a powiedziała Ci, że go nie kochała? Może kochała. Wiesz, mój mąż też mi
wypomina brak dziewictwa. Mój pierwszy raz był z facetem, którego kochałam
obłędnie (a on mnie), ale niestety, wspólne życie nas przerosło. Mój mąż o tym
wie, ale i tak mówi że się puściłam... A ja się nie daję, i zawsze odpowiadam,
że on też nie był święty, a kilka dziewczyn które bzyknął znam osobiście. To mu
zamyka buźkę na jakiś czas:))) Pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.