tego sie nie da czytac, bo nie wiadomo czy sie smiac czy plakac. na razie
przeczytalem dwie strony. smieszna jest ta "dziewica", ktora pisze, ze kupi
sobie bielizne i pojda na kolacje przy swiecach, a po slubie beda to robic
przez miesiac na okraglo. to standard, nic odkrywczego. duzo gadania, zadnych
konkretow. marzenia scietej glowy. na pewno dobrze jej wyjdzie zrobienie z
siebie "dziewicy" pierpszorzednej dziwki. sprawa dziewictwa jest tu
wyolbrzymiana. to czy ktos jest czy nie to jego sprawa. kolorowe pisemka klamia
i beda klamaly, czesto to sa WYMYSLONE HISTORIE. pisemka chca kierowac czyims
zyciem, wyborami, kreowac styl zycia. dziewczynka, ktora ma kolege defloratora
tez jest nie lepsza naiwna dziweczka. niech sie wali, kogo obchodzi, ze ma
simlock'a. mam to gdzies. teraz gazetki chca narzucic nowy styl zycia czyli
chodzenie w dziewidztwie na sile. czy to w ogole warto czytac skoro polowa z
tych rzeczy to prawda a druga to fikcja. widac to po zalaczonych zdjeciach.
polowa z tych ludzi nawet nie wie co to jest dziewictwo HAHAHA
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.