mirai napisała:
> Szkoda, że autorzy tekstu nie przeprowadzili jakichś sondaży ile procent z
> par, które były "czyste" do ślubu, rozeszło się w ciągu pierwszego roku. Bo
> ja znam co najmniej 7 z 10 takich małżeństw.
Nie zgadzam sie z Mirai. Znam kilka malzenstw hiduskich zaaranzowanych przez
rodzicow. Jedno ma juz za soba 35 lat malzenstwa. Inne po kilkanascie lat.
Zadne z nich nie rozwodzi.
Najbardziej istotne sa intencje ludzi, ktorzy zawieraja malzenstwo. Jesli
zawieraja je podejmujac decyzje, ze jest to malzenstwo na cale zycie to nie
widze powodu aby mialo byc inaczej. Jesli zawieraja malzenstwo majac nadzieje,
ze moze bedzie trwale, a moze nie - to jest tylko kwestia czasu kiedy sie
rozwiada. Szansa na znalezienie idealnego malzonka jest nikla, ale szansa na
zawarcie trwalego malzenstwa jest duza. W USA wynosi ona 50%.
Moglbym zalozyc sie o powazna kwote, ze malzenstwa opisane w artykule beda
trwale. W kazdym z tych przypadkow oboje postanawiaja, ze bedzie to malzenstwo
na cale zycie. Nie widze powodu aby nie mieli oni dotrzymac tego postanowienia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.