Eh ja uważam, że dziewictwo dzisiaj nie ma większego znaczenia... jeśli kogoś
kochasz to uprawiasz z nim sex i tyle. Myslę, że do sexu przed ślubem nie
podchodzić jak do jakiegoś mega grzechu bo to głupota wymyslona przez
chrześcijaństwo. Kocham więc to robie i wcale nie czuje się brudną
grzesznicą :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.