He,he na całe szczęscie od dawna te problemy mam za sobą .....
ale pamiętam jak miałem 17 lat i słuchałem podobnych farmazonów
z jednej strony gadki o "czystości" z drugiej teksty że mozna robić
wszystko co się chce ..... na całe szczęście człowiek swoj rozum i tnie
po skrajnościach...... pierwszy raz był z miłosci, rok później
rozstalismy się (cóż uczucie wygasło).... a to co opisała ten artykuł
to tylko druga strona ekstremizmu (bo pierwszą jest Bravo i to co tam
wypisują).... ech.... nie mają ludzie problemów to je sobie sami wymyślają
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.