> /chwilowo pomine zasady logiki i prawa deMorgana... wspomne tylko, ze wedlug
> zasad logiki: jezeli poprzednik implikacji jest falszem, to implikacja jest
> zawsze prawdziwa!/
Sama implikacja, nie jej nastepnik jest wowczas prawdziwa. Dokladnie mowiac
zdanie bedace implikacja z falszywym poprzednikiem jest nic niewarte, bo nic
nie mowi. Nie jest jednak nieprawda. Nijak nie tyczy sie to jednak tego, co
napisal Twoj poprzednik (z ktorym sie tak jak i Ty nie zgadzam). Prawda jest,
ze aby udowodnic nastepnik implikacji, nalezy udwodnic jej poprzednik. Prawda
jest, ze do podwazenia nastepnika nie wytarczy podwazenie oprzednika. Prawda
jest, ze teoria wybuchu nie bardzo chce sie wpakowac w implikacje, wiec nei
wiem, o czym tu mowimy :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.