to straszne, ze wlasne cialo i wlasne potrzeby mozna traktowac tak sztucznie.
Puszczanie sie po pijaku to oczywiscie upodlenie, ale manipulowanie przy swojej
psychice i potrzebach tylko po to, zeby byc w zgodzie z zasadami wymyslonymi
przez koscielnych zboczencow, to chyba tez niezdrowe. Skoro mamy juz cialo, to
oczywiscie nalezy sie nim cieszyc (z szacunkiem dla siebie i innych). Cialo nie
jest po to, zeby udawac, ze go nie ma.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.