Zgadzam się w pełni-koszulki "jestem dziewicą" brzmią jak jakaś reklama, albo zaproszenie..Wydaje mi się że to prywatna sprawa dziewczyny i nie trzeba chyba głośno o tym krzyczeć, bo to poprostu niesmaczne, szczególnie jeśli dołącza się do tego szczegółowe opisy tego co się będzie działo po ślubie, albo głośno mówi sie o tym, że błona między nogami to haczyk na faceta( chyba dziewczyna musi być naprawdę nieciekawa, skoro tylko w ten sposób może kogoś zainteresować swoją osobą).szkoda mi takich "katolików" bo robią z siebie pośmiewisko..
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.