"Jeśli kiedyś wyjadę na trzy miesiące, będę chora albo ciężarna, to wiem, że on nie będzie musiał biec do burdelu. Bo potrafił wytrzymać dużo dłużej."
Hmm, nie tęskni się do czegoś, czego się nie zna. Żadna pewność.
Skrajnością jest pieprzyć się z kim popadnie, ale ta skrajna wstrzemięźliwość to przegięcie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.