> mam swoja osobista teorie, ze nabijaja sie glownie ci, ktorzy chcieliby tak
> cofnac czas, zeby to sie stalo inaczej, lepiej, z kim innym. zazdroszcza,
wiec
> sie nabijaja.
jak łatwo niektórym ludziom wiedzieć, czego inni chcą w zyciu!
No to teraz rozumiem, skąd postawa Kościoła, który nas wszystkich tez chce
uszczęśliwić na siłę.
To znaczy że jeśli kochałem przed słbem, także swoą obecna małżonkę, to znaczy,
że wcale nie chciałem. A jesli laska, która mówi o seksie jako o "czyms
najgorszym" budzi moj smiech, to znaczy, że jej zazdroszczę.
doskonałe :-)))
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.