Visenna, no o to chodzi wlasnie, ze nie kochala tego swojego faceta, znala go 2
miesiace, widziala ze trzy razy, normalnie sie z nim puscila, po prostu.. I
dlatego to jest dla mnie takie bolesne. I jeszcze mi wciskala kit, ze zostala
zgwalcona:):) Nawet nazwiska tego goscia nie pamieta, albo raczej udaje, ze nie
pamieta, bo czegos sie obawia moze. Ze pojde do faceta i sie dowiem, jak bylo
naprawde?:) Prosze mezczyzn bedacych w mojej sytuacji o wypowiedz.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.