'zakaz calowania' czy 'calowanie tylko
w kaciki ust' pachnie jednak dziecinada. latwo to wykpic.
zachowanie dziewictwa do slubu (vel: do spotkania partnera na cale zycie) da
sie wytlumaczyc i uzasadnic rozsadniej. w sposob, z ktorego kpic sie nie da.
wiecej: w sposob budzacy szacunek. szkoda, ze tego w artykule zabraklo.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.