nie wierzę w te kłamstewka o cudownym całonocnym sexie wypocznonych , czystych
facetów. Facet który nie kocha (lub onanizuje się) regularnie jest tak
nabuzowany, ze ma wytrysk w czasie krótszym niż minuta.
Za pięć minut ma następny i na tym się kończy udane współżycie bezdotykowej
pary...
Całość mniej niż 15 minut, bez szans na orgazm u kobiety (bo pewna jestem, że
na seksu oralnego to taka panna od swojego faceta nie zażąda bojąc się że sama
będzie musiała mu to zrobić)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.